Rosja bombarduje Kijów, wojny w Zatoce dławią ropę
Ciąg dalszy z wczorajszego wieczoru.
Friedrich Merz przyjechał do Kijowa z pieniędzmi, umowami zbrojeniowymi i komunikatem: Niemcy traktują dziś walkę Ukrainy w powietrzu jako europejski projekt przemysłowy. Zapowiedział 1 mld euro pomocy wojskowej i 350 mln euro na naprawę energetyki. Był też przy podpisaniu 16 porozumień biznesowych o wartości około 6,5 mld euro, obejmujących pociski obrony powietrznej, radary i drony przechwytujące. Podczas wizyty siły rosyjskie uderzyły w Most Północny w Kijowie, uszkadzając drogi, konstrukcje stalowe, infrastrukturę trolejbusową i wodociągową. Wołodymyr Zełenski powiedział, że w minionym tygodniu Rosja wystrzeliła 1900 dronów uderzeniowych, 1700 bomb kierowanych i 25 pocisków rakietowych.
„Przyjechałem dziś do Kijowa, ponieważ Ukraina potrzebuje w nadchodzących tygodniach całego naszego wsparcia. Jeśli Rosja nie zostanie zatrzymana, prędzej czy później jej machina wojenna zwróci się przeciwko nam.”
- Drony szturmowe1900
- Kierowane bomby lotnicze1700
- Pociski rakietowe25
Zatoka nie przyniosła ulgi. Mohammad Bagher Ghalibaf powiedział, że Iran będzie utrzymywał Cieśninę Ormuz zamkniętą, dopóki Waszyngton nie spełni siedmiu żądań. Chodzi m.in. o zniesienie sankcji, wstrzymanie działań wojskowych i ułatwienia dla irańskiego eksportu ropy. OPEC+ utrzymał potem cele wydobywcze na listopad, choć dostawy nadal nie nadążały, bo eksport z regionu w czasie konfliktu pozostawał poniżej normy.
Dwa tankowce z ropą zostały trafione niezidentyfikowanymi pociskami w pobliżu Omanu, a G7 próbowała ustabilizować ceny decyzją o uwolnieniu do 100 mln baryłek ze strategicznych rezerw. W Jemenie Rashad al-Alimi ogłosił rządową kontrofensywę na terytoriach kontrolowanych przez Huti. Huti twierdzili z kolei, że przeprowadzili ataki rakietowe i dronowe na saudyjskie obiekty energetyczne, a w rejonie Taiz zginęło ponad 70 bojowników. Niebezpieczeństwo biegnie dziś od przepraw mostowych w Kijowie po szlaki morskie u wybrzeży Omanu, co znaczy, że jedna regionalna wojna wciąż może wysyłać rachunki do odległych domów.
Na podstawie relacji: Reuters, ANSA.it, RFI, Deutsche Welle, rmf24.pl, SIC Notícias