Ukraiński dron uderzył w plażę w Rosji. Sześć osób nie żyje, w tym troje dzieci
Dron uderzył w poniedziałek w zatłoczoną plażę w Archipo-Osipowce niedaleko Gelendżyka. Według rosyjskich władz zginęło co najmniej sześć osób, a około 40 zostało rannych. Atak, o który Moskwa oskarżyła Ukrainę, nastąpił bez ostrzeżenia o nalocie.
Atak
W poniedziałek rano dron spadł na zatłoczoną plażę w Archipo-Osipowce, wsi w pobliżu kurortu Gelendżyk nad Morzem Czarnym. Nagrania zweryfikowane przez agencję Reuters pokazują bezzałogowiec uderzający w piasek, po czym następuje głośna eksplozja. Gubernator Kraju Krasnodarskiego Wieniamin Kondratiew poinformował o sześciu ofiarach śmiertelnych, w tym trojgu dzieci, oraz około 40 rannych (21 osób trafiło do szpitala). Niektóre rosyjskie media podały później informację o siedmiu zabitych. Gubernator określił zdarzenie atakiem na infrastrukturę cywilną.
Liczba ofiar śmiertelnych we wsi Archipo-Osipowka wzrosła do sześciu, w tym troje dzieci.
Przed uderzeniem nie zawyły syreny alarmowe, co sprawiło, że setki plażowiczów nie były przygotowane na zagrożenie. Nagrania pokazują ludzi uciekających z wody i szukających schronienia.
Cel i odpowiedzialność
Rosyjskie władze obarczyły winą za atak Ukrainę. Ukraińskie wojsko nie skomentowało tych doniesień. BBC Verify zauważyło, że dron mógł być wycelowany w rosyjską bazę morską w Noworosyjsku, oddaloną o około 40 kilometrów. Niezależny serwis Agentstwo zidentyfikował plażę jako przylegającą do bazy rekreacyjnej Rasswiet, należącej do oddziału NPO Maszynostrojenija, kluczowego rosyjskiego przedsiębiorstwa rakietowo-kosmicznego. Ukraińskie kanały monitorujące spekulowały, że dron mógł zostać skierowany z kursu przez rosyjskie systemy walki elektronicznej. Rosyjskie ministerstwo obrony nie potwierdziło, czy dron został zestrzelony.
Reakcje
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa nazwała Ukrainę "bandą terrorystyczną" i oskarżyła kraje NATO o sponsorowanie terroryzmu.
W centrum Europy działa banda terrorystyczna, która zajęła aparat państwowy Ukrainy. Sponsorami terroryzmu są kraje NATO.
Atak miał miejsce około 22 kilometry od tak zwanego "Pałacu Putina" na wybrzeżu Gelendżyka.
Inne ataki i skutki polityczne
Tego samego dnia zainstalowany przez Rosję szef Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że w innym ukraińskim ataku zginęło czterech cywilów. Na Ukrainie rosyjski ostrzał Krzywego Rogu, rodzinnego miasta prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, zabił trzy osoby oraz uszkodził stację benzynową i kilka samochodów, jak podał gubernator obwodu dniepropetrowskiego Ołeksandr Hanza. Tymczasem rosyjski polityk antywojenny Borys Nadieżdin, który został niedawno zatrzymany i wykluczony z wyborów parlamentarnych, ogłosił, że opuścił kraj i przebywa w Paryżu.
Tło
Wybrzeże Morza Czarnego to popularny letni cel podróży rosyjskich turystów. Okolice Gelendżyka wielokrotnie mierzyły się z zagrożeniem ze strony dronów. 2 sierpnia szczątki zestrzelonego drona wybiły szyby w lokalnym sklepie. Rok wcześniej fragmenty drona wywołały pożar lasu, który wymagał interwencji śmigłowców, choć nikt nie ucierpiał. Lokalny port lotniczy, zamknięty od lutego 2022 roku, wznowił działalność dopiero w lipcu 2025 roku po wielokrotnych zamknięciach przestrzeni powietrznej ze względu na ryzyko związane z dronami.
