
Deficyt budżetowy Polski wyniósł 141 mld PLN po siedmiu miesiącach 2026 roku
Deficyt budżetu państwa w Polsce osiągnął 141,06 mld PLN na koniec lipca 2026 roku, przekraczając 51% planu rocznego. Wydatki wzrosły do 474,97 mld PLN, podczas gdy wpływy z podatku VAT zwiększyły się o 2%.
Deficyt i wydatki po siedmiu miesiącach
Deficyt budżetu państwa wyniósł 141,06 mld PLN na koniec lipca 2026 roku, wynika ze wstępnych danych Ministerstwa Finansów. Skumulowany niedobór stanowi 51,8% maksymalnego deficytu w wysokości 271,74 mld PLN, przewidzianego w ustawie budżetowej na 2026 rok. Łączne wydatki państwa w tym okresie osiągnęły 474,97 mld PLN, co stanowi 51,7% rocznego planu wynoszącego 918,94 mld PLN. Dochody państwa wyniosły 333,9 mld PLN, czyli 51,6% z planowanych na ten rok 647,2 mld PLN. Deficyt wzrósł o ponad 17 mld PLN w samym lipcu, po tym jak na koniec czerwca wynosił ponad 123,7 mld PLN. Łączne wydatki wzrosły o około 4,4 mld PLN, czyli 0,9%, w porównaniu do 470,6 mld PLN wydanych w tym samym okresie 2025 roku.
- Dochody
- 333.9 mld PLN
- Wydatki
- 474.97 mld PLN
- Deficyt
- 141.06 mld PLN
Czynniki wpływające na dochody podatkowe i obniżki podatków paliwowych
Dochody podatkowe zebrane między styczniem a lipcem 2026 roku wyniosły 295,7 mld PLN, co oznacza wzrost o 18,3 mld PLN, czyli 6,6% w porównaniu do pierwszych siedmiu miesięcy 2025 roku. Wpływy z podatku VAT wyniosły 192 mld PLN, co stanowi wzrost rok do roku o 3,7 mld PLN, czyli 2,0%. Dochody z podatku CIT osiągnęły 52,1 mld PLN, rosnąc o 11,7 mld PLN, czyli 28,9% po wprowadzeniu wyższej stawki podatkowej dla banków komercyjnych. Wpływy z akcyzy wyniosły 52,3 mld PLN, zyskując 0,8 mld PLN, czyli 1,7% rok do roku. Z kolei wpływy z podatku PIT wyniosły minus 16,4 mld PLN, spadając o 0,8 mld PLN, czyli 5,4% z powodu drugiego roku reformy dochodów samorządów, która przekazuje większe udziały gminom. Ministerstwo Finansów podało, że pobór podatków pośrednich odzwierciedla rządowy program CPN, który obniżył VAT na paliwa płynne z 23% do 8% oraz zmniejszył akcyzę na olej napędowy o 24% i benzynę o 19%, co kosztowało szacunkowo 4,7 mld PLN.
- VAT
- 192 mld PLN
- Akcyza
- 52.3 mld PLN
- CIT
- 52.1 mld PLN
Reakcje polityczne i obawy o rating suwerenny
Politycy opozycji skrytykowali wyniki finansowe, twierdząc, że wzrost dochodów pozostaje w tyle za ekspansją makroekonomiczną. Były premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że sprzedaż detaliczna wzrosła o 3,5%, a produkcja przemysłowa o 3,9% w pierwszej połowie 2026 roku, podczas gdy całoroczny wzrost nominalnego produktu krajowego brutto prognozowany jest na 7,6%. Morawiecki stwierdził, że fiskalny koszt programu paliwowego w wysokości 4,7 mld PLN nie wyjaśnia, dlaczego wpływy z VAT i akcyzy wzrosły odpowiednio o zaledwie 2% i 1,7%.
Finanse publiczne osiągają stan, w którym grozi nam obniżka ratingu jeszcze w tym tygodniu.
Poseł Zbigniew Kuźmiuk argumentował, że dochody podatkowe powinny osiągnąć ponad 58% rocznych prognoz na koniec lipca, a nie 51%, co oznacza niedobór rzędu 50 mld PLN.
Niepokojąca jest słaba realizacja dochodów podatkowych. Są wykonane w 51 procentach po siedmiu miesiącach, co oznacza, że brakuje jednego miesiąca wpływów.
Były prezes Orlenu Daniel Obajtek stwierdził, że deficyt po siedmiu miesiącach był jedenaście razy wyższy niż deficyt 13,1 mld PLN odnotowany po lipcu 2023 roku.
Perspektywy fiskalne i presja na wydatki
Ekonomiści wyrazili ostrożność co do dynamiki dochodów publicznych przy stabilnych wydatkach konsumpcyjnych. Janusz Jankowiak zauważył, że słabe wyniki VAT ograniczają zdolność rządu do zmniejszenia niedoboru bez zmian administracyjnych.
Jeśli sytuacja się nie zmieni, wynik budżetowy widoczny w poziomie deficytu nie poprawi się znacząco.
Jankowiak oszacował, że konsolidacja fiskalna sektora finansów publicznych między 2025 a 2026 rokiem wyniesie co najwyżej około 0,3 punktu procentowego. Wskazał, że Ministerstwo Finansów może przesuwać określone wydatki na kolejne okresy sprawozdawcze, aby uniknąć formalnej nowelizacji budżetu w dalszej części roku. Kuźmiuk podobnie zauważył, że limity ustawowe uniemożliwiają ministrowi finansów przekroczenie autoryzowanego deficytu rocznego, co czyni prawdopodobnymi cięcia wydatków pod koniec roku. Ponadto obserwatorzy rynku zauważyli, że kompleksowa ocena zobowiązań państwa wymaga monitorowania wydatków w funduszach pozabudżetowych.


