
Polska wstrzymuje dostawy MiG-29 na Ukrainę z powodu niewywiązania się z umowy o technologii dronów
Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk potwierdził 15 czerwca, że Polska nie przekazała Ukrainie kolejnych myśliwców MiG-29, wskazując na niedopełnienie przez Kijów uzgodnionych warunków transferu technologii dronowych.
Umowa, która utknęła w martwym punkcie
Polska nie przekazała Ukrainie kolejnych myśliwców MiG-29, poinformował w poniedziałek 15 czerwca w Radiu ZET wiceminister obrony Cezary Tomczyk. Obecny rząd uzgodnił z Kijowem transfer technologii, który miał zapewnić Polsce dostęp do ukraińskich zdolności w zakresie dronów i systemów antydronowych w zamian za pozostałe maszyny. Porozumienie to „nie zostało dopięte” i dopóki tak się nie stanie, myśliwce pozostaną w Polsce.
Nie przekazaliśmy MiG-29 na Ukrainę. Poprzedni rząd PiS przekazał myśliwce i ta sprawa była podnoszona publicznie. Natomiast obecny rząd nie przekazał MiG-29 na Ukrainę. Umówiliśmy się ze stroną ukraińską na transfer technologii. Jeżeli ta sprawa zostanie załatwiona, to sprawa myśliwców zakończy się sukcesem.
Czego oczekiwała Polska
Proponowana wymiana od początku była przedstawiana jako transakcja dwustronna. Polska miała wycofać swoje pozostałe MiG-29 z czasów radzieckich (będące w służbie od 1989 roku i zbliżające się do końca swojego resursu technicznego), a Ukraina miała podzielić się sprawdzonym na polu walki know-how w zakresie dronów. Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz argumentował w grudniu 2025 roku, że porozumienie przynosi korzyści obu armiom: Polska zyskałaby wiedzę od kraju z niezrównanym doświadczeniem operacyjnym w użyciu dronów, a Ukraina otrzymałaby płatowce, które wciąż mogłaby wykorzystać.
Relacja solidarności musi być relacją dwustronną. Tak jak szkolimy ukraińskich żołnierzy – prawie 30 tys. ukraińskich żołnierzy przeszkolonych w Polsce – tak teraz korzystamy również ze szkolenia w zakresie dronów. Ukraińcy są najlepsi w dronach ze wszystkich krajów, z którymi mamy pozytywne relacje. Nikt nie jest tak doświadczony, więc warto z tego skorzystać, a MiG-i wkrótce nie będą już służyć w polskich Siłach Powietrznych.
Polityczna awantura z grudnia
Gdy plan ogłoszono po raz pierwszy pod koniec 2025 roku, wywołał on polityczne starcie między rządem a Pałacem Prezydenckim. Prezydent Karol Nawrocki stwierdził, że nie został poinformowany o tej decyzji. Kosiniak-Kamysz zaprzeczył tym doniesieniom. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej prezydenta, skrytykował ministra obrony i wezwał go do zrobienia „rachunku sumienia”. Spór dotyczył w równym stopniu protokołu decyzyjnego, co samej istoty transferu.
Jak wygląda transformacja floty
MiG-29 są wycofywane, ponieważ dalsze remonty nie mają już uzasadnienia ekonomicznego. Ich zadania operacyjne przejmują lekkie samoloty bojowe FA-50, zmodernizowane F-16 oraz nadchodząca flota F-35. W styczniu 2026 roku wiceminister Paweł Zalewski poinformował, że zapadła decyzja o przekazaniu mniej niż 10 dodatkowych MiG-29, a ukraiński zespół inspekcyjny dokonał już oględzin maszyn. Według monitoringu dostaw broni prowadzonego przez OSW, poprzedni polski rząd przekazał Ukrainie 14 MiG-29; Słowacja wysłała kolejne 13.
- Minister obrony Kosiniak-Kamysz ogłasza plan przekazania pozostałych MiG-29 w zamian za technologię dronową i rakietową.
- Wiceminister Zalewski stwierdza, że podjęto decyzję o przekazaniu mniej niż 10 dodatkowych samolotów.
- Wiceminister Tomczyk ujawnia, że do dostawy nie doszło, ponieważ Ukraina nie sfinalizowała umowy o transferze technologii.
Szerszy kontekst pomocy
Polska pozostaje jednym z największych sojuszników wojskowych Ukrainy. Raport Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z października 2025 roku wykazał 318 czołgów i 586 innych pojazdów opancerzonych dostarczonych w latach 2022–2024, obok szkolenia dla niemal 30 tys. ukraińskich żołnierzy. Tomczyk podkreślił, że dialog z Kijowem trwa i że Warszawa nadal zamierza sfinalizować umowę – ale dopiero po doprecyzowaniu komponentu technologicznego.
Dialog między Polską a Ukrainą trwa. Polacy powiedzieli jasno: skoro budujemy nasze zdolności w zakresie dronów, chcielibyśmy również móc korzystać z ukraińskich zdolności. Oczywiście przekażemy sprzęt Ukrainie, jeśli ta sprawa zostanie załatwiona. Nic się w tej kwestii nie zmieniło; sprawa nie została załatwiona.


