
Wenezuela: rząd i opozycja rozpoczynają dialog rozmową telefoniczną, María Corina Machado poza negocjacjami
Długo wyczekiwane negocjacje między rządem Wenezueli a opozycją rozpoczęły się 1 sierpnia rozmową telefoniczną między Jorge Rodríguezem a Dinorah Figuerą. Procesowi wspieranemu przez USA towarzyszy jednak cień wykluczenia noblistki Maríi Coriny Machado oraz los 379 więźniów politycznych.
Rozmowa telefoniczna zamiast spotkania
1 sierpnia oczekiwany początek rozmów między rządem Wenezueli a częścią opozycji sprowadził się do rozmowy telefonicznej. Jorge Rodríguez, przewodniczący kontrolowanego przez chavistów Zgromadzenia Narodowego, opublikował oświadczenie, w którym poinformował o rozmowie z Dinorah Figuerą, przedstawicielką Zgromadzenia Narodowego z 2015 roku (ostatniego parlamentu uznawanego za legalny przez społeczność międzynarodową). Rodríguez przedstawił tę rozmowę jako początek inkluzywnego i skutecznego dialogu politycznego, mającego na celu połączenie sił w niesieniu pomocy ofiarom trzęsienia ziemi z 24 czerwca.
w celu zainicjowania procesu inkluzywnego i skutecznego dialogu politycznego, aby połączyć wysiłki w niesieniu pomocy ofiarom podwójnego trzęsienia ziemi z 24 czerwca.
Figuera, która 18 czerwca powróciła do Wenezueli po ośmiu latach wygnania przy wyraźnym poparciu Departamentu Stanu USA, wydała własne oświadczenie. Opisała w nim rozmowę jako początek dialogu "na rzecz demokratycznej transformacji", spychając kwestię pomocy ofiarom trzęsienia ziemi na dalszy plan. Obie strony uzgodniły pierwsze spotkanie osobiste w Caracas w przyszłym tygodniu, które ma skupić się na trzech osiach: pomocy ofiarom trzęsienia ziemi, wzmocnieniu demokracji oraz prawach i gwarancjach politycznych. Strony twierdzą również, że zdefiniowały "jasne i weryfikowalne cele", choć nie podano żadnych szczegółów.
Wykluczenie Machado
Najbardziej zauważalną nieobecną przy stole negocjacyjnym jest María Corina Machado, postać opozycyjna, którą miliony Wenezuelczyków uważają za swoją prawowitą przedstawicielkę i laureatkę Pokojowej Nagrody Nobla. Zanim Figuera postawiła stopę w Wenezueli, Machado podkreślała, że przywództwo w każdych negocjacjach należy do niej. Figuera przyznała, że istnieją różnice zdań, jednak główne miejsce dla opozycji było już zajęte. Sekretarz stanu USA Marco Rubio, który potwierdził, że rozmowy rozpoczną się w pierwszym tygodniu sierpnia, stwierdził, że decyzja o roli Machado należy do Wenezuelczyków, ale jasno określił oczekiwania Waszyngtonu: partie polityczne muszą przekształcić się z ruchów protestacyjnych w siły wyborcze.
partie polityczne muszą przestać być ruchami protestu ulicznego i stać się siłami wyborczymi.
Rubio dodał, że transformacja zajmie czas. Henry Alviarez, koordynator ds. organizacji w Vente Venezuela, poparł żądania rodzin więźniów politycznych, wzywając do wyznaczenia daty wyborów i stwierdzając, że demokracja nie może istnieć przy 379 więźniach politycznych i milionach osób na wygnaniu. Zaufanie Vente Venezuela do Rubio nie przełożyło się na miejsce przy stole negocjacyjnym.
nie może być demokracji przy 379 więźniach politycznych i milionach osób na wygnaniu.
Kuratela USA i rola trzęsienia ziemi
Dialog nie jest ćwiczeniem dobrej woli, lecz geopolitycznym narzuceniem przyspieszonym przez zniszczenia spowodowane podwójnym trzęsieniem ziemi z 24 czerwca. Stany Zjednoczone muszą powstrzymać upadek Wenezueli, aby zapobiec nowej fali migracji. Program Waszyngtonu obejmuje odbudowę instytucji, reformę Narodowej Rady Wyborczej (CNE) oraz odzyskanie swobód obywatelskich. Dla chavizmu jedynym żądaniem jest zniesienie sankcji. Proces odbywa się w ramach tego, co Departament Stanu nazywa "eksperymentem wenezuelskim", z bazą operacyjną w Madrycie, gdzie komisja opozycyjna przygotowała tabele techniczne dla pięciu komisji, które wkrótce zostaną upublicznione.
Mapa drogowa: CNE, wybory i więźniowie
Obie komisje mają mandat, aby do grudnia wyłonić nową CNE zdolną do wytyczenia drogi do ponownego otwarcia lokali wyborczych pod koniec przyszłego roku. Pięciu nowym rektorom CNE towarzyszyć ma aktualizacja spisu wyborców (dziewięć milionów Wenezuelczyków uciekło przed chavizmem, tworząc największą diasporę tego stulecia), audyt systemu głosowania oraz kalendarz wyborczy. Wyborczą układankę ma dopełnić skład nowej Izby Wyborczej Sądu Najwyższego (TSJ), kluczowej dla wyborów. Bracia Rodríguez, Jorge oraz prezydent Delcy Rodríguez, mieli wszystko gotowe, by narzucić swoich sędziów w miejsce tych kontrolowanych przez Cilię Flores, żonę Nicolása Maduro. Na stole leży również kwestia legalizacji i zwrotu kart wyborczych partiom opozycyjnym potępionym przez TSJ.
Zespoły
Rząd ogłosił skład sześcioosobowej komisji u boku Jorge Rodrígueza: minister edukacji uniwersyteckiej Ana María San Juan, deputowany Jorge Arreaza (który kierował wdrażaniem ustawy o amnestii), wiceprzewodniczący Zgromadzenia Narodowego Pedro Infante (z najbardziej radykalnego skrzydła reżimu) oraz parlamentarzyści młodzieżowi PSUV América Pérez i Génesis Garvett, ta ostatnia jako weteranka negocjacji w Meksyku w latach 2022–2023. Zespół Figuery, potwierdzony w sobotę, obejmuje deputowanych z Primero Justicia i Voluntad Popular, ocalałych członków Zgromadzenia Narodowego z 2015 roku, których kadencja prawna wygasła w 2020 roku. Pierwsza sesja osobista zaplanowana jest na przyszły tydzień w Caracas, w całkowitej tajemnicy.
- Dinorah Figuera powraca z wygnania przy wsparciu USA
- Podwójne trzęsienie ziemi uderza w Wenezuelę
- Rodríguez i Figuera przeprowadzają rozmowę telefoniczną, uzgadniają rozmowy osobiste
- Pierwsza sesja osobista zaplanowana w Caracas (w przyszłym tygodniu)
- Termin dla nowej Narodowej Rady Wyborczej (CNE)
- Oczekiwana data wolnych wyborów


