
Iga Świątek odpada z Wimbledonu w trzeciej rundzie, po 44 niewymuszonych błędach przegrywa z Alexandrą Ealą i wypadnie z czołowej piątki WTA
Broniąca tytułu Iga Świątek przegrała 6-7(9), 2-6 z Filipinką Alexandrą Ealą w trzeciej rundzie. Ta porażka spowoduje, że wypadnie z czołowej piątki WTA, a jej najlepszym wynikiem w sezonie pozostaje półfinał w Rzymie.
Porażka i spadek w rankingu
Obrona tytułu Wimbledonu przez Igę Świątek zakończyła się nagle w sobotę, gdy uległa światowej nr 29 Alexandrze Eali 6-7(9), 2-6. Polka broniła 2000 punktów rankingowych za triumf w 2025 roku i opuści Londyn z zaledwie 130 punktami, co gwarantuje, że wypadnie z czołowej piątki. Jessica Pegula, Coco Gauff i Mirra Andriejewa już na pewno ją wyprzedzą; Amanda Anisimova, finalistka z 2025 roku, również odpadła w trzeciej rundzie, ale Karolina Muchova może zepchnąć Świątek na siódme miejsce, jeśli Czeszka dotrze do półfinału.
Najlepszym wynikiem Świątek w tym sezonie pozostaje półfinał w Rzymie. W wyścigu do WTA Finals zajmuje 11. miejsce i prawdopodobnie spadnie jeszcze niżej po Wimbledonie, co zwiększa ryzyko, że po raz pierwszy od debiutanckiego sezonu w 2019 roku nie zakwalifikuje się do turnieju mistrzyń.
Szczera konferencja prasowa Świątek
Po meczu sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa powiedziała dziennikarzom, że przestała gonić za wynikami.
Nie obchodzą mnie już wyniki. Tak bardzo się na nich skupiałam, że trudno było funkcjonować. Naprawdę staram się odpuścić. Nie osiągam dobrych wyników, więc nie będę ich od siebie oczekiwać, bo po prostu nie przychodzą. Nie jestem jeszcze na tym poziomie. Muszę zacząć od zera i po prostu starać się poprawić swoją grę.
Dodała, że wciąż lubi grać, a poczucie, że nie może się poddać, jest wystarczającą motywacją. Catherine Whitaker z The Tennis Podcast opisała jej ton jako rezygnację.
Komentator BBC David Law zastanawiał się, czy problem leży w jej metodach, czy w zespole.Smutno było słyszeć, jak bardzo jest pogodzona z losem, jak pogodzona wydaje się ze swoją nową pozycją w świecie tenisa. Wygląda na zagubioną.
Problemy na korcie
Świątek popełniła 44 niewymuszone błędy, średnio dwa na gema, i wielokrotnie nie trafiała w rutynowe woleje. Miała trudności z odczytaniem niezwykle wolnego serwisu Eali, który osiągał średnio 140 km/h, podczas gdy serwis Świątek wynosił 165 km/h, a Aryny Sabalenki 178 km/h.
Naprawdę nie potrafię wytłumaczyć tych niecelnych wolejów z forhendu. Zwykle dobrze je wykonuję. Takie jest życie.
W tie-breaku pierwszego seta miała dwie piłki setowe przy serwisie Eali, ale obie straciła, a następnie oddała własne podanie przy stanie 9-9, po czym Eala zamknęła seta. Frustracja była widoczna: kamery uchwyciły, jak rzuca rakietą, krzyczy i zakrywa głowę ręcznikiem podczas przerwy przy stanie 1-4 w drugim secie.
- Świątek ma dwie piłki setowe przy serwisie Eali, ale nie wykorzystuje ich.
- Serwując przy stanie 9-9, Świątek traci punkt; Eala wygrywa dwa kolejne i zdobywa seta 7-6(9).
- Świątek zakrywa głowę ręcznikiem podczas przerwy, widocznie sfrustrowana.
- Eala przełamuje serwis Świątek, kończąc drugiego seta 6-2 i wygrywając mecz.
Dynamika zespołu pod lupą
Były trener Michał Kaznowski zauważył, że Świątek wydawała się walczyć bardziej z sobą niż z przeciwniczką.
Zauważył, że trener Francisco Roig próbował zachęcić ją do uderzeń po linii, ale po jednej nieudanej próbie zawahała się.Miałem wrażenie, że Iga zmagała się nie tyle z rywalką, co z samą sobą. To była nierówna walka. Stąd brały się jej frustracje i rzucanie rakietą.
Pam Shriver, komentująca dla BBC Radio 5 Live, zwróciła uwagę, że psycholog Daria Abramowicz była najbardziej rozmowną osobą w boksie, podczas gdy główny trener był cichszy, niż można by oczekiwać w kryzysie.
Osobą, która w boksie Igi Świątek mówi najwięcej, jest psycholog Daria Abramowicz. Jest w jej zespole najdłużej, ale zwykle w takich momentach oczekuje się, że główny trener coś powie.
Co dalej
Hubert Hurkacz jest teraz jedynym polskim singlistą pozostającym w drabince; w czwartej rundzie zmierzy się z Janem-Lennardem Struffem. Świątek uda się na północnoamerykańską serię kortów twardych, gdzie broni wyniku 1/8 finału Canadian Open i tytułu w Cincinnati (1000 punktów), a następnie ćwierćfinału US Open (430 punktów). Przy obecnej formie realistycznym scenariuszem jest wypadnięcie z czołowej dziesiątki pod koniec lata.


