
Złodzieje ukradli diamentowy naszyjnik Van Cleef & Arpels o wartości 4,3 mln dolarów z wiedeńskiego muzeum
Dwóch zamaskowanych mężczyzn rozbiło młotkiem gablotę w wiedeńskim Muzeum Sztuki Stosowanej w czwartkowe popołudnie, po czym zbiegło z naszyjnikiem w stylu art déco, należącym niegdyś do egipskiej królowej Nazli. Policja prowadzi międzynarodowe poszukiwania.
Napad w MAK
Dwóch zamaskowanych mężczyzn weszło do Muzeum Sztuki Stosowanej (MAK) w Wiedniu w czwartek 27 sierpnia, po zakupie standardowych biletów wstępu. Sprawcy przeszli przez kilka sal wystawowych, a następnie około godziny 14:00 podeszli do szklanej gabloty. Używając młotka, rozbili szybę na oczach zwiedzających i zabrali wysadzany diamentami naszyjnik. Austriacka policja potwierdziła, że jeden z mężczyzn był uzbrojony. Obaj podejrzani uciekli z budynku pieszo, nie napotykając oporu. Wśród personelu i gości muzeum nie odnotowano żadnych obrażeń. Kamery monitoringu wewnątrz instytucji zarejestrowały wyraźny wizerunek obu sprawców.
Królewska proweniencja i styl art déco
Skradziony przedmiot to diamentowy naszyjnik w stylu art déco, zaprojektowany w 1939 roku przez francuski dom jubilerski Van Cleef & Arpels, założony w 1906 roku przy Place Vendôme w Paryżu. Królowa Egiptu Nazli zamówiła to dzieło wraz z pasującym diademem na ślub swojej córki, księżniczki Fawzii, z irańskim następcą tronu Mohammadem Rezą Pahlawim, późniejszym szachem Iranu. Wykonany z platyny naszyjnik zawiera 673 diamenty o szlifie okrągłym i bagietkowym, ułożone w motyw rozbłysku słońca. Całość waży 40 gramów i składa się z kamieni szlachetnych o łącznej masie ponad 200 karatów.
Jubiler udokumentował projekt jako układ motywów geometrycznych.
Uzupełnieniem był diadem z tymi samymi półkolistymi ornamentami, wokół których wiją się wstęgi z platyny i diamentów.
Historia aukcyjna i wiedeńska wystawa
Po obaleniu egipskiej monarchii, żyjąca w niedostatku królowa Nazli sprzedała naszyjnik na aukcji Sotheby's w 1975 roku w wieku 80 lat. Przedmiot pozostawał poza widokiem publicznym przez cztery dekady, aż do 2015 roku, kiedy pojawił się w domu aukcyjnym Sotheby's w Nowym Jorku i został sprzedany za 4,3 mln dolarów (równowartość około 3,7 mln euro obecnie). W 2020 roku był wystawiany w Paryżu w Muséum d'histoire naturelle, gdzie również próbowano go ukraść. 10 czerwca 2026 roku naszyjnik trafił na wystawę „Glanzstücke” w MAK, prezentującą około 500 eksponatów Van Cleef & Arpels oraz stałej kolekcji muzeum.
- Stworzony przez Van Cleef & Arpels na królewski ślub księżniczki Fawzii
- Sprzedany na aukcji Sotheby's przez byłą królową Nazli na wygnaniu
- Sprzedany w Sotheby's w Nowym Jorku za 4,3 mln dolarów
- Celem próby kradzieży podczas wystawy w Paryżu
- Wystawiony na ekspozycji Glanzstücke w wiedeńskim MAK
- Skradziony ze szklanej gabloty w MAK przez dwóch mężczyzn
Śledztwo i reakcja muzeum
Wiedeński Urząd Śledczy przejął sprawę, rozpoczynając krajowe i międzynarodowe poszukiwania dwóch podejrzanych. Austriacki dziennik Kronen Zeitung podał, że śledczy badają możliwe powiązania z zorganizowaną grupą przestępczą z Bałkanów, choć władze nie potwierdziły jeszcze oficjalnie tego tropu. Muzeum MAK tymczasowo zamknęło wystawę „Glanzstücke”, która miała potrwać do 27 września, a rozbitą gablotę zasłonięto.
Muzeum wydało krótkie oświadczenie w sprawie incydentu.
Muzeum nie może na tym etapie udzielić żadnych informacji dotyczących trwającego śledztwa.
Kradzież ta wpisuje się w serię głośnych napadów w Europie, w tym kradzież ośmiu elementów francuskich klejnotów koronnych z Luwru w Paryżu w październiku 2025 roku oraz kradzież „Salieri” Benvenuta Celliniego z wiedeńskiego Kunsthistorisches Museum w 2003 roku, którą odzyskano trzy lata później.

