
Generał pułkownik odpowiedzialny za zaopatrzenie w amunicję zginął w zamachu bombowym pod Moskwą
Generał porucznik Damir Dawidow, szef Głównego Zarządu Rakietowego i Artyleryjskiego Ministerstwa Obrony Rosji, zginął we wtorek nad ranem, gdy bomba eksplodowała pod jego BMW X3 na moskiewskim przedmieściu Bałaszycha.
Atak
Starszy oficer wojskowy Rosji zginął we wtorek, 9 czerwca, gdy ładunek wybuchowy zdetonował pod jego pojazdem na moskiewskim przedmieściu Bałaszycha. Do wybuchu doszło około godziny 5:30 czasu lokalnego, gdy samochód, BMW X3, poruszał się w pobliżu bloku mieszkalnego w dzielnicy Awiatorow, obszarze mieszkalnym pierwotnie zbudowanym dla rosyjskiego personelu wojskowego i ich rodzin. Rosyjski Komitet Śledczy potwierdził detonację ładunku wybuchowego i wszczął postępowanie karne, ale oficjalnie nie wymienił ofiary.
Niezależny rosyjski serwis The Insider zidentyfikował zmarłego jako generała porucznika Damira Dawidowa, 57 lat, szefa Głównego Zarządu Rakietowego i Artyleryjskiego (GRAU) Ministerstwa Obrony Rosji. Zarząd ten odpowiada za zaopatrywanie armii w amunicję rakietową i artyleryjską. Urządzenie, umieszczone pod fotelem kierowcy, miało moc odpowiadającą około 300–400 gramom trotylu, według rosyjskiego kanału Telegram 112. Według świadków, którzy rzucili się do płonącego pojazdu, aby pomóc kierowcy, Komitet Śledczy stwierdził, że ofiara zmarła na miejscu.
Cel
Dawidow urodził się 4 lutego 1969 roku w zamkniętym mieście Penza-19 (obecnie Zareczny), osadzie związanej z przemysłem zbrojeniowym. Jego ojciec pracował w stowarzyszeniu Start, które produkowało pociski nuklearne do 2002 roku. Dawidow otrzymał specjalistyczne wykształcenie wojskowo-techniczne i posiadał kilka patentów w dziedzinie silników rakietowych i amunicji artyleryjskiej – zauważył The Insider. Do 2009 roku został mianowany szefem Centralnego Biura Badań Technicznych w Arsenale 51 w obwodzie włodzimierskim. W 2017 roku awansował na stanowisko kierownicze w Głównym Zarządzie Rakietowym i Artyleryjskim, ostatecznie zostając jego szefem.
BMW X3 kupił w 2024 roku od biznesmena z obwodu włodzimierskiego, według kanałów Telegram powiązanych z rosyjskimi strukturami bezpieczeństwa. Niektóre wstępne doniesienia spekulowały, że celem mógł być generał pułkownik Aleksander Maksimcew, starszy oficer Rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych, ale ta wersja nie została potwierdzona.
Dodatkowe incydenty
We wtorek doszło do dwóch kolejnych incydentów z użyciem samochodów-pułapek w Moskwie i okolicach. W dzielnicy Konkowo w południowo-zachodniej Moskwie eksplodował samochód elektryczny Zeekr na parkingu. Po ugaszeniu pożaru przez świadków, władze odkryły podejrzany przedmiot pod samochodem, który został rzekomo zdetonowany zdalnie. Później, około godziny 18:00 czasu lokalnego, centrum handlowe Nebo w zachodniej Moskwie zostało ewakuowane po znalezieniu podejrzanego przedmiotu pod zaparkowanym pojazdem. Rosyjskie media podały, że druga bomba samochodowa została odkryta i zdetonowana przez władze w południowo-zachodniej Moskwie.
Kontekst i śledztwo
FSB, rosyjska służba bezpieczeństwa wewnętrznego, wcześniej oświadczyła, że środki bezpieczeństwa wokół wysokich rangą oficerów wojskowych zostały wzmocnione. Atak na Dawidowa jest co najmniej czwartym przypadkiem zabójstwa oficera w stopniu generała porucznika na terytorium Rosji od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Niemal identyczny wybuch zabił Jarosława Moskalika w tym samym rejonie ponad rok temu. Na razie nie ma publicznych informacji wskazujących na zaangażowanie Ukrainy, a władze w Kijowie nie skomentowały sprawy. Śledztwo prowadzone jest pod koordynacją rosyjskich struktur bezpieczeństwa, w tym FSB.
- Bomba eksploduje pod BMW X3 Dawidowa w dzielnicy Awiatorow w Bałaszycha; Dawidow umiera na miejscu.
- Samochód elektryczny Zeekr eksploduje w dzielnicy Konkowo w południowo-zachodniej Moskwie; pod samochodem znaleziono podejrzany przedmiot.
- Centrum handlowe Nebo w zachodniej Moskwie ewakuowane po odkryciu podejrzanego przedmiotu pod zaparkowanym samochodem.
Dzielnica
Dzielnica Awiatorow w Bałaszycha, około 10 kilometrów na wschód od Moskwy, to obszar mieszkalny przeznaczony dla personelu Ministerstwa Obrony. Mieszkania są tam przydzielane przez ministerstwo wojskowym emerytom, weteranom wojennym i rodzinom żołnierzy służby czynnej. Koncentracja mieszkańców związanych z wojskiem sprawiła, że obszar ten stał się powracającym miejscem ukierunkowanych ataków na rosyjskich oficerów.


