
Trump zapowiada „bardzo twardą” odpowiedź wobec Iranu po ataku na bazę w Jordanii oraz wspólne naloty USA i Arabii Saudyjskiej w Iraku
Po tym, jak irański Korpus Strażników Rewolucji wystrzelił pociski w stronę bazy USA w Jordanii, prezydent Donald Trump zapowiedział „bardzo twardą” odpowiedź. Siły amerykańskie i saudyjskie po raz pierwszy przeprowadziły wspólne uderzenie na wspierane przez Iran milicje w Iraku.
Atak rakietowy na bazę w Jordanii
29 lipca irański Korpus Strażników Rewolucji przeprowadził, jak określił to Pentagon, „atak z zaskoczenia” przy użyciu pocisków wymierzonych w pozycje USA w Jordanii. Jordańskie wojsko potwierdziło przechwycenie pięciu rakiet zmierzających w stronę amerykańskiej bazy. Prezydent Trump w wywiadzie dla Fox News przekazał, że pociski poruszały się z prędkością 8500 km/h. „Zestrzeliliśmy pięć rakiet lecących z prędkością 8500 km/h. Oni spróbowali, teraz nasza kolej” – powiedział. Dodał, że atakujący należeli do „innej frakcji” niż ta, z którą negocjują USA, i że przeprosili, jednak Stany Zjednoczone mimo to uderzą „nieco”.
Uderzymy w Iran bardzo twardo, ponieważ teraz nasza kolej. Oni wiedzą, że to nadchodzi, proszą nas, żebyśmy tego nie robili.
Wspólne uderzenia USA i Arabii Saudyjskiej w Iraku
Kilka godzin później Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska przeprowadziły pierwszą wspólną operację wojskową od początku konfliktu, uderzając w pozycje wspieranych przez Iran milicji w co najmniej siedmiu irackich prowincjach. Według doniesień w atakach zginęło około 20 bojowników, a ponad 30 zostało rannych. Bagdad potępił działania jako naruszenie suwerenności, a milicja Kataib Hezbollah zagroziła odwetem. Operacja stanowi istotną zmianę dla Rijadu, który przez pięć miesięcy starał się uniknąć wciągnięcia w wojnę regionalną, wzywając do spokoju i utrzymując kanały komunikacji z Teheranem, nawet gdy irańskie drony uderzały w jego infrastrukturę naftową.
Atak drona na amerykański gazowiec w Egipcie
W osobnym incydencie nieznany dron uderzył w należący do USA pływający magazyn gazu Energos Winter w egipskim terminalu LNG w Damietcie. Wywołany pożar rozprzestrzenił się na kolejną jednostkę, GasLog Salem. Nie odnotowano ofiar, ale atak pogłębił poczucie rozszerzającej się konfrontacji. Izraelska telewizja i24, powołując się na źródła w służbach bezpieczeństwa, podała, że USA przygotowują odwet „większy niż wszystko, co do tej pory widzieliśmy”.
Blokada Hormuz i saudyjska koalicja na Morzu Czerwonym
Dowództwo Centralne USA (Centcom) poinformowało, że kontynuuje ścisłe egzekwowanie blokady wobec Iranu. Do 29 lipca przekierowano 20 statków handlowych, unieruchomiono dwie jednostki i dokonano abordażu na dwóch kolejnych. Centcom podkreślił, że Cieśnina Ormuz jest międzynarodową drogą wodną, a Korpus Strażników Rewolucji nie ma uprawnień do narzucania szlaków żeglugowych, po tym jak irańskie siły groziły i próbowały atakować statki handlowe oraz marynarzy. Tymczasem wiceprzewodniczący irańskiego parlamentu Ali Nikzad oświadczył, że cieśnina „nie wróci do poprzedniego stanu”, nazywając ją „zdobyczą niedawnej narzuconej wojny i boskim darem dla wielkiego narodu irańskiego”.
Uważamy cieśninę za zdobycz niedawnej narzuconej wojny i boski dar dla wielkiego narodu irańskiego.
Arabia Saudyjska, według Al Monitor, przygotowuje się do uruchomienia międzynarodowej koalicji około 50 państw na Morzu Czerwonym, aby chronić morskie szlaki handlowe przed atakami Huti i zapobiegać dalszym zakłóceniom w rejonie Ormuz.
Trump naciska na cła i szerszą eskalację
Trump przekazał również, że chce, aby Kongres dodał cła na Iran do procedowanej ustawy o sankcjach wobec Rosji, argumentując, że cła byłyby skuteczniejsze niż same sankcje. „Chciałbym, żeby dodali Iran do ceł, nie tylko sankcji. Uważam, że to ważne” – powiedział dziennikarzom. Zauważył, że nie ma ceł na pięć krajów prowadzących interesy z Iranem. Prezydent USA pozostawił otwartą furtkę dla dyplomacji, mówiąc „zobaczymy, czy uda nam się osiągnąć porozumienie w sprawie Iranu”, ale jego głównym przekazem był nieuchronny odwet. Izraelskie źródła bezpieczeństwa przekazały i24, że Iran podnosi próg konfrontacji na wielu teatrach działań jednocześnie, w tym grożąc Azerbejdżanowi i Ukrainie, a odpowiedź USA może być najszersza w historii.
- Irański Korpus Strażników Rewolucji przeprowadza atak rakietowy na pozycje USA; Jordania przechwytuje pięć pocisków.
- USA i Arabia Saudyjska uderzają w milicje wspierane przez Iran w siedmiu irackich prowincjach, zabijając około 20 osób.
- Nieznany dron uderza w amerykański gazowiec Energos Winter w Egipcie, pożar rozprzestrzenia się na GasLog Salem.
- Trump mówi, że USA uderzą w Iran „bardzo twardo” i żąda nałożenia ceł na ten kraj.


