
Donald Trump skraca ćwiczenia Ulchi Freedom Shield z Koreą Południową
Doroczne manewry Ulchi Freedom Shield z udziałem 18 000 południowokoreańskich żołnierzy zakończyły się w piątek przed czasem. Donald Trump nakazał skrócenie ćwiczeń o sześć dni, powołując się na koszty finansowe oraz odmowę Seulu dotyczącą wsparcia działań USA w Iranie.
Nagłe przerwanie dorocznych manewrów
Doroczne wspólne ćwiczenia wojskowe znane jako Ulchi Freedom Shield zakończyły się w piątek w sposób nagły, po tym jak Donald Trump nakazał skrócenie operacji o sześć dni. Ćwiczenia rozpoczęły się 17 sierpnia i miały potrwać 11 dni, koncentrując się na taktyce zwalczania dronów oraz zdolnościach operacyjnych obserwowanych podczas wojny Rosji z Ukrainą. W manewrach wzięło udział około 18 000 żołnierzy z Korei Południowej oraz jednostki ze Stanów Zjednoczonych i 11 krajów partnerskich. Pentagon ograniczył ćwiczenia z użyciem ostrej amunicji oraz symulacje komputerowe prowadzone w podziemnym bunkrze dowodzenia na południe od Seulu, realizując zaledwie połowę zaplanowanego programu. W poprzednich latach wspólne manewry angażowały nawet 50 000 południowokoreańskich żołnierzy i ponad 17 000 amerykańskiego personelu.
- Korea Północna formalnie porzuca politykę zjednoczenia z Południem
- Donald Trump nakazuje Pentagonowi skrócenie harmonogramu wspólnych ćwiczeń o sześć dni
- Manewry Ulchi Freedom Shield rozpoczynają się z udziałem 18 000 południowokoreańskich żołnierzy
- Korea Północna przeprowadza testy pocisków balistycznych u wschodniego wybrzeża
- Wspólne ćwiczenia wojskowe kończą się przed czasem po dyrektywie Białego Domu
Dyrektywy Białego Domu i reakcje sojuszników
Decyzja zapadła po wydaniu przez Biały Dom polecenia dla Departamentu Wojny w przeddzień operacji. Donald Trump określił ćwiczenia wojskowe jako niewłaściwe, wrogie wobec Korei Północnej i obciążające finansowo Stany Zjednoczone. W osobnych uwagach Trump powiązał cięcia z odmową Korei Południowej w zakresie zapewnienia finansowania i wsparcia wojskowego dla działań USA w Iranie. Minister spraw zagranicznych Korei Południowej Cho Hyun próbował przedstawić redukcję jako wspólny konsensus, jednak przyznał, że południowokoreańscy urzędnicy nie otrzymali wcześniejszego powiadomienia o dyrektywie. Trump stwierdził, że spodziewa się przeprowadzenia kolejnego bezpośredniego spotkania z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem jeszcze w tym roku.
Obawy strategiczne w stolicach regionu
Nagłe wycofanie jednostek amerykańskich wywołało ponowną debatę nad przyszłością 27 000 żołnierzy USA stacjonujących w Korei Południowej. Jo Bee-yun, starszy pracownik naukowy w Atlantic Council, stwierdziła, że jednostronna decyzja osłabiła zaufanie Korei Południowej do dwustronnego sojuszu bezpieczeństwa. Urzędnicy w Tokio i Tajpej również uważnie monitorują redukcję, ponieważ oba kraje w dużym stopniu polegają na amerykańskich zobowiązaniach obronnych w Azji Wschodniej. Ograniczenie to przypomina działania podjęte w 2018 roku podczas pierwszej kadencji Trumpa, kiedy wspólne ćwiczenia zostały zawieszone bez powiadomienia sekretarza obrony Jima Mattisa. Choć poprzednie administracje wykorzystywały przerwy w ćwiczeniach do zachęcania do rozmów o rozbrojeniu, w Seulu pozostają obawy, że Waszyngton może zmienić swoje cele w zakresie denuklearyzacji bez konsultacji z sojusznikami.
- Południowokoreańscy żołnierze w ćwiczeniach 2026
- 18000 personel
- Żołnierze USA stacjonujący w Korei Południowej
- 27000 personel
Reakcja Pjongjangu i aktywność rakietowa
Korea Północna towarzyszyła ograniczeniu ćwiczeń wznowioną aktywnością zbrojną i publiczną krytyką skierowaną pod adresem Seulu. Kilka dni przed rozpoczęciem ćwiczeń Pjongjang wystrzelił pociski balistyczne w stronę Japonii, podkreślając swoje prawo do użycia broni jądrowej w przypadku zagrożenia. W czwartek północnokoreańskie wojsko przeprowadziło kolejne testy pocisków balistycznych u wschodniego wybrzeża. Komunikaty państwowe odrzuciły wspólne manewry jako próbę generalną agresywnej wojny, wyśmiewając jednocześnie Koreę Południową za podporządkowanie się rozkazom Waszyngtonu.
Trump wydał nagły rozkaz ograniczenia skali ćwiczeń. Postawiło to Seul w trudnej sytuacji konieczności odwołania „gier wojennych”, które tak bardzo lubił.
Półwysep Koreański pozostaje w formalnym stanie wojny z powodu braku traktatu pokojowego po wojnie koreańskiej. Napięcia transgraniczne nasiliły się jeszcze bardziej od 2024 roku, kiedy Kim Dzong Un oficjalnie porzucił długoletni konstytucyjny cel Korei Północnej dotyczący pokojowego zjednoczenia.

