
Valentina Baldini, córka tymczasowego selekcjonera reprezentacji Włoch Silvio Baldiniego, zmarła w wieku 30 lat po trwającej całe życie walce ze spastycznym porażeniem czterokończynowym
Valentina Baldini, 30-letnia córka tymczasowego selekcjonera reprezentacji Włoch w piłce nożnej Silvio Baldiniego, zmarła. Od urodzenia cierpiała na ciężkie spastyczne porażenie czterokończynowe i zrobiła karierę jako psychiatra i badaczka neuronauk.
Śmierć ogłoszona przez Perugia Calcio
Valentina Baldini, pierworodna córka trenera reprezentacji Włoch do lat 21 i tymczasowego selekcjonera seniorskiej kadry Silvio Baldiniego, zmarła 17 lipca 2026 roku. Większość źródeł podaje jej wiek jako 30 lat, choć Rai podała 38. Informację potwierdziło oświadczenie Perugia Calcio, klubu Serie B, którym Baldini niegdyś kierował. Klub wyraził „serdeczne kondolencje i bliskość” Baldiniemu, jego żonie Paoli oraz całej rodzinie.
Życie naznaczone odpornością i osiągnięciami
Valentina urodziła się 20 dni po terminie i z ciężką postacią spastycznego porażenia czterokończynowego – stanem, który uniemożliwił jej chodzenie i mówienie. Lekarze dawali jej tylko miesiące życia; dopiero w wieku dorosłym odkryto, że brakowało jej jednego chromosomu. Mimo prognoz przeżyła trzy dekady i zbudowała życie zawodowe. Uzyskała dyplom lekarza, specjalizowała się w psychiatrii w bolońskim Policlinico Sant'Orsola-Malpighi w latach 2020–2025 oraz ukończyła doktorat z neuronauk na Uniwersytecie w Modenie i Reggio nell'Emilia w latach 2022–2025. Pracowała jako asystentka badawcza na Uniwersytecie Bolońskim i opublikowała liczne artykuły naukowe w międzynarodowych czasopismach. Pełniła również funkcję prezeski Stowarzyszenia Rejestru Pacjentów z Chorobami Nerwowo-Mięśniowymi oraz Asamisi, kierując inicjatywami badawczymi i rzeczniczymi. Za swoje zaangażowanie na rzecz zdrowia psychofizycznego została odznaczona Orderem Zasługi Republiki Włoskiej (kawaler Orderu).
- Urodziła się z ciężkim spastycznym porażeniem czterokończynowym; lekarze przewidywali krótkie życie.
- Specjalizacja z psychiatrii w Policlinico Sant'Orsola-Malpighi w Bolonii.
- Doktorat z neuronauk na Uniwersytecie w Modenie i Reggio nell'Emilia.
- Odznaczona Orderem Zasługi Republiki Włoskiej (kawaler) za działalność na rzecz zdrowia.
- Zmarła w wieku 30 lat (według jednego źródła 38).
Słowa Silvio Baldiniego o córce
Silvio Baldini, 67 lat, wielokrotnie publicznie mówił o kluczowej roli Valentiny w swoim życiu. W swojej autobiografii z 2022 roku „Il calcio vincente. O vinco o imparo” napisał, że była „4-letnim dzieckiem w ciele kobiety” i że lekarze zawsze ostrzegali, iż nie będzie żyła długo. On i jego żona trzymali ją nocą w swojej sypialni, ponieważ – jak mówił – „przerażała mnie myśl, że wstanę i zastanę ją martwą”.
Valentina nauczyła mnie kochać bez oczekiwania czegokolwiek w zamian. Sprawiła, że zrozumiałem, co to znaczy kochać bezwarunkowo, tak jak moja żona sprawiła, że zrozumiałem, co to znaczy budować rodzinę.
W późniejszym wywiadzie powiedział: „Chcę jej takiej, jaka jest, jest jej dobrze takiej, patrzę na nią tymi samymi oczami, którymi patrzę na swoich zawodników”. Baldini, który poprowadził seniorską reprezentację do zwycięstw w meczach towarzyskich z Luksemburgiem i Grecją po tym, jak Włochy nie zakwalifikowały się do mistrzostw świata, ma z Paolą dwoje innych dzieci: Mattię, który pracuje w sztabie technicznym ojca, oraz Niccolò. Opisywał Valentinę jako emocjonalny i duchowy motor swojego życia, przewodniczkę, która nauczyła go stawiać wartości ludzkie ponad wyniki piłkarskie.
Świat piłki nożnej w żałobie
Społeczność piłkarska we Włoszech zareagowała natychmiast. Prezes FIGC Giovanni Malagò napisał na X, że „cały włoski futbol obejmuje Silvio Baldiniego z czułością” i określił go jako „wspaniałą osobę, nawet zanim został dobrym trenerem, potrafiącą zamienić ból w radość, cierpienie w świadectwo”. Torino FC, Pescara i Perugia wydały oświadczenia kondolencyjne. Notatka Perugii, która pierwsza podała informację o śmierci, stwierdzała, że klub „gromadzi się wokół trenera, jego żony Paoli i rodziny Baldinich w tej chwili smutku”.


