
Belgia i Senegal gotowe do starcia w 1/16 finału MŚ po porażkach Niemiec i Holandii
Belgia i Senegal zmierzą się w środę w 1/16 finału mistrzostw świata. Europejczycy chcą uniknąć losu Niemiec i Holandii, które odpadły dzień wcześniej.
Podsumowanie fazy grupowej
Belgia wygrała grupę G po zwycięstwie 5:1 nad Nową Zelandią w piątek, po remisach w meczach otwarcia z Egiptem i Iranem. Ten występ przyniósł ulgę po krytyce wcześniejszych występów drużyny. Senegal tymczasem po porażkach z Francją (3:1) i Norwegią (3:2) rozgromił Irak 5:0, awansując do fazy pucharowej jako ósma najlepsza drużyna z trzecich miejsc, dzięki lepszemu bilansowi bramek.
Belgia w pełnym składzie
Trener Rudi Garcia potwierdził, że obrońca Zeno Debast znalazł się w kadrze meczowej po tym, jak z powodu kontuzji nogi opuścił fazę grupową, choć może nie wyjść w podstawowym składzie. Dostępny jest również skrzydłowy Jeremy Doku. „To nie problem, bo od początku turnieju prezentujemy bardzo silną obronę” – powiedział Garcia. Pochwalił postawę swoich rezerwowych.
Chcieliśmy zakończyć fazę grupową na pierwszym miejscu i udało się. Oczywiście chcieliśmy wygrać więcej – znamy historię naszego mundialu na razie. Teraz czas na fazę pucharową.
Wiara Senegalu i brak Mendy'ego
Selekcjoner Pape Bouna Thiaw powiedział, że jego drużyna traktuje fazę pucharową jak nowy start. „Zaczyna się nowa rywalizacja i jesteśmy zdeterminowani, by wygrać to spotkanie” – powiedział dziennikarzom. Senegalowi zabraknie podstawowego bramkarza Edouarda Mendy'ego, który doznał kontuzji w meczu z Norwegią. Na krótko wrócił do swojego klubu Al-Ahli, ale dołączy do drużyny w Seattle, jednak nie jest gotowy do gry. W wygranym meczu z Irakiem w bramce stanął Mory Diaw.
Niespodzianki rzucają cień na faworytów
Odejście Niemiec i Holandii po rzutach karnych z Paragwajem i Marokiem w poniedziałek było surowym ostrzeżeniem. Napastnik Belgii Charles De Ketelaere podkreślił nową rzeczywistość.
Wczoraj pokazało, że bycie faworytem czy nie, nie ma znaczenia. Na papierze Paragwaj był słabszy, ale każda drużyna, która dociera do tego etapu, ma dużo jakości.
Romelu Lukaku uznał rywalizację za „50:50”, doceniając piłkarzy Senegalu z najwyższej półki. Garcia, który zna Thiawa z czasów wspólnej pracy w Saint-Étienne, opisał Senegal jako „bardzo szybki, bardzo silny”, techniczny i dobrze zorganizowany.
Szczegóły meczu i warunki
Mecz na Lumen Field w Seattle rozpocznie się w środę przy chłodnej, pochmurnej pogodzie – ulga po upale, który utrudnił Belgom remis w meczu otwarcia. Belgia ma pełną kadrę i wierzy, że uda jej się uniknąć wstrząsów poprzedniej rundy.
- Belgia pokonuje Nową Zelandię 5:1 i wygrywa grupę G; Senegal rozgromi Irak 5:0 i awansuje.
- Niemcy i Holandia odpadają po rzutach karnych w 1/16 finału.
- Trenerzy Garcia i Thiaw udzielają konferencji prasowych przed meczem; Debast uznany za zdolnego do gry dla Belgii.
- Mecz Belgia – Senegal rozpoczyna się na Lumen Field w Seattle.


