
Włochy odmawiają Niemcom przyjęcia migrantów w ramach procedury dublińskiej, powołując się na umowę dwustronną
Włochy oficjalnie poinformowały Niemcy, że nie przyjmą trzech migrantów, których Berlin planował wydalić na podstawie przepisów dublińskich. Rzym powołuje się na umowę dwustronną i domaga się rekompensaty za migrantów ratowanych przez statki organizacji pozarządowych.
Formalna odmowa Włoch
Włochy oficjalnie powiadomiły Niemcy, że nie przyjmą trzech migrantów, których Berlin zamierza wydalić na podstawie rozporządzenia dublińskiego. Rzym wskazuje, że osoby te przybyły najpierw do Włoch, zanim udały się dalej. Minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi wysłał pisemne zawiadomienie do swojego niemieckiego odpowiednika Alexandra Dobrindta po dniach kontaktów dyplomatycznych i rozmowie telefonicznej między ministrami. List, opisany przez dwa źródła parlamentarne dla dziennika Il Messaggero jako uprzejmy, lecz stanowczy, wzywa Dobrindta do podjęcia niezbędnych kroków w celu wstrzymania transferów. Piantedosi poinformował o decyzji premier Giorgię Meloni, a źródła określają ją jako nieodwołalną.
Trójka migrantów to Rania Darezh (obywatelka Iraku), Abdirisaq Warsame Faduma (22-letnia obywatelka Somalii, która wylądowała na Lampedusie, a 31 marca przeniosła się do Hesji, gdzie mieszka jej rodzina) oraz Hotak Samir (obywatel Afganistanu). Niemcy podpisały już dekrety o transferze, a loty zaplanowano na 17, 19 i 20 sierpnia. Pierwszy przypadek, dotyczący obywatelki Somalii, został opisany w ostatnich dniach przez La Repubblica.
Argumenty prawne
Włochy opierają swoją odmowę na dwóch argumentach. Po pierwsze, wszystkie trzy przypadki miały miejsce przed 12 czerwca 2026 r., kiedy weszło w życie nowe europejskie porozumienie o migracji i azylu. Rzym twierdzi, że podlegają one umowie dwustronnej zawartej z Niemcami podczas szczytu międzyrządowego w Rzymie, która wyzerowała zaległe rozliczenia dotyczące osób powracających w ramach procedury dublińskiej. Włochy dokonały już „tabula rasa” porozumień dublińskich w styczniu. List wskazuje na „skrajnie niestabilny” kontekst i nadmierną presję migracyjną na państwa członkowskie UE jako powody uniemożliwiające reaktywację umów dublińskich.
Po drugie, Włochy żądają, aby przed zaakceptowaniem jakichkolwiek transferów ustanowiono mechanizm rekompensaty, który uwzględniałby migrantów ratowanych i przywożonych do włoskich portów przez statki NGO pływające pod niemiecką banderą. Kwestia ta może stać się konkretna w najbliższych dniach: niemiecki statek NGO z 65 osobami na pokładzie ma przybyć do portu w Rawennie, co rząd włoski traktuje jako pierwszy test współpracy z Berlinem.
Presja polityczna
Spór przypada na delikatny moment dla obu rządów. Kanclerz Friedrich Merz promuje twardą linię w kwestii imigracji, na niecałe trzy tygodnie przed wyborami w Saksonii, gdzie AfD notuje poparcie powyżej 40%. Premier Giorgia Meloni mierzy się z presją ze strony prawicy, gdzie ugrupowanie Futuro nazionale Roberta Vannacciego kwestionuje jej politykę migracyjną. Według La Repubblica, Meloni nie szuka konfliktu z Merzem, którego uważa za jedynego czołowego polityka UE, z którym może współpracować, biorąc pod uwagę zerwanie relacji z Pedro Sánchezem z Hiszpanii i napięte stosunki z Emmanuelem Macronem z Francji.
- Umowa dwustronna na szczycie międzyrządowym w Rzymie w sprawie wyzerowania zaległych rozliczeń dublińskich
- Włochy dokonują „tabula rasa” porozumień dublińskich
- Abdirisaq Warsame Faduma przenosi się do Hesji po wylądowaniu na Lampedusie
- Wchodzi w życie nowe europejskie porozumienie o migracji i azylu
- Włochy wysyłają oficjalne zawiadomienie do Niemiec odmawiające trzech transferów
- Zaplanowany transfer Rani Darezh, obywatelki Iraku
- Zaplanowany transfer Abdirisaq Warsame Fadumy, obywatelki Somalii
- Zaplanowany transfer Hotaka Samira, obywatela Afganistanu
Mimo stanowczej odmowy, list zawiera zaproszenie do dalszej współpracy i koordynacji w tej sprawie. Niemcy wyraziły w środę zdziwienie rozgłosem wokół trzech wydaleń. Rzym oczekuje teraz na oficjalną odpowiedź Berlina. Decyzja ta grozi otwarciem nowego frontu w europejskiej debacie na temat migrantów wtórnych i zasad dublińskich, w momencie gdy oba kraje poszukują porozumienia w sprawie mechanizmów redystrybucji i powrotów.


