Meksyk i Korea Południowa wygrywają pierwsze mecze grupy A, a inauguracja mistrzostw upływa pod znakiem protestów i historycznych czerwonych kartek
Mistrzostwa Świata FIFA 2026 rozpoczęły się od zwycięstwa Meksyku nad Republiką Południowej Afryki 2:0 oraz wygranej Korei Południowej z Czechami 2:1 po odwróceniu losów spotkania, podczas gdy protesty przed Estadio Azteca i trzy czerwone kartki przyniosły burzliwy start turnieju.
Meksyk pokonuje RPA w meczu otwarcia
Meksyk zainaugurował mistrzostwa świata 2026 zwycięstwem 2:0 nad Republiką Południowej Afryki na wypełnionym po brzegi Estadio Azteca. Julián Quiñones wykorzystał błąd w obronie w 9. minucie, dając współgospodarzom wczesne prowadzenie. Raúl Jiménez podwyższył prowadzenie w 67. minucie po tym, jak rywale grali w osłabieniu. Meksyk dominował w posiadaniu piłki i oddał 16 strzałów przy 3 rywala.
- Meksyk
- 16
- RPA
- 3
Korea odwraca losy meczu z Czechami
W drugim meczu grupy A, rozegranym na Estadio Akron w Guadalajarze, Korea Południowa po przegrywaniu pokonała Czechy 2:1. Wynik otworzył Ladislav Krejčí w 59. minucie po stałym fragmencie gry. Hwang In-beom wyrównał w 67. minucie, a Oh Hyeon-gyu zdobył zwycięską bramkę w 80. minucie, doprowadzając koreańskich fanów do euforii. Zwycięstwo sprawiło, że Korea zrównała się punktami z Meksykiem na czele grupy.
Protesty i starcia przyćmiewają ceremonię otwarcia
W momencie, gdy trwała ceremonia otwarcia, a Shakira występowała, przed Stadionem Azteka wybuchły protesty. Demonstranci – w tym matki i krewni zaginionych Meksykanów – napierali na barierki i starli się z policją. Protestujący rzucali kamieniami, bananami, pękami pomarańczowych kwiatów i koktajlami Mołotowa; widziano policjantkę krwawiącą z rany głowy. Organizacje praw człowieka twierdzą, że rodziny domagają się od władz zintensyfikowania poszukiwań zaginionych, a szacunki mówią o ponad 130 tysiącach osób zaginionych w wyniku przemocy kartelowej. Niektórzy trzymali transparenty z napisem: „Piłka wraca do domu, ale kiedy wy wrócicie do domu?”.
Trzy czerwone kartki zapisują historię
Mecz otwarcia przyniósł również dyscyplinarny kamień milowy. Sędzia Wilton Sampaio pokazał trzy czerwone kartki: Sphephelo Sithole z RPA w 50. minucie za pozbawienie oczywistej okazji do zdobycia bramki, jego kolega Themba Zwane w 84. minucie po analizie VAR za faul oraz Meksykanin César Montes w doliczonym czasie gry. Według OptaJose był to dopiero czwarty mecz w historii mistrzostw świata z trzema bezpośrednimi czerwonymi kartkami – i pierwszy od czasu spotkania RPA z Danią w 1998 roku. Podczas całego turnieju w Katarze w 2022 roku w 64 meczach pokazano tylko cztery czerwone kartki.
Trener RPA Hugo Broos zakwestionował drugie wykluczenie.
Możemy dyskutować o drugiej czerwonej kartce. Meksykanin zablokował mojego zawodnika. To decyzja sędziego i musimy ją zaakceptować, ale nie uważam, że to była czerwona kartka. Była zbyt miękka, żeby dać czerwoną kartkę.
Obaj południowoafrykańscy zawodnicy opuszczą kolejny mecz grupowy z Czechami, zaplanowany na 18 czerwca w Atlancie.
Burze gaszą świętowanie
Krótko po końcowym gwizdku nad Mexico City przeszły ulewne deszcze i silny wiatr, zmuszając kibiców do szukania schronienia. Nagła ulewa przypomniała o wyzwaniach pogodowych stojących przed pierwszymi mistrzostwami świata rozgrywanymi na terenie trzech północnoamerykańskich stref klimatycznych. Poprzednie turnieje w regionie charakteryzowały się częstymi przerwami, a organizatorzy już wcześniej wskazywali burze jako potencjalne zakłócenia.


