
Alibaba pozywa Departament Obrony USA, by uchylić oznaczenie jako „chińska firma wojskowa”
Chiński gigant technologiczny i e-commerce złożył w poniedziałek pozew w sądzie federalnym w San Jose, argumentując, że oznaczenie jest arbitralne, pozbawione należytego procesu i nie ma podstaw w faktach ani prawie.
Rozszerzenie czarnej listy
Pentagon dodał Alibabę do swojej listy „chińskich firm wojskowych” 8 czerwca, rozszerzając zestawienie do 188 podmiotów. Departament Obrony oskarżył firmę z Hangzhou o bycie „podmiotem wspierającym fuzję wojskowo-cywilną na rzecz chińskiej bazy przemysłu obronnego” ze względu na jej powiązania z chińskim Ministerstwem Przemysłu i Technologii Informatycznych (MIIT) oraz pośredni związek z państwowym nadzorem aktywów SASAC. Posunięcie to odzwierciedla obawy Waszyngtonu, że chińskie wojsko może wykorzystać technologię i innowacje sektora prywatnego.
Inne znane nazwy umieszczone na czarnej liście w tym miesiącu to m.in. wyszukiwarka internetowa Baidu, producenci pojazdów elektrycznych BYD i Nio oraz firma biotechnologiczna WuXi AppTec. WuXi złożyła podobny pozew przeciwko rządowi USA 11 czerwca. Umieszczenie na czarnej liście nie stanowi formalnych sankcji, ale od 30 czerwca uniemożliwi Pentagonowi zawieranie umów z tymi firmami, a od 2027 r. także zakup ich towarów lub usług za pośrednictwem stron trzecich.
Alibaba kontratakuje
W swoim pozwie federalnym Alibaba argumentowała, że decyzje „nie mają podstaw w faktach ani prawie”. Firma wskazała na swoją niezależną radę nadzorczą, podkreślając, że żaden z jej członków nie ma żadnych powiązań wojskowych, oraz zaznaczyła, że jej platformy są przeznaczone do handlu detalicznego, logistyki i IT dla przedsiębiorstw, a nie do broni czy wywiadu. Alibaba podkreśliła również, że każda międzynarodowa korporacja działająca w Chinach, w tym amerykańskie firmy, musi przestrzegać tych samych lokalnych przepisów.
Decyzje nie mają podstaw w faktach ani prawie. Alibaba jest zarządzana przez niezależną radę nadzorczą, której żaden członek nie ma powiązań wojskowych. Jej produkty i usługi są przeznaczone do handlu detalicznego, logistyki i technologii informacyjnej dla przedsiębiorstw – a nie do broni, obronności ani wywiadu.
Pozew żąda nakazu sądowego usunięcia firmy z czarnej listy i twierdzi, że oznaczenie wyrządziło już nieodwracalną szkodę. Alibaba określiła działanie jako arbitralne i kapryśne, dodając, że Pentagon nie zapewnił powiadomienia ani rzetelnej rozprawy. Departament Obrony odmówił komentarza, powołując się na toczące się postępowanie sądowe.
Chiny odpowiadają ograniczeniami eksportowymi
W poniedziałek Chiny nałożyły ograniczenia eksportowe na 10 amerykańskich firm działających w sektorze obronnym i wydobyciu metali ziem rzadkich, co było bezpośrednią odpowiedzią na amerykańską czarną listę. Ambasada Chin w Waszyngtonie nazwała te oznaczenia „dyskryminacyjnymi” i wezwała USA do zaprzestania tego, co określiła jako niewłaściwą praktykę.
Chińskie firmy prowadzące działalność za granicą ściśle przestrzegają przepisów i regulacji krajów przyjmujących. USA powinny zaprzestać swojej niewłaściwej praktyki i stworzyć sprawiedliwe, uczciwe i niedyskryminacyjne środowisko dla chińskich firm.
Konsekwencje prawne i handlowe
Umieszczenie na czarnej liście pociąga za sobą poważną sankcję operacyjną od 30 czerwca, kiedy Pentagonowi zakazane zostanie zawieranie nowych umów z wymienionymi firmami. Co kluczowe, ustawa rozciąga się również na amerykańskich kontrahentów, którzy dzielą lobbystów lub kancelarie prawne z podmiotem umieszczonym na czarnej liście. Alibaba argumentuje, że stwarza to funkcjonalną blokadę, odcinając jej głos polityczny i prawny w Waszyngtonie w momencie, gdy najbardziej potrzebuje się bronić. Firma stwierdziła, że etykieta bezpośrednio szkodzi jej reputacji i rzuca cień na wszystkie jej relacje w USA.
Alibaba zauważyła, że główne amerykańskie instytucje finansowe, w tym J.P. Morgan, Citigroup i BlackRock, dominują w jej bazie akcjonariuszy, co podkreśla jej integrację z amerykańskim systemem finansowym. Pozew jest najnowszym punktem zapalnym w eskalacji konfliktu technologicznego USA-Chiny, który coraz częściej toczy się za pomocą oznaczeń, kontroli eksportu i wyzwań sądowych.
- Pentagon rozszerza czarną listę o 188 chińskich podmiotów, dodając Alibabę, Baidu, BYD, Nio i WuXi AppTec.
- WuXi AppTec składa pozew przeciwko rządowi USA w związku z oznaczeniem.
- Chiny nakładają w ramach odwetu ograniczenia eksportowe na 10 amerykańskich firm zbrojeniowych i wydobywających metale ziem rzadkich.
- Alibaba składa pozew federalny w San Jose w Kalifornii.
- Wchodzi w życie prawny zakaz nowych kontraktów Pentagonu z firmami z czarnej listy.


