
Hiszpania pokonuje Holandię 4:3 w półfinale hokejowych mistrzostw świata po wykluczeniu Telgenkampa
Hiszpania pokonała Holandię 4:3 w półfinale hokejowych mistrzostw świata mężczyzn w Amstelveen. Kluczowym momentem meczu była 10-minutowa kara dla holenderskiego napastnika Duco Telgenkampa, która otworzyła drogę do zdobycia trzech bramek przez Hiszpanów.
Wczesna przewaga Holendrów na Wagener Stadion
Reprezentacja Holandii w hokeju na trawie zmierzyła się w piątek wieczorem z Hiszpanią w półfinale mistrzostw świata, współorganizowanych przez Holandię i Belgię. Mecz przy 10 200 widzach na Wagener Stadion w Amstelveen, rozgrywany w strugach deszczu i przy odgłosach burzy, rozpoczął się od przewagi gospodarzy. Kapitan Thierry Brinkman stworzył okazję strzelecką już po 20 sekundach, jednak zatrzymał go hiszpański bramkarz Luis Calzado. Calzado obronił również rajd Jonasa de Geusa oraz drugą próbę Brinkmana, dzięki czemu pierwsza kwarta zakończyła się bezbramkowym remisem. Trener Holendrów Jeroen Delmee mógł cieszyć się z prowadzenia w połowie drugiej kwarty, gdy napastnik Duco Telgenkamp wyłożył piłkę wzdłuż linii końcowej do Koena Bijena, który skierował ją do bramki.
Wyrównanie i wykluczenie Telgenkampa
Hiszpania, prowadzona przez byłego trenera Holendrów Maxa Caldasa, stworzyła kilka okazji przed przerwą, a w trzeciej kwarcie doprowadziła do wyrównania. José Basterra wykorzystał mocne podanie wewnątrz koła, ustalając wynik na 1:1. W czwartej kwarcie wzrosło napięcie fizyczne i słowne, co zaowocowało m.in. konfrontacją Florisa Middendorpa z rywalem. Na 11 minut przed końcem strzał Telgenkampa zablokował hiszpański obrońca Xavier Gispert. Gispert krzyknął prosto w twarz Telgenkampa, a 24-letni holenderski napastnik zareagował, popychając rywala na murawę. Po analizie wideo sędziowie ukarali Telgenkampa żółtą kartką, co oznaczało 10-minutowe wykluczenie z gry.
Jestem zawodnikiem, który gra emocjami. Czasami wychodzi to bardzo dobrze, a czasami daję się sprowokować. Być może to niedojrzałość w mojej grze.
Hiszpania wykorzystuje przewagę liczebną
Grając w osłabieniu, Holandia straciła trzy bramki w ciągu pięciu minut. Basterra zdobył swojego drugiego gola po dobitce, a Pepe Cunill wykorzystał rzut karny, podwyższając prowadzenie Hiszpanii na 3:1. Następnie Hiszpanie otrzymali rzut karny, który Basterra zamienił na bramkę, kompletując hat-tricka i ustalając wynik na 4:1. Delmee zastąpił bramkarza Derka Meijera dodatkowym zawodnikiem z pola, aby spróbować odrobić straty. Jip Janssen zdobył bramkę z rzutu karnego na 4:2, a Joep de Mol dołożył gola w ostatniej minucie na 4:3, jednak czas gry upłynął, zanim Holendrzy zdołali wyrównać.
- Koen Bijen strzela gola po podaniu Telgenkampa, dając Holandii prowadzenie 1:0
- José Basterra wyrównuje na 1:1 dla Hiszpanii po odbiciu piłki
- Duco Telgenkamp otrzymuje 10-minutową żółtą kartkę za popchnięcie Xaviera Gisperta
- Hiszpania zdobywa trzy bramki dzięki Basterrze i Cunillowi, obejmując prowadzenie 4:1
- Janssen i De Mol strzelają gole dla Holandii, mecz kończy się zwycięstwem Hiszpanii 4:3
Wynik turnieju i reakcje po meczu
Po tej porażce Holandia pozostaje z trzema tytułami mistrzów świata, zdobytymi w 1973 roku w Amstelveen, 1990 roku w Pakistanie i 1998 roku w Utrechcie. Holenderscy zawodnicy odmówili obarczenia Telgenkampa wyłączną winą za porażkę, wskazując na błędy taktyczne popełnione wcześniej w drugiej połowie. Jonas de Geus i Thierry Brinkman zauważyli, że zespół stracił inicjatywę już w trzeciej kwarcie, jeszcze przed żółtą kartką, która przesądziła o wyniku. Hiszpania awansowała do niedzielnego finału w Wavre w Belgii, gdzie zmierzy się z Niemcami lub Argentyną. Holenderskie hokeistki przygotowują się natomiast do swojego finału przeciwko Argentynie, który odbędzie się w sobotę w Amstelveen.
W pierwszej połowie byliśmy lepszym zespołem, ale straciliśmy inicjatywę w trzeciej kwarcie.


