
Hiszpańska policja aresztowała trzy osoby powiązane z krwawym konfliktem klanów w Isla Cristina
Hiszpańska Gwardia Cywilna skierowała ponad 80 funkcjonariuszy do działań w prowincji Huelva, gdzie zatrzymano trzech mężczyzn podejrzanych o sierpniowy atak, w którym zginęły dwie kobiety, nienarodzone dziecko oraz 16-letni przypadkowy świadek.
Skoordynowane naloty w Huelvie
Ponad 80 funkcjonariuszy hiszpańskiej Gwardii Cywilnej przeprowadziło we wtorek 8 września 2026 r. pięć jednoczesnych nalotów w Huelvie, aresztując trzech mężczyzn w wieku od 24 do 36 lat. Operację koordynowała policja sądowa dowództwa w Huelvie wraz z zespołem z Ayamonte, przy wsparciu jednostki specjalnej (UEI), grupy szybkiego reagowania (GAR), jednostek z psami tropiącymi oraz śmigłowca obserwacyjnego. Śledczy przeszukali pięć nieruchomości mieszkalnych na terenie stolicy prowincji na podstawie nakazu sądowego, poszukując dowodów związanych ze strzelaniną, do której doszło 23 dni wcześniej. Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli broń palną, paralizator, kamizelki kuloodporne, około 20 telefonów komórkowych oraz blisko 30 000 euro w gotówce. Trzej zatrzymani pozostają w areszcie Gwardii Cywilnej pod zarzutem członkostwa w organizacji przestępczej oraz czterech morderstw, ponieważ prokuratura uznała ośmiomiesięczny płód za czwartą ofiarę.
Sierpniowy atak
Nalot zakończył pierwszy etap śledztwa w sprawie ataku, do którego doszło w niedzielę 16 sierpnia 2026 r. na placu w dzielnicy El Rocío w Isla Cristina. Dwaj zamaskowani napastnicy przyjechali motocyklem i otworzyli ogień do przechodniów z karabinka automatycznego Kałasznikow oraz broni krótkiej. W wyniku strzelaniny zginęła 62-letnia kobieta, jej 39-letnia córka (będąca w ósmym miesiącu ciąży) oraz 16-letni przypadkowy świadek, który nie był powiązany z żadną z rodzin. Po ataku sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia motocyklem, który następnie podpalili, aby zatrzeć ślady kryminalistyczne. 19 sierpnia 2026 r. śledczy Gwardii Cywilnej odnaleźli dwie porzucone sztuki broni i przekazali je do analizy balistycznej.
Wieloletni konflikt klanów
Śledczy przypisują przemoc długotrwałemu sporowi między dwiema rodzinami zajmującymi się handlem narkotykami: klanem Moriña i klanem Salazar. Rodziny były wcześniej połączone, gdy Manuel Salazar, znany jako „El Baba”, poślubił Saray Moriñę. Sojusz rozpadł się we wrześniu 2024 r., kiedy Salazar postrzelił w klatkę piersiową brata Saray, Ramóna Moriñę, w dzielnicy El Torrejón w Huelvie. Odwetowe ataki zmusiły rodzinę Salazarów do opuszczenia El Torrejón, a sam Salazar przez miesiące ukrywał się przed organami ścigania, zanim został schwytany i uwięziony. W 2025 r. członkowie klanu Moriña zabili ojca Salazara, a sierpniowy atak w 2026 r. w Isla Cristina był wymierzony w matkę i ciężarną siostrę Salazara, zaledwie kilka tygodni przed drugą rocznicą śmierci Ramóna Moriñy.
- Manuel Salazar śmiertelnie postrzelił Ramóna Moriñę w El Torrejón
- Członkowie klanu Moriña zabili ojca Manuela Salazara
- Dwaj napastnicy zabili dwie kobiety i nastolatka w Isla Cristina
- Funkcjonariusze Gwardii Cywilnej odzyskali dwie sztuki broni użyte w strzelaninie
- Policja aresztowała trzech podejrzanych z klanu Moriña podczas pięciu nalotów w Huelvie
- Planowany początek procesu Manuela Salazara przed sądem w Huelvie
Postępowanie sądowe i reakcja lokalna
Śledztwo pozostaje objęte tajemnicą sądową na mocy decyzji Sądu Pierwszej Instancji nr 3 w Ayamonte, a władze nie wykluczają kolejnych aresztowań. Burmistrz Isla Cristina, Jenaro Orta, zaznaczył, że rada miasta skupia się na zapewnieniu wsparcia rodzinie 16-letniej ofiary. Orta odniósł się do aresztowań po tygodniach dyskrecji policji.
Wszyscy zaangażowani w to godne ubolewania wydarzenie poniosą konsekwencje i trafią tam, gdzie ich miejsce, czyli do więzienia.
Salazar ma stanąć przed Sądem Prowincjonalnym w Huelvie 16 października 2026 r. w związku z zabójstwem Ramóna Moriñy z 2024 r., podczas gdy trzej podejrzani zatrzymani we wtorkowych nalotach oczekują na przesłuchanie przed sędzią śledczym w Ayamonte.


