W skrócie
Cirium odnotowało 1746 odwołanych lotów we wtorek i 291 w środę, co daje łącznie 2037 odwołań na lotniskach w Wielkiej Brytanii i Irlandii.
Minister transportu Heidi Alexander poleciła Urzędowi Lotnictwa Cywilnego wszczęcie niezależnego przeglądu i dała dyrektorowi generalnemu NATS Martinowi Rolfe'owi tydzień na przedstawienie ustaleń.
Dyrektor operacyjny Ryanaira Neal McMahon zażądał rezygnacji Martina Rolfe'a po tym, jak przewoźnik odnotował 150 000 poszkodowanych pasażerów i uziemienie do 250 lotów.
Analitycy ekonomiczni szacują, że zakłócenia będą kosztować linie lotnicze do 70 mln funtów, po podobnym incydencie z sierpnia 2023 r., który kosztował przewoźników 100 mln funtów.
- 8.09Usterka techniczna w centrum przetwarzania lotów w Swanwick powoduje odwołanie 1746 lotów.
- 8.09NATS usuwa główną usterkę systemu, ale przemieszczone samoloty powodują zaległości operacyjne.
- 9.09Loty są wznawiane z 291 dodatkowymi odwołaniami, a dyrektor generalny NATS Martin Rolfe wyklucza cyberatak.
- 9.09Minister transportu Heidi Alexander zleca niezależny przegląd Urzędowi Lotnictwa Cywilnego.
Awaria systemu i zakłócenia w ruchu lotniczym
Usterka techniczna w centrum przetwarzania danych lotniczych National Air Traffic Services (NATS) w Swanwick spowodowała we wtorek i środę rozległe zakłócenia w podróżach na terenie Wielkiej Brytanii. Dostawca danych lotniczych Cirium odnotował we wtorek 1746 odwołanych lotów, gdy kontrolerzy ruchu napotkali problemy z automatycznym przetwarzaniem informacji o lotach. Choć NATS poinformowało, że inżynierowie usunęli awarię we wtorek po południu, konieczność przemieszczenia samolotów i załóg doprowadziła do odwołania kolejnych 291 lotów do południa w środę. Łączna liczba odwołanych lotów w ciągu dwóch dni wyniosła 2037, co pozostawiło setki tysięcy pasażerów na lotniskach, w tym w Londynie (Heathrow, Gatwick), Manchesterze, Birmingham, Liverpoolu, Edynburgu oraz Dublinie w Irlandii.
- 2026-09-08
- 1746 loty
- 2026-09-09
- 291 loty
Dane z tekstu artykułu
Reakcja rządu i przegląd regulacyjny
Minister transportu Heidi Alexander wezwała w środę rano dyrektora generalnego NATS Martina Rolfe'a, a następnie złożyła oświadczenie w parlamencie w sprawie przestoju. Alexander stwierdziła, że usterki techniczne tej skali nie mogą być uznane za akceptowalny skutek zarządzania złożonymi operacjami lotniczymi. Formalnie zleciła niezależne dochodzenie Urzędowi Lotnictwa Cywilnego (CAA), aby ustalić przyczynę awarii w obiekcie w Swanwick i zbadać odporność brytyjskich systemów przetwarzania lotów.
„Choć z informacji uzyskanych od NATS wynika, że możemy wykluczyć cyberatak, nie uważam, aby tej sytuacji nie dało się uniknąć.”
Alexander przekazała ustawodawcom, że NATS potwierdziło wykluczenie cyberataku jako źródła usterki. Kierownictwo NATS otrzymało tydzień na dostarczenie szczegółowego raportu wstępnego, opisującego dokładną sekwencję techniczną, która doprowadziła do awarii.
Krytyka ze strony linii lotniczych i kontrola kierownictwa
Przestój wywołał ostrą krytykę ze strony zarządów linii lotniczych, które mierzą się z kosztami operacyjnymi szacowanymi przez ekonomistów lotniczych na nawet 70 mln funtów. Ryanair poinformował, że awaria systemu dotknęła około 150 000 pasażerów i wymusiła odwołanie do 250 lotów, podczas gdy British Airways odwołały lub przekierowały 100 lotów. Dyrektor operacyjny Ryanaira, Neal McMahon, publicznie wezwał Rolfe'a do rezygnacji. Przedstawiciele linii lotniczych wskazali na powtarzający się wzorzec usterek technicznych, zauważając, że jest to trzecia awaria w NATS w ciągu trzech lat, po incydencie z sierpnia 2023 r., który zakłócił podróż 700 000 osób i kosztował przewoźników 100 mln funtów.
Działania naprawcze i sytuacja na lotniskach
Rolfe bronił częściowo sprywatyzowanej agencji kontroli lotów podczas wystąpienia w BBC Radio 4, stwierdzając, że od 2001 r. NATS zainwestowało ponad 1 mld funtów w infrastrukturę, a ogólna niezawodność systemu stale rośnie. Rzecznik Downing Street potwierdził w środę, że Rolfe cieszy się zaufaniem rządu Wielkiej Brytanii, mimo głębokiego zaniepokojenia skalą zakłóceń. Operacje naziemne na głównych lotniskach były poważnie utrudnione do środowego wieczora. Na lotnisku Londyn-Heathrow, najbardziej ruchliwym węźle w Wielkiej Brytanii, pasażerowie mierzyli się z wielogodzinnymi opóźnieniami na płytach postojowych, tłokiem w terminalach i przestojami w automatycznym sortowaniu bagażu, podczas gdy linie lotnicze pracowały nad przywróceniem rozkładów lotów.