
Młody mężczyzna zasztyletowany w Bondy, prokuratura wskazuje na zabójstwo na tle narkotykowym
24-letni mężczyzna został znaleziony martwy z ranami kłutymi w nocy z 15 na 16 sierpnia w Bondy (Sekwana-Saint-Denis). Prokuratura w Bobigny wskazuje na wysoce prawdopodobne zabójstwo na tle narkotykowym. Sprawcy pozostają nieuchwytni.
Ofiara znaleziona w punkcie sprzedaży narkotyków
24-letni mężczyzna urodzony w 2002 roku został znaleziony martwy na ulicy w Bondy w departamencie Sekwana-Saint-Denis w niedzielę 16 sierpnia rano. Ciało odkrył mieszkaniec okolicy między godziną 6:00 a 7:00. Ofiara została zabita przy użyciu broni białej w nocy z soboty na niedzielę, odnosząc rany klatki piersiowej oraz lewego uda. Wezwane przez świadka służby ratunkowe nie zdołały go reanimować. Jak podaje źródło policyjne cytowane przez 20minutes, mężczyznę zidentyfikowały osoby z jego otoczenia, które przybyły na miejsce zdarzenia.
Relacja świadka i okoliczności
Drugie źródło policyjne przekazało 20minutes, że świadek widział, jak ofiara wysiadła z jednego z dwóch pojazdów, które szybko odjechały z miejsca zdarzenia. Mężczyzna stracił przytomność i upadł na ziemię natychmiast po wyjściu z auta. Prokuratura w Bobigny potwierdziła, że do zabójstwa doszło w punkcie sprzedaży narkotyków. Informację tę potwierdzają wszystkie trzy źródła. Źródło policyjne cytowane przez 20minutes wskazało, że zabójstwo miało miejsce w konkretnym miejscu handlu narkotykami.
Prokuratura wskazuje na prawdopodobne zabójstwo narkotykowe
Prokuratura w Bobigny potwierdziła, że prowadzi sprawę jako „bardzo prawdopodobne zabójstwo narkotykowe” (fr. très probable narchomicide). Termin ten jest używany przez francuskie władze w odniesieniu do zabójstw powiązanych z handlem narkotykami. Prokuratura przekazała tę samą informację redakcjom Le Figaro, 20minutes oraz BFMTV, co wskazuje na skoordynowane stanowisko w sprawie hipotezy śledczej.
Śledztwo przekazane brygadzie kryminalnej z Paryża
Do 16 sierpnia nie dokonano żadnych aresztowań. Prokuratura w Bobigny powierzyła śledztwo brygadzie kryminalnej paryskiej policji sądowej (fr. brigade criminelle de la police judiciaire de Paris). Sprawa pozostaje otwarta, a w momencie publikacji raportu nie zatrzymano żadnych podejrzanych.


