Rząd · Warszawa

Prokuratura umarza śledztwo przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów Kiszczaka

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w sprawie rzekomego składania fałszywych zeznań przez byłego prezydenta Lecha Wałęsę w 2016 roku dotyczących dokumentów służb bezpieczeństwa.

Tekst AI na podstawie relacji polsatnews.pl, Wprost, NIEZALEZNA.PL i innych wydawców. Opublikowany . Jak powstaje

Dla członkówPierwsze 30 sekund dla wszystkich. Głos syntetyczny (AI).

W skrócie

Warszawa · Polska
Jak do tego doszło
  1. 30.11Prokuratura Okręgowa w Warszawie kieruje akt oskarżenia przeciwko Wałęsie do sądu
  2. czerwiec 2024Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia zwraca sprawę prokuraturze w celu uzupełnienia
  3. 24.09Prokuratura Okręgowa w Warszawie umarza postępowanie karne przeciwko Wałęsie

Umorzenie śledztwa

Prokuratura Okręgowa w Warszawie formalnie umorzyła postępowanie karne przeciwko byłemu prezydentowi Lechowi Wałęsie 24 września 2026 roku. Wałęsa był podejrzany o składanie fałszywych zeznań podczas przesłuchania w Instytucie Pamięci Narodowej w kwietniu 2016 roku. Śledczy zarzucali byłemu liderowi Solidarności kłamstwo w związku z zaprzeczeniem, jakoby podpisał ponad 50 dokumentów służb bezpieczeństwa odnalezionych w domu zmarłego ministra spraw wewnętrznych czasów PRL, generała Czesława Kiszczaka. Zastępca prokuratora okręgowego Wojciech Sitek ogłosił decyzję o umorzeniu po ustaleniu, że analiza materiału dowodowego nie daje pewnych podstaw do stwierdzenia, że Wałęsa był autorem tych dokumentów.

„Nie ma pewnych podstaw do stwierdzenia, że Lech Wałęsa jest autorem dokumentów ujawnionych w szafie Kiszczaka, a tym samym nie ma dowodów na to, że skłamał podczas przesłuchania 13 kwietnia 2016 roku, zaprzeczając ich sporządzeniu.”

Wojciech Sitek

Wady dowodów grafologicznych

Decyzja o umorzeniu podważyła wnioski biegłych, na których opierano wcześniejsze oskarżenia. Poprzednie akty oskarżenia bazowały na opiniach grafologicznych Instytutu Ekspertyz Sądowych im. prof. dr. Jana Sehna w Krakowie, które przypisywały Wałęsie większość podpisów w dokumentach tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek". Prokurator prowadzący sprawę uznał, że te ekspertyzy nie były kategoryczne. Biegłym brakowało zweryfikowanych próbek porównawczych pobranych w warunkach oficjalnych w obecności prokuratora.

Co więcej, materiał porównawczy użyty w ocenie zawierał luki chronologiczne. Eksperci ocenili 157 rękopisów z okresu od 19 grudnia 1970 roku do 19 września 1980 roku, z czego ponad połowa pochodziła z grudnia 1970 i 1971 roku. Z kolei 136 dokumentów porównawczych dostarczonych do analizy obejmowało lata 1963–2016, zapewniając jedynie pojedyncze próbki z początku lat 70. Po okazaniu materiałów porównawczych Wałęsa potwierdził autorstwo dwóch podpisów, a pięć innych uznał za prawdopodobne.

Historia postępowania i zeznania świadków

Sprawa rozpoczęła się w 2017 roku na polecenie ówczesnego prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. 30 listopada 2023 roku prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mariusz Dubowski skierował akt oskarżenia przeciwko Wałęsie do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia. W czerwcu 2024 roku sąd zwrócił akt oskarżenia do prokuratury w celu uzupełnienia braków w postępowaniu przygotowawczym.

W uzasadnieniu umorzenia prokuratorzy przywołali również zeznania świadków dotyczące umiejętności pisania Wałęsy w latach 70. i 80. Świadkowie wskazywali, że Wałęsa miał trudności z pisaniem w tamtym okresie, a dokumenty, które podpisywał jako lider Solidarności, były sporządzane w jego imieniu przez inne osoby.

Reakcje historyków

Decyzja spotkała się z krytyką badaczy zajmujących się archiwami służb bezpieczeństwa. Historyk Sławomir Cenckiewicz, którego Wałęsa bezskutecznie pozywał o zniesławienie w związku z twierdzeniami dotyczącymi dokumentów, zakwestionował opis umiejętności pisarskich lidera Solidarności.

„Ci szaleńcy twierdzą, że na czele 10-milionowej Solidarności stał wtórny analfabeta.”

Sławomir Cenckiewicz, polski historyk i autor publikacji na temat dokumentów służb specjalnych PRL

Decyzja prokuratury kończy postępowanie w sprawie zarzutów o składanie fałszywych zeznań, które ciążyły na Wałęsie od końca 2023 roku.

Zapytaj o ten tekst

Źródła i kontekst

Miejsca
Warszawa

Pollar jest bezpłatny i bez reklam w tekście. Utrzymują go członkowie.

Wesprzyj Pollar