
Chorwacki sąd zgadza się na ekstradycję podejrzanego o sabotaż Nord Stream do Niemiec
Sąd okręgowy w Puli orzekł, że obywatel Ukrainy Wołodymyr Żurawłow może zostać wydany Niemcom w związku z oskarżeniami o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream we wrześniu 2022 roku.
Decyzja o ekstradycji w Puli
Sąd okręgowy w Puli zatwierdził 18 września 2026 roku ekstradycję obywatela Ukrainy Wołodymyra Żurawłowa do Niemiec. Strony postępowania otrzymały pisemne uzasadnienie decyzji pięć dni później, 23 września. Orzeczenie zapadło w oparciu o dwa europejskie nakazy aresztowania wydane przez niemiecką prokuraturę federalną w czerwcu 2024 roku oraz w sierpniu 2026 roku. Sąd potwierdził planowany transfer w pisemnym postanowieniu.
Po uprawomocnieniu się tej decyzji, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Chorwacji przekaże Wołodymyra Żurawłowa właściwym organom Niemiec.
Żurawłow usłyszał w Niemczech zarzuty sabotażu konstytucyjnego, spowodowania eksplozji, zniszczenia infrastruktury oraz zbrodni wojennych związanych z atakami na infrastrukturę cywilną.
Argumenty obrony i wyzwania prawne
Obrońcy Mykoła Katerynczuk oraz Ljubo Pavasović Visković zapowiedzieli złożenie apelacji od decyzji o ekstradycji w ciągu trzech dni. Zespół obrony argumentował, że postępowanie narusza zasadę non bis in idem, która zakazuje ponownego sądzenia za ten sam czyn. W październiku 2025 roku Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił niemiecki wniosek o ekstradycję Żurawłowa i nakazał jego zwolnienie z aresztu. Chorwacki sąd odrzucił ten precedens, uznając, że orzeczenia polskich sądów nie są wiążące dla chorwackiego wymiaru sprawiedliwości stosującego prawo krajowe. Po otrzymaniu decyzji Katerynczuk poinformował, że Żurawłow rozpocznie bezterminowy strajk głodowy w ramach protestu.
Śledztwo w sprawie ataków na gazociągi
Niemieccy prokuratorzy wskazują Żurawłowa jako wyszkolonego płetwonurka, który brał udział w sabotażu sieci energetycznej Nord Stream 26 września 2022 roku. Podwodne eksplozje miały miejsce w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm, niszcząc trzy z czterech nitek gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Śledczy uważają, że sześcioosobowy zespół ukraiński, składający się z pięciu mężczyzn i jednej kobiety, w tym czterech nurków głębinowych, podłożył ładunki wybuchowe na dnie morza. Władze Danii i Szwecji zamknęły swoje równoległe śledztwa w 2024 roku, pozostawiając Niemcy jako jedyny kraj prowadzący aktywne dochodzenie transgraniczne. Żurawłow zaprzecza swojemu udziałowi w operacji, utrzymując, że w czasie detonacji przebywał na Ukrainie.
- Podwodne eksplozje uszkadzają trzy nitki gazociągu Nord Stream w pobliżu Bornholmu.
- Niemiecka prokuratura federalna wydaje pierwszy europejski nakaz aresztowania Wołodymyra Żurawłowa.
- Włoskie władze aresztują domniemanego koordynatora sabotażu Serhija Kuzniecowa.
- Sąd Okręgowy w Warszawie odmawia ekstradycji Żurawłowa do Niemiec i nakazuje jego zwolnienie.
- Włochy wydają Serhija Kuzniecowa niemieckim organom ścigania.
- Chorwacka policja aresztuje Żurawłowa w Puli podczas pracy przy produkcji filmowej.
- Niemcy wydają drugi nakaz aresztowania, dodając zarzuty o zbrodnie wojenne.
- Sąd okręgowy w Puli zatwierdza ekstradycję Żurawłowa do Niemiec.
- Rozpoczęcie procesu Serhija Kuzniecowa przed Wyższym Sądem Krajowym w Hamburgu.
Powiązani podejrzani i nadchodzące procesy
Niemiecka prokuratura federalna postawiła zarzuty również byłemu ukraińskiemu oficerowi Serhijowi Kuzniecowowi, oskarżając go o koordynację sabotażu. Włoskie władze aresztowały Kuzniecowa w domku letniskowym w sierpniu 2025 roku, a następnie wydały go Niemcom w listopadzie 2025 roku. Proces Kuzniecowa przed Wyższym Sądem Krajowym w Hamburgu ma rozpocząć się 14 października 2026 roku i potrwać do lutego 2027 roku. Chorwacka policja aresztowała Żurawłowa 19 sierpnia 2026 roku w Puli, gdzie pracował przy projekcie filmowym pod tytułem „Wyspa Węży”, dramatyzującym zamachy na gazociągi. W przypadku ekstradycji i skazania w Niemczech, Żurawłowowi grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.


