
Ostatni etap Tour de France skrócony do 89 km z powodu pożarów w Gironde
Niedzielny finałowy etap z Thoiry do Paryża zostanie skrócony ze 133 km do 89 km, a kolarze zostaną przewiezieni autokarami na start na Polach Elizejskich. Decyzja zapadła po tym, jak MSW skierowało siły policyjne do walki z pożarami, które strawiły 36 000 hektarów i wymusiły ewakuację 200 000 osób.
Organizatorzy ASO oraz paryska policja ogłosili w sobotę, że 21. i zarazem ostatni etap 113. edycji Tour de France zostanie zmieniony. Zamiast planowanej trasy o długości 133 kilometrów, kolarze pokonają 89-kilometrową pętlę w całości wytyczoną na terenie Paryża. Zmiana wynika z decyzji francuskiego MSW o przesunięciu sił bezpieczeństwa, które pierwotnie miały zabezpieczać wyścig, do regionów południowo-zachodniej Francji, gdzie służby ratunkowe zmagają się z żywiołem.
W duchu solidarności narodowej z obszarami i społecznościami dotkniętymi kataklizmem, podjęto decyzję o dostosowaniu trasy finałowego etapu z Thoiry do Paryża.
Nowy przebieg etapu
Miejscowość Thoiry na zachód od Paryża pozostaje gospodarzem prezentacji zespołów o godzinie 15:40, jednak kolarze nie wyruszą stamtąd na trasę do stolicy. Zamiast tego wsiądą do autokarów i zostaną przewiezieni bezpośrednio na finałową pętlę na Polach Elizejskich.
Karawana wyruszy z Thoiry o 13:20, kierując się bezpośrednio na finałowy obwód w Paryżu. Prezentacja zespołów i kolarzy odbędzie się o 15:40 w Thoiry. Po prezentacji peleton uda się autokarami bezpośrednio na finałową pętlę na Polach Elizejskich.
Oficjalny start wyścigu nastąpi z oryginalnej linii mety na słynnej alei o godzinie 17:50. Peleton pokona dwa dodatkowe okrążenia Pól Elizejskich (łącznie sześć), po czym skieruje się na trasę w Montmartre, obejmującą trzykrotny podjazd pod Butte Montmartre. Meta planowana jest na 19:45.
- Karawana wyrusza z Thoiry
- Prezentacja zespołów w Thoiry
- Start wyścigu na Polach Elizejskich
- Planowana meta
Kryzys pożarowy obciąża zasoby bezpieczeństwa
Decyzja MSW o przegrupowaniu sił wynika z powagi sytuacji w pobliżu Zatoki Arcachon w Gironde oraz w okolicach Biscarrosse w regionie Landes. Pożary strawiły ponad 36 000 hektarów lasów i wymusiły ewakuację blisko 200 000 osób, w tym wielu przebywających w rejonach turystycznych.
W związku z licznymi pożarami dotykającymi obecnie Francję, w szczególności region Gironde, służby ratunkowe są w pełni zmobilizowane do walki z ogniem, a siły bezpieczeństwa wewnętrznego pracują nad zabezpieczeniem dotkniętych obszarów i ochroną ludności.
Wspólne oświadczenie paryskiej prefektury policji oraz ASO wskazuje, że minister spraw wewnętrznych zdecydował o wycofaniu części funkcjonariuszy pierwotnie oddelegowanych do ochrony finału Tour, aby wzmocnić działania gaśnicze i zapewnić bezpieczeństwo.
Kontekst wyścigu
Słoweniec Tadej Pogačar, czterokrotny zwycięzca Tour, przystąpił do sobotniego 20. etapu z niemal niezagrożoną przewagą w walce o piąty tytuł. Choć modyfikacje etapu nie wpływają na klasyfikację generalną, zmienią one charakter tradycyjnej parady zwycięstwa w żółtej koszulce. Ekwadorczyk Richard Carapaz wygrał sobotni królewski etap na Alpe d'Huez, odnosząc swoje drugie zwycięstwo w tygodniu po triumfie w Orcières Merlettes, jednak przewaga Pogačara w klasyfikacji generalnej pozostaje nienaruszona.
Organizatorzy wyrazili podziw dla wszystkich walczących z pożarami i podziękowali kolarzom, zespołom, władzom lokalnym, sponsorom oraz opinii publicznej za zrozumienie dla, jak to określili, "wyjątkowych środków niezbędnych w zaistniałej sytuacji".

