
19-latek spadł z Murów Weneckich w Heraklionie, trafił na OIOM w stanie krytycznym; policja traktuje sprawę jako próbę samobójczą
19-letni mężczyzna jest w poważnym stanie po upadku z Murów Weneckich w Heraklionie w późny środowy wieczór. Władze prowadzą śledztwo, a zeznania świadków sugerują, że mogła to być próba samobójcza.
Odkrycie przy murach
19-letni mężczyzna został znaleziony ranny u podnóża Murów Weneckich w Heraklionie, w pobliżu pomnika Eleftheriosa Venizelosa, krótko po północy w czwartek. 52-letnia kobieta spacerująca ulicą Ikarou zauważyła młodego mężczyznę i zaalarmowała służby. Na miejsce przybyła karetka z mobilnym zespołem medycznym oraz policjanci.
Stan zdrowia
Został przewieziony w trybie nagłym do szpitala Venizeleio, gdzie pozostaje na oddziale intensywnej terapii. Dyrektor szpitala, Konstantinos Dandoulakis, opisał go jako pacjenta z wieloma złamaniami.
19-latek ma poważne obrażenia klatki piersiowej, śledziony, wątroby i miednicy.
Personel medyczny stale go monitoruje. Mimo ciężkiego stanu, jego parametry hemodynamiczne są stabilne. Stwierdzono u niego odmę opłucnową, pękniętą śledzionę i wątrobę oraz liczne złamania.
Śledztwo policji
Zgodnie z doniesieniami lokalnych mediów, powołujących się na źródła policyjne, pewna osoba widziała, jak młody mężczyzna wspiął się na mury i „skoczył” w przepaść. Policja Hellenów traktuje sprawę jako podejrzenie próby samobójczej, choć nie wyklucza innych możliwości. Dokładne okoliczności pozostają przedmiotem śledztwa.
Niebezpieczna sytuacja kilka minut później
Około pięć minut po upadku, 13-letnia dziewczynka została powstrzymana przez ojca przed wspięciem się na Bramę Jezusa, podał lokalny portal cretalive.gr. Drugi incydent wzbudził jeszcze większy niepokój w okolicy.

