
Dym, polityczne afronty i show na wzór Super Bowl oprawiają finał MŚ Hiszpania–Argentyna
Dym z kanadyjskich pożarów, politycznie naładowana lista gości i pierwszy w historii pokaz w przerwie zbiegają się na MetLife Stadium przed niedzielnym finałem mistrzostw świata pomiędzy Hiszpanią a Argentyną.
Kryzys jakości powietrza z powodu pożarów w Kanadzie
Dym z setek pożarów w Kanadzie przesunął się na południe, pokrywając północno-wschodnie Stany Zjednoczone gęstą mgłą. Do piątku wskaźnik jakości powietrza w Nowym Jorku i New Jersey osiągnął poziom uznawany za niezdrowy, a w Detroit i Chicago odnotowano niebezpieczne wartości. Oficjalna aplikacja bezpieczeństwa kibiców zaczęła wydawać alerty wzywające do pozostania w domach lub noszenia masek. Andrew Giuliani, który kieruje grupą zadaniową Białego Domu ds. turnieju, powiedział, że organizatorzy „ściśle monitorują” sytuację, a przedstawiciel National Weather Service jest włączony do FIFA.
Prowadzono dyskusje na ten temat, mamy przedstawiciela National Weather Service w FIFA.
Meteorolog Peter Mullinax z NWS ostrzegł, że dym może ponownie zgęstnieć w nocy z piątku na sobotę, choć prognozowane na sobotę opady mogą przynieść chwilową ulgę. Zauważył, że zmiana wiatru na północno-zachodni nad Wielkimi Jeziorami może zepchnąć dym w kierunku północnego wschodu. Finał zaplanowano na niedzielę na MetLife Stadium, gdzie oczekuje się 80 000 widzów.
- Dym z kanadyjskich pożarów spowija Nowy Jork i New Jersey; panorama Manhattanu ledwo widoczna
- Wydano alerty dotyczące jakości powietrza; FIFA i grupa zadaniowa Białego Domu rozpoczynają monitorowanie; Detroit i Chicago odnotowują niebezpieczny AQI
- Prognozowane na sobotę opady mają tymczasowo poprawić jakość powietrza; NWS ostrzega, że dym może ponownie zgęstnieć w nocy
- Finał MŚ zaplanowany na MetLife Stadium; oczekuje się 80 000 widzów
VIP-y polityczne i znaczące nieobecności
Prezydent USA Donald Trump weźmie udział w finale, wraz z premierem Hiszpanii Pedro Sánchezem i królem Filipem VI. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen odmówiła jednak zaproszenia. Rzeczniczka Paula Pinho powiedziała Politico, że „Przewodnicząca otrzymała zaproszenie na finał mistrzostw świata, ale ze względów harmonogramowych nie weźmie w nim udziału”. Von der Leyen wcześniej w tym tygodniu była w Kijowie i uczestniczyła w obchodach Dnia Bastylii w Paryżu; w poniedziałek ma spotkać się w Brukseli z byłym szefem EBC Mario Draghim.
Przewodnicząca otrzymała zaproszenie na finał mistrzostw świata, ale ze względów harmonogramowych nie weźmie w nim udziału.
Prezydent Argentyny Javier Milei również będzie nieobecny, podobno pozostaje w domu z powodu przesądów. Nieobecności oznaczają, że potencjalny nieformalny moment dyplomatyczny USA-UE nie nastąpi przy okazji meczu.
Pokaz w przerwie zrywa z tradycją
Po raz pierwszy finał mistrzostw świata będzie miał widowisko rozrywkowe w przerwie. 11-minutowy show, wzorowany na Super Bowl, będzie wymagał około siedmiu minut na przygotowanie sceny, co wydłuży przerwę ponad standardowe 15 minut. FIFA nie wyjaśniła, jak to się ma do przepisów IFAB, które stanowią, że przerwa „nie może przekraczać 15 minut”, choć regulamin turnieju mówi o „15-minutowej przerwie” bez tego samego ograniczenia. Oczekuje się, że wystąpią m.in. Madonna, Shakira, Justin Bieber i BTS. Show jest częścią szerszej amerykanizacji turnieju, który już wprowadził obowiązkowe przerwy na nawodnienie i, po raz pierwszy, pierścienie mistrzowskie dla zwycięzców.
Wybór sędziego budzi kontrowersje
Słoweniec Slavko Vincic, 46 lat, będzie sędziował finał. Argentyńskie media wyraziły zaniepokojenie, zauważając, że Vincic został zatrzymany w 2020 roku na prywatnym przyjęciu w Bośni podczas nalotu policji na siatkę handlu narkotykami i prostytucji. Nie postawiono mu zarzutów i twierdził, że był tam przypadkiem w związku ze spotkaniem biznesowym. Vincic sędziował także jedyną porażkę Argentyny na Mistrzostwach Świata 2022, przegraną w fazie grupowej z Arabią Saudyjską. Na tym turnieju pokazał jedną czerwoną kartkę – Piero Hincapiemu z Ekwadoru. Rumuński komentator Radu Banciu ostro zaatakował Argentynę, nazywając drużynę „najbardziej okropną reprezentacją wśród ważnych na świecie” i łącząc jej styl z historią dyktatury w kraju oraz wojną o Falklandy, choć nadal przewidział zwycięstwo Argentyny.
Argentyna zawsze oszukiwała w piłce nożnej, to najbardziej okropna reprezentacja wśród ważnych na świecie.
Pierścienie i nowa tradycja nagród
Oprócz pucharu i złotych medali, zwycięska drużyna otrzyma spersonalizowane pierścienie mistrzowskie – pierwszy raz w konkursie FIFA. Wyprodukowana zostanie limitowana edycja 2026 indywidualnie numerowanych pierścieni: 30 dla zwycięskiej drużyny i 1996 dostępnych dla fanów do zakupu jako oficjalne licencjonowane produkty. Kapitan i główny trener otrzymają tymczasowe pierścienie natychmiast po finale, a spersonalizowane wersje zostaną dostarczone później.
- Przydział dla drużyny
- 30 pierścienie
- Zakup przez fanów
- 1996 pierścienie


