
Cardiff odnosi pierwsze zwycięstwo w lidze, Swansea liderem Championship
Jack Moylan zdobył dwie bramki dla Cardiff City w wygranym 3-1 meczu z Charlton Athletic, co zapewniło drużynie pierwsze zwycięstwo w sezonie Championship. Swansea City awansowało na pierwsze miejsce w tabeli.
Moylan prowadzi Cardiff do pierwszego zwycięstwa w sezonie
Cardiff City odniosło swoje pierwsze zwycięstwo w Championship od czasu awansu z League One, pokonując Charlton Athletic 3-1 i kończąc serię siedmiu meczów bez wygranej. Jack Moylan otworzył wynik w ósmej minucie, trafiając do siatki po akcji z udziałem Chrisa Willocka, Alexa Robertsona i Yousefa Salecha. W 24. minucie Moylan asystował przy golu Salecha, który zdobył swoją piątą bramkę w sezonie we wszystkich rozgrywkach.
Charlton odpowiedziało pięć minut później, gdy Tyler Bindon zagrał prostopadłą piłkę do Tyreece'a Campbella, a ten pokonał Nathana Trotta. Bramkarz Charlton, Arthur Okonkwo, zapobiegł kolejnym stratom przed przerwą, broniąc uderzenie Salecha i wybijając główkę Moylana z linii bramkowej, po czym Joel Colwill nie trafił w dobitce. Moylan przywrócił dwubramkowe prowadzenie w 61. minucie strzałem z krawędzi pola karnego.
- Jack Moylan zdobywa otwierającego gola dla Cardiff City
- Yousef Salech podwyższa prowadzenie Cardiff po dośrodkowaniu Jacka Moylana
- Tyreece Campbell zdobywa bramkę dla Charlton Athletic po prostopadłym podaniu Tylera Bindona
- Jack Moylan przywraca dwubramkową przewagę Cardiff strzałem z krawędzi pola karnego
Menedżerowie oceniają występ na Cardiff City Stadium
Brian Barry-Murphy pochwalił Moylana, który dołączył do Cardiff z Lincoln City w sierpniu, po swoim debiucie w reprezentacji Irlandii w maju przeciwko Grenadzie. Menedżer Charlton, Nathan Jones, wyraził frustrację po tym, jak jego zespół, przystępujący do meczu z szóstego miejsca, poniósł drugą porażkę w ośmiu ligowych spotkaniach.
To występ nie do poznania w porównaniu z tym, co zwykle robimy. Zostaliśmy przeganiani, przewałczeni, przebiegani, przegrani podaniami, przechytrzeni – wszystko w tym meczu było nie tak.
Wiedzieliśmy, że dzisiejszy mecz będzie trudny, ale zagraliśmy świetne spotkanie, stworzyliśmy bardzo dobre okazje i wykorzystaliśmy wystarczająco dużo z nich, by wygrać.
Swansea odrabia straty w drugiej połowie w Lincoln
Swansea City awansowało na szczyt tabeli Championship po odrobieniu strat i wyjazdowym zwycięstwie 2-1 nad Lincoln City, co oznacza ich trzecią wygraną w czterech meczach wyjazdowych w tym sezonie. Reeco Hackett wyprowadził Lincoln na prowadzenie po rzucie karnym w pierwszej połowie, podyktowanym za faul Josha Tymona na Freddiem Draperze. Wcześniej Hackett trafił w boczną siatkę, a jego lob został przejęty przez Lawrence'a Vigouroux, podczas gdy Lincoln polegało na długich wrzutach i podaniach.
Zespół Vítora Matosa odwrócił losy meczu w ciągu sześciu minut drugiej połowy. Melker Widell wyrównał, wjeżdżając w pole karne i dośrodkowując do Moussy Yeo, który trafił z bliskiej odległości. Następnie Filip Lissah ruszył prawą flanką, by obsłużyć Stephena Eustaquio, którego strzał z 20 metrów odbił się od obrońcy Lincoln, Ryleya Towlera, i wpadł do bramki obok George'a Wickensa. Porażka zakończyła pięciomeczową serię Lincoln bez porażki i zepchnęła ich na 13. miejsce.
Remis w derbach Millwall i powrót Stoke
West Ham United stracił pierwsze miejsce w lidze po odrobieniu dwubramkowej straty i remisie 2-2 z Millwall w pierwszym spotkaniu obu klubów od 2012 roku. Millwall prowadziło do przerwy 2-0 po golach Caleba Taylora i Camiela Neghliego. Goście odpowiedzieli w drugiej połowie, po tym jak Millwall zmieniło Marka Sykesa w 70. minucie, wyrównując dzięki trafieniom Mohamadou Kante i Konstantinosa Mavropanosa, zanim Kante otrzymał czerwoną kartkę. Policja metropolitalna oddelegowała 400 funkcjonariuszy do zabezpieczenia meczu.
W innym meczu Stoke City pokonało Sheffield United 2-1 na bet365 Stadium, notując czwarte zwycięstwo w pięciu meczach Championship. Kalvin Phillips wyprowadził Sheffield United na prowadzenie w 51. minucie po strzale z rzutu wolnego, co było jego pierwszym ligowym golem od pięciu i pół roku. Stoke odpowiedziało dwoma bramkami w ciągu 11 minut autorstwa Jacka McGlynna i rezerwowego Sama Gallaghera, zdobywając trzy punkty.


