W skrócie
Około godziny 7:00 rano około 100 osadników z Har Bracha weszło do palestyńskiej wsi Tell, wywołując starcia z mieszkańcami. Przewodniczący rady wsi podał, że początkowo weszło około 20 osadników, podczas gdy inne źródła mówiły o liczbie od 30 do 100.
Palestyńskie Ministerstwo Zdrowia potwierdziło śmierć czterech Palestyńczyków i cztery osoby ranne. Izraelskie wojsko poinformowało o śmierci dwóch Izraelczyków, w tym ochroniarza z placówki osadniczej, którego broń skradziono, oraz o dwóch rannych Izraelczykach.
Premier Netanjahu i minister obrony Katz wezwali do wzmocnienia sił, wyburzeń domów, przejęcia broni i cofnięcia pozwoleń na pracę. IDF odwołały urlopy żołnierzy i przygotowały się do operacji na dużą skalę na Zachodnim Brzegu.
Minister finansów Becalel Smotricz zażądał opróżnienia wsi Tell, Irak Burin i Bejt Furik oraz oczyszczenia ich z „infrastruktury terrorystycznej”, porównując proponowane działania do masowych wyburzeń w Nablusie i Tulkarmie w ubiegłym roku.
Izraelscy żołnierze weszli do szpitala w Nablusie i zatrzymali dwóch mężczyzn rannych w starciach. Dziennikarz AFP poinformował, że widział żołnierzy wyprowadzających co najmniej jednego zakutego w kajdanki mężczyznę.
Osadnicy wkraczają do wsi Tell, wybuchają starcia
Około godziny 7:00 rano 24 lipca 2026 r. około 100 ekstremistycznych żydowskich osadników z osady Har Bracha weszło do palestyńskiej wsi Tell na północnym Zachodnim Brzegu, atakując domy. Mieszkańcy próbowali się bronić, co doprowadziło do bezpośrednich starć w obecności izraelskich żołnierzy. Przewodniczący rady wsi Tell, Walid Zidan, opisał przebieg zajścia.
„Mieszkańcy wyszli, by bronić swoich domów i mienia. Doszło do starć i rękoczynów między mieszkańcami a osadnikami.”
Naoczny świadek Ahmed Zeidan przekazał BBC, że mieszkańcy skonfrontowali się tego ranka z około 30 osadnikami. Lokalny lider Fatahu, Essam Saifi, powiedział agencji Reuters, że osadnicy otworzyli ogień jeszcze przed przybyciem izraelskich sił, które również zaczęły strzelać.
Czterech Palestyńczyków i dwóch Izraelczyków nie żyje
Palestyńskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało o śmierci czterech Palestyńczyków i zranieniu czterech kolejnych. Wśród zabitych było dwóch braci i dwóch ich kuzynów, jak podał Saifi. Izraelskie wojsko przekazało, że zginął ochroniarz z pobliskiej placówki osadniczej, a jego broń została skradziona przez Palestyńczyka; w wymianie ognia zginął również drugi Izraelczyk. Izraelskie służby ratunkowe podały, że rannych zostało dwóch Izraelczyków. Było to najbardziej krwawe pojedyncze starcie na okupowanym Zachodnim Brzegu od miesięcy.
„Osadnicy otworzyli ogień, zanim przybyły izraelskie siły, które również zaczęły strzelać.”
Eskalacja militarna i reakcja polityczna
Izraelski minister obrony Israel Katz oraz premier Benjamin Netanjahu wydali wspólne oświadczenie, w którym wezwali do wysłania większej liczby żołnierzy, zburzenia domów podejrzanych w Tell, konfiskaty broni oraz cofnięcia pozwoleń na pracę. Netanjahu oświadczył:
„Siły bezpieczeństwa muszą mieć możliwość działania swobodnie i z pełną mocą przeciwko terroryzmowi.”
Minister finansów Becalel Smotricz poszedł o krok dalej, żądając, aby wsie Tell, Irak Burin i Bejt Furik były traktowane tak samo jak obozy dla uchodźców w Nablusie i Tulkarmie, które w ubiegłym roku poddano masowym wyburzeniom.
„Konieczna jest ewakuacja tamtejszej ludności dla jej ochrony oraz oczyszczenie tych wsi z infrastruktury terrorystycznej. Wymagane jest ostre, zdecydowane i jednoznaczne działanie wojskowe tu i teraz.”
Netanjahu nakazał również przyspieszenie legalizacji istniejących placówek i tworzenie nowych. Siły Obronne Izraela (IDF) odwołały przepustki żołnierzy i przygotowały się do operacji, którą określono jako „szeroko zakrojoną” akcję antyterrorystyczną. Wojsko przeprowadziło później nalot na szpital w Nablusie i aresztowało dwóch mężczyzn, którzy brali udział w starciach; dziennikarz AFP był świadkiem, jak jeden z zakutych w kajdanki mężczyzn był wyprowadzany przez żołnierzy.
Okupacja i rozbudowa osiedli
Przemoc ta następuje po wzroście napięcia na Zachodnim Brzegu od czasu rozpoczęcia wojny w Strefie Gazy atakiem Hamasu 7 października 2023 r. Obecnie ponad 500 000 Izraelczyków mieszka w osiedlach na Zachodnim Brzegu, obok około trzech milionów Palestyńczyków (nie licząc wschodniej Jerozolimy). Wszystkie osiedla są nielegalne w świetle prawa międzynarodowego, a placówki takie jak Chawat Gilad w pobliżu Tell są nielegalne również w świetle prawa izraelskiego. W poprzedni weekend w rejonie Chawat Gilad już dochodziło do ataków.