
Andreas Leknessund wygrywa siódmy etap Vuelta a España, Tadej Pogačar powiększa przewagę w klasyfikacji generalnej
Norweski kolarz zapewnił zespołowi Uno-X Mobility solowe zwycięstwo na szczycie Aramon Valdelinares po ucieczce na dystansie 149,8 kilometra, podczas gdy Tadej Pogačar powiększył swoją przewagę w klasyfikacji generalnej nad Enriciem Masem do 3 minut i 50 sekund.
Zwycięstwo z ucieczki na Aramon Valdelinares
Norweski kolarz Andreas Leknessund z zespołu Uno-X Mobility odniósł zwycięstwo na siódmym etapie Vuelta a España po solowym ataku na finałowym podjeździe pod Aramon Valdelinares. 27-latek przeprowadził decydujący atak 7,5 kilometra przed metą, odrywając się od pięcioosobowej grupy uciekinierów pod koniec 149,8-kilometrowej trasy z Vall d'Alba. Leknessund przekroczył linię mety samotnie, zapewniając sobie pierwsze zwycięstwo etapowe w Wielkim Tourze podczas swojego debiutu w Vuelta. Jego kolega z drużyny i rodak, Tobias Halland Johannessen, zajął drugie miejsce, tracąc 34 sekundy, co przypieczętowało dublet norweskiego zespołu. Belg Wout van Aert z Visma-Lease a Bike zajął trzecie miejsce, tracąc do zwycięzcy 47 sekund po spędzeniu niemal całego etapu w czołowej grupie.
- Wout van Aert atakuje od startu, a Andreas Leknessund dołącza do akcji.
- Tobias Johannessen, Aleksiej Łucenko i Ed Dunbar dołączają do czołówki w pobliżu szczytu.
- Andreas Leknessund atakuje samotnie na finałowym podjeździe pod Aramon Valdelinares.
- Leknessund wygrywa etap, a Johannessen zajmuje drugie miejsce 34 sekundy później.
Przebieg etapu
Rywalizacja nabrała tempa tuż po starcie, gdy Van Aert zaatakował na pierwszym kilometrze, a Leknessund jako jedyny odpowiedział na ten ruch. Za nimi, na zboczach podjazdu drugiej kategorii El Remolcador, uformowała się większa grupa 22 kolarzy. W pobliżu szczytu tego wzniesienia Johannessen, Aleksiej Łucenko z NSN Cycling oraz Ed Dunbar z Pinarello-Q36.5 dołączyli do liderów, tworząc pięcioosobową czołówkę. Uciekinierzy wypracowali ponad minutę przewagi nad grupą pościgową, w której znaleźli się m.in. Raul Garcia Pierna, Guillaume Martin-Guyonnet oraz Juan Felipe Rodriguez. Piątka kolarzy wspólnie pokonała kolejne podjazdy trzeciej kategorii Alto de Zucaina i Fuente de Rubielos, zanim finałowa wspinaczka rozbiła grupę. Kolumbijczycy Rodriguez i Ivan Sosa zajęli odpowiednio piąte i szóste miejsce, tracąc do Leknessunda 1 minutę i 13 sekund oraz 1 minutę i 16 sekund.
Hołd dla króla Haralda V
Zwycięstwo zbiegło się w czasie ze śmiercią króla Norwegii Haralda V, który zmarł w piątek rano w wieku 89 lat. Leknessund i jego koledzy z Uno-X Mobility przejechali etap z czarnymi opaskami na ramionach, oddając hołd monarsze. Było to pierwsze zwycięstwo etapowe norweskiego kolarza w Vuelta a España od 2010 roku. Sukces ten dopełnił hat-tricka Uno-X Mobility, zapewniając zespołowi wygrane etapowe we wszystkich trzech Wielkich Tourach w tym sezonie, po wcześniejszych sukcesach w Giro d'Italia i Tour de France. Po ceremonii dekoracji Leknessund odniósł się do emocjonalnego kontekstu wyścigu.
To wyjątkowy dzień dla zespołu, a także dla całej Norwegii.
Oczywiście to tylko mały element w szerszej perspektywie, ale mimo wszystko czyni to dzień bardziej szczególnym.
Walka w klasyfikacji generalnej
W walce o czerwoną koszulkę lider, Tadej Pogačar z UAE Team Emirates XRG, powiększył przewagę nad głównymi rywalami. Słoweński kolarz, który wygrał trzy etapy w pierwszym tygodniu, przez większość czasu pozostawał w głównym peletonie, by zaatakować na finałowym podjeździe. Pogačar ukończył etap 4 minuty i 23 sekundy za Leknessundem, ale zyskał sześć sekund nad Austriakiem Felixem Gallem i 16 sekund nad hiszpańskim pretendentem Enriciem Masem. Dzięki temu przyspieszeniu Pogačar powiększył swoją przewagę nad drugim w klasyfikacji generalnej Masem do 3 minut i 50 sekund. Mas utrzymał minutę przewagi nad trzecim Primožem Rogličem z Red Bull-BORA-hansgrohe, który traci do lidera 4 minuty i 50 sekund. Wyścig jest kontynuowany w sobotę 171-kilometrowym płaskim etapem z Pucol do Xeraco.


