Alexander Zverev pokonuje Karena Chaczanowa i awansuje do finału US Open
Alexander Zverev po raz drugi w karierze awansował do finału US Open, pokonując w Nowym Jorku Karena Chaczanowa 6:3, 7:6 (9:7), 7:6 (8:6). Niemiec zapewnił sobie tym samym trzeci z rzędu występ w finale turnieju wielkoszlemowego w 2026 roku.
Zwycięstwo w trzech setach w Nowym Jorku
Alexander Zverev awansował w piątek do finału US Open, pokonując Karena Chaczanowa 6:3, 7:6 (9:7), 7:6 (8:6) na korcie Arthur Ashe Stadium. Spotkanie trwało niespełna trzy godziny i było dziesiątym starciem obu zawodników, którzy rywalizowali ze sobą już na poziomie juniorskim. Zverev, rozstawiony z numerem pierwszym i drugi w rankingu światowym, nie stracił seta w czwartym meczu z rzędu, wydłużając swoją serię do 13 wygranych partii w Nowym Jorku. Chaczanow, notowany przed turniejem na 50. miejscu w rankingu, doprowadził do tie-breaków w drugim i trzecim secie, jednak nie zdołał wykorzystać swoich szans.
Czasami sprawy układają się po twojej myśli. Tak często byłem blisko. Może Bóg powiedział, że ten rok będzie mój, po prostu baw się dobrze na korcie.
Przełomowe momenty w tie-breakach
Pierwszy set przebiegał zgodnie z serwisem, dopóki Zverev nie przełamał rywala w końcówce, wygrywając 6:3. W drugiej partii Zverev szybko objął prowadzenie 1:0, ale Chaczanow odpowiedział przełamaniem, wyrównując na 2:2. W tie-breaku Zverev prowadził 3:1, jednak Chaczanow wygrał cztery z kolejnych pięciu punktów, wychodząc na prowadzenie 5:3. Zverev zdołał odrobić straty i wygrać seta przy trzeciej piłce setowej 9:7. W trzecim tie-breaku Chaczanow prowadził 4:1, lecz Zverev zniwelował deficyt i zakończył mecz wynikiem 8:6.
- Zverev zdobywa przełamanie w końcówce i wygrywa 6:3
- Zverev odrabia straty z 3:5 w tie-breaku i wygrywa 7:6 (9:7) przy trzeciej piłce setowej
- Zverev niweluje stratę 1:4 w tie-breaku i zapewnia sobie zwycięstwo 7:6 (8:6)
Rekordy krajowe i walka w rankingu
Zwycięstwo to oznacza dla Zvereva szósty w karierze finał wielkoszlemowy i trzeci z rzędu w 2026 roku, po tytule na Roland Garros i porażce z Jannikiem Sinnerem w finale Wimbledonu. Został on pierwszym niemieckim tenisistą, który dwukrotnie dotarł do finału US Open, wyprzedzając Borisa Beckera, Michaela Sticha i Gottfrieda von Cramma. Żaden niemiecki zawodnik nie osiągnął wcześniej trzech finałów wielkoszlemowych z rzędu. Dzięki temu wynikowi Zverev wyprzedził w rankingu rocznym Sinnera, który opuścił turniej z powodu kontuzji. Zverev ma szansę zostać pierwszym Niemcem, który wygra US Open w grze pojedynczej od czasu zwycięstwa Beckera w 1989 roku.
Niedzielny finał z amerykańskim rywalem
W niedzielnym finale o godzinie 14:00 czasu lokalnego (20:00 CEST) Zverev zmierzy się z Benem Sheltonem lub Francesem Tiafoe. Półfinał odbył się w 25. rocznicę ataków z 11 września 2001 roku, a na korcie widniał napis „9/11”, podczas gdy widzowie uczcili pamięć ofiar w trakcie hymnu narodowego. Temperatura podczas pierwszego popołudniowego meczu Zvereva w turnieju osiągnęła około 27 stopni Celsjusza, a na trybunach zasiedli aktorzy Matthew McConaughey i Woody Harrelson oraz emerytowani piłkarze Ronaldo i Jérôme Boateng. Ceny biletów na rynku wtórnym spadły z ponad 300 dolarów do zaledwie 40 dolarów po wyłonieniu pary półfinałowej.
To będzie coś wyjątkowego, wszyscy tutaj kochają ich obu. Mam nadzieję, że uda mi się sprawić, iż amerykański sen się nie spełni.
