
Miejsce kultu w Medjugorje zdewastowane: ołtarz podpalony, graffiti 'Diabeł w spódnicy'; zatrzymano polskiego podejrzanego
Posągi Matki Boskiej zostały pomazane czarną farbą i graffiti z napisem 'Diabeł w spódnicy', a zewnętrzny ołtarz kościoła św. Jakuba został podpalony w nocy w Medjugorje. Polski podejrzany został zatrzymany na granicy z Chorwacją, na kilka dni przed festiwalem młodzieżowym, który ma przyciągnąć ponad 50 000 pielgrzymów.
Atak na sanktuaria w Medjugorje
W nocy z 27 na 28 lipca maryjne sanktuarium w Medjugorje w południowej Bośni i Hercegowinie zostało dotknięte skoordynowanym aktem wandalizmu. Posągi Matki Boskiej na Wzgórzu Objawień (Podbrdo) i przy Błękitnym Krzyżu zostały pomazane czarną farbą i spryskane farbą w sprayu z napisami „Diabeł w spódnicy” po polsku i angielsku oraz „Zło”. Zewnętrzny ołtarz kościoła św. Jakuba został podpalony po tym, jak niezidentyfikowany mężczyzna wylał łatwopalną ciecz na to miejsce, co zarejestrowały kamery bezpieczeństwa. Płomienie szybko ugaszono i nie rozprzestrzeniły się na sam kościół, ale niedawno odnowione pokrycie ołtarza zostało uszkodzone. Baner pozostawiony na płocie w pobliżu posągu wymieniał sześć osób związanych z objawieniami z 1981 roku i zawierał wiadomość po polsku: „Ivanka, Mirjana, Milka, Vicka, Ivan, Jakov – to oszuści, mam dowody” Lista nie jest uznawaną przez sanktuarium grupą sześciu: Milka Pavlović widziała objawienie tylko pierwszego dnia, 24 czerwca 1981 r., natomiast Marija Pavlović, jedna z sześciorga, na niej nie występuje.
Zatrzymanie polskiego podejrzanego
Lokalne władze potwierdziły, że 28 lipca w pobliżu granicy z Chorwacją zatrzymano mężczyznę podejrzanego o dokonanie ataku. Ministerstwo spraw wewnętrznych kantonu hercegowińsko-neretwiańskiego poinformowało, że podejrzany został zatrzymany podczas próby opuszczenia Bośni i Hercegowiny. Chociaż policja nie ujawniła oficjalnie jego tożsamości, lokalne media podają, że jest to Polak z Krakowa. Śledztwo trwa, a policja bada, czy działał sam i jakie były jego motywy. Ogień uszkodził pokrycie ołtarza, ale struktura kościoła pozostała nienaruszona.
Reakcja parafii i festiwal Mladifest
Urząd parafialny w Medjugorje szybko potępił te czyny i wezwał wiernych do odpowiedzi modlitwą, postem i przebaczeniem. W oświadczeniu parafia napisała:
jak Matka Boża uczyła nas w Medjugorje przez ponad 40 lat: przez modlitwę, post i przebaczenie
Sanktuarium pozostaje otwarte, a jego harmonogram modlitw nie uległ zmianie. Wolontariusze natychmiast rozpoczęli czyszczenie zbezczeszczonych posągów. Atak nastąpił zaledwie cztery dni przed rozpoczęciem 37. Międzynarodowego Festiwalu Młodzieży (Mladifest), zaplanowanego na 1–6 sierpnia, który regularnie przyciąga ponad 50 000 młodych ludzi z całego świata. Pielgrzymi już zaczęli przybywać, a wielu zebrało się w zniszczonych miejscach wczesnym wtorkiem, aby się modlić i okazać wsparcie.
Uznanie Watykanu i status sanktuarium
Medjugorje przyciąga rocznie ponad milion pielgrzymów od czasu pierwszych zgłoszonych objawień w 1981 roku. We wrześniu 2024 r. watykańska Dykasteria Nauki Wiary oficjalnie zatwierdziła publiczny kult i pielgrzymki do tego miejsca, wyraźnie odmawiając wypowiadania się na temat nadprzyrodzonego charakteru zgłoszonych objawień. Centralny posąg sanktuarium, znany jako Królowa Pokoju, jest punktem centralnym kultu i został bezpośrednio zaatakowany.
- Wandale mazują posągi czarną farbą i graffiti, podpalają zewnętrzny ołtarz
- Wierni zgłaszają zniszczenia; podejrzany zatrzymany w Cerno koło Ljubuški, przy granicy chorwackiej
- 37. Międzynarodowy Festiwal Młodzieży Mladifest rozpoczyna się, spodziewanych ponad 50 000 uczestników

