
Sąd w Rzeszowie uniewinnił wszystkich 17 oskarżonych w sprawie zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan z 1998 roku
Sąd Okręgowy w Rzeszowie uniewinnił 31 lipca 2026 roku wszystkich oskarżonych w sprawie zabójstwa nastolatki, do którego doszło niemal 28 lat temu w Szczucinie. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura zapowiada apelację.
Wyrok
31 lipca 2026 roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie uniewinnił wszystkich 17 oskarżonych w sprawie zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan, której ciało znaleziono 14 sierpnia 1998 roku przy wale wiślanym w Łęce Szczucińskiej. Orzeczenie zapadło po ośmioletnim procesie, który rozpoczął się w czerwcu 2018 roku, niemal 28 lat po zbrodni. Sędzia przewodniczący Mariusz Sztorc stwierdził, że nie przedstawiono dowodów potwierdzających winę głównego oskarżonego Pawła K. ani pozostałych 16 osób. Wyrok nie jest prawomocny.
Oskarżeni
Prokuratura oskarżyła Pawła K. o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. Jego ojcu, Józefowi K., zarzucono współudział. Była koleżanka ofiary, Renata G.-D., odpowiadała za utrudnianie postępowania karnego i składanie fałszywych zeznań. Pozostałych 14 oskarżonych, byłych funkcjonariuszy policji, oskarżono o nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej oraz o pomoc sprawcom poprzez utrudnianie śledztwa. Żaden z 17 oskarżonych nie przyznał się do winy.
Zbrodnia
Iwona Cygan została zamordowana w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 roku. Następnego dnia przechodzień odkrył jej ciało przy wale wiślanym w Łęce Szczucińskiej. Sekcja zwłok wykazała, że została uduszona, a sprawcy upozorowali napaść seksualną. Według prokuratury Paweł K. zadał nastolatce w Szczucinie ciosy twardym przedmiotem, a następnie przewiózł ją w rejon wałów, gdzie przy udziale dwóch innych osób doprowadził do jej śmierci.
Śledztwo
Pierwotne śledztwo, prowadzone przez prokuratury w Dąbrowie Tarnowskiej i Tarnowie, było wielokrotnie umarzane z powodu niewykrycia sprawców. Sprawę wznowił około dekadę temu krakowski wydział Prokuratury Krajowej we współpracy z funkcjonariuszami z tzw. Archiwum X Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, zajmującymi się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat. Śledczy przełamali zmowę milczenia w grudniu 2016 roku, co doprowadziło do pierwszych aresztowań. Paweł K. został sprowadzony z Austrii i aresztowany 11 maja 2017 roku; odmówił składania zeznań. Akt oskarżenia trafił do Sądu Okręgowego w Tarnowie w grudniu 2017 roku, jednak wszyscy sędziowie wydziału karnego wyłączyli się z orzekania, ponieważ jeden z oskarżonych, były funkcjonariusz Maciej Cz., był powiązany rodzinnie z tarnowskimi sędziami. Sprawę przeniesiono do Rzeszowa.
Proces
Sędzia Sztorc zaznaczył, że sąd przeanalizował około 200 tomów akt jawnych i niejawnych, wyznaczył ponad 200 dni rozpraw oraz przesłuchał 204 świadków publicznych i 32 świadków anonimowych. Przesłuchania często trwały wiele godzin. Sztorc stwierdził, że długość postępowania wynikała z rzetelności procesowej, dodając, że medialny rozgłos wokół sprawy sprawił, iż opinia publiczna niemal zapomniała o domniemaniu niewinności.
Sąd nie mógł o tym zapomnieć. Jeśli postępowanie było długotrwałe, to dlatego, że sąd podporządkował swoje działania tej zasadzie, aby winni zostali ukarani, a niewinni nie ponosili odpowiedzialności.
Reakcja rodziny
Ojciec ofiary, Mieczysław Cygan, oraz jej siostra Aneta uczestniczyli w każdej rozprawie. Po ogłoszeniu wyroku uniewinniającego Mieczysław Cygan zasłabł na sali sądowej i otrzymał pomoc medyczną od obecnych na miejscu policjantów. Wcześniej rodzina podkreślała, że czuła się wysłuchana przez sąd i rozumiała długość procesu, choć zaznaczała, że sprawa zabrała im 27 lat życia.
Wszystko wyszło na tej sali: co zrobili. Jaki może być dla nas dobry wyrok? Oddanie nam dziecka. Wiemy, że to niemożliwe. To jedyna rzecz, która mogłaby przynieść nam ulgę.
Chcemy, żeby winni zostali nazwani winnymi.
- 17-letnia Iwona Cygan zostaje zamordowana w nocy w Szczucinie.
- Jej ciało zostaje znalezione przez przechodnia przy wale wiślanym w Łęce Szczucińskiej.
- Śledczy z Archiwum X przełamują zmowę milczenia, co prowadzi do aresztowań.
- Paweł K. zostaje sprowadzony z Austrii i aresztowany; odmawia składania zeznań.
- Akt oskarżenia trafia do Sądu Okręgowego w Tarnowie; wszyscy sędziowie karni wyłączają się z orzekania.
- Rozpoczyna się proces przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie.
- Sąd uniewinnia wszystkich 17 oskarżonych; wyrok nie jest prawomocny.


