
Zawalił się budynek w Gazie, zginęło co najmniej 21 osób, blisko 100 uwięzionych pod gruzami
Wielopiętrowy budynek mieszkalny w dzielnicy Tal al-Hawa w Gazie zawalił się w nocy. Obiekt był uszkodzony w wyniku wcześniejszych izraelskich nalotów, a pod jego gruzami mogą znajdować się dziesiątki osób.
Zawalisko w Tal al-Hawa
Wielopiętrowy budynek mieszkalny zawalił się w nocy ze środy, 16 września 2026 r., w dzielnicy Tal al-Hawa w Gazie. Konstrukcja, która według obrony cywilnej była wielokrotnie uszkadzana przez izraelskie naloty w latach 2024 i 2025, runęła, gdy przebywały w niej wysiedlone rodziny. Palestyńskie służby medyczne i obrona cywilna poinformowały o co najmniej 21 ofiarach śmiertelnych, w tym 11 dzieci. Liczba rannych według lokalnych władz medycznych waha się od 14 do 45 osób. Mieszkańcy wskazują, że w budynku przebywało ponad 60 osób, a zawalenie dotknęło również osoby mieszkające w tymczasowych namiotach w pobliżu obiektu.
Akcja poszukiwawczo-ratownicza
Służby ratunkowe przy wsparciu agencji ONZ oraz egipskich służb pomocowych rozpoczęły poszukiwania w gruzach. Raed al-Dahshan, szef palestyńskiej obrony cywilnej w Gazie, przekazał, że w uszkodzonym budynku schroniło się co najmniej dziesięć wysiedlonych rodzin z powodu braku bezpiecznych mieszkań.
Wciąż słyszymy głosy pod gruzami.
Mahmoud Basal, rzecznik obrony cywilnej, poinformował, że pod gruzami może znajdować się około 100 osób. Akcję ratunkową utrudnia brak ciężkiego sprzętu budowlanego i specjalistycznych narzędzi do odgruzowywania. Alessandro Mrakic, szef Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju w Gazie, stwierdził, że ratownicy i cywile muszą usuwać beton gołymi rękami. Przedstawiciele Palestyny i ONZ przypisują niedobór sprzętu izraelskim kontrolom importu ciężkich maszyn, podczas gdy władze Izraela utrzymują, że restrykcje mają zapobiegać wykorzystaniu sprzętu przez bojowników. Wojsko izraelskie oświadczyło, że bada doniesienia o zawaleniu, zaprzeczając jednocześnie, jakoby budynek był celem ataków w trakcie wojny.
- Wybuch wojny po ataku Hamasu na Izrael
- Naloty powodują powtarzające się uszkodzenia konstrukcyjne budynków
- Wchodzi w życie zawieszenie broni wynegocjowane przez USA
- Uszkodzony budynek mieszkalny zawala się w Gazie
Zagrożenia konstrukcyjne i gruzowiska
Katastrofa zwróciła uwagę na powszechne zagrożenia konstrukcyjne, z którymi mierzą się mieszkańcy Strefy Gazy. Alessandro Mrakic ostrzegł, że około 400 kolejnych budynków w enklawie jest zagrożonych zawaleniem, co stwarza poważne niebezpieczeństwo przed sezonem zimowym. Obrona cywilna podała, że dziesiątki tysięcy wysiedlonych Palestyńczyków przebywa obecnie w około 2000 budynków uszkodzonych podczas wcześniejszych bombardowań. Według szacunków ONZ operacje wojskowe od października 2023 r. wytworzyły około 61 mln ton gruzu, którego usunięcie może zająć siedem lat.
- Uszkodzone budynki zamieszkane przez mieszkańców
- 2000 budynki
- Budynki bezpośrednio zagrożone zawaleniem
- 400 budynki
Status rozejmu i ofiary
Do zawalenia doszło w ramach zawieszenia broni wynegocjowanego przez Stany Zjednoczone w październiku 2025 r., które wstrzymało walki na dużą skalę, mimo sporadycznych nalotów. Władze medyczne Gazy poinformowały, że od czasu wejścia w życie rozejmu zginęło ponad 1300 Palestyńczyków, głównie cywilów. Izraelskie wojsko odnotowało w tym samym czasie śmierć czterech żołnierzy. Przedstawiciele Hamasu oskarżyli Izrael o naruszenie warunków zawieszenia broni, podczas gdy władze Izraela utrzymują, że ostatnie ataki były wymierzone w wyższych rangą bojowników.


