
Moderna i Merck ogłaszają sukces trzeciej fazy badań nad spersonalizowaną szczepionką mRNA przeciw czerniakowi
Firmy Moderna i Merck poinformowały, że ich spersonalizowana szczepionka mRNA, intismeran autogene, w połączeniu z lekiem Keytruda znacząco ograniczyła nawroty i przerzuty u 1137 pacjentów z czerniakiem wysokiego ryzyka.
Wyniki trzeciej fazy badań klinicznych
Firmy Moderna i Merck ogłosiły, że eksperymentalna szczepionka mRNA przeciw nowotworom, intismeran autogene, osiągnęła pierwszorzędowy punkt końcowy w badaniu trzeciej fazy Interpath-001. W badaniu wzięło udział 1137 pacjentów z czerniakiem w stadium od 2B do 4, u których wcześniej chirurgicznie usunięto guzy. Pacjenci otrzymujący szczepionkę wraz z lekiem immunoterapeutycznym Keytruda (pembrolizumab) wykazali statystycznie istotną poprawę przeżycia wolnego od nawrotów oraz zmniejszenie liczby przerzutów w porównaniu z grupą otrzymującą samą Keytrudę. Dwie trzecie uczestników otrzymało Keytrudę oraz do dziewięciu dawek intismeran autogene, podczas gdy jedna trzecia otrzymała wyłącznie Keytrudę. Firmy planują przedstawić szczegółowe wyniki na nadchodzącej konferencji medycznej przed wystąpieniem o zatwierdzenie regulacyjne.
Dyrektor generalny Moderny, Stéphane Bancel, zwrócił uwagę na zwrot w stronę zindywidualizowanych terapii mRNA.
Te wyniki trzeciej fazy stanowią przełomowy moment dla badań nad nowotworami. Przez wiele lat pomysł stworzenia terapii mRNA zaprojektowanej specjalnie dla nowotworu konkretnego pacjenta był jedynie aspiracją. Teraz pomagamy przekuć tę wizję w rzeczywistość.
Mechanizm działania i bezpieczeństwo spersonalizowanej szczepionki mRNA
Intismeran autogene, znany wcześniej jako V940 lub mRNA-4157, działa jako spersonalizowana szczepionka terapeutyczna. Po operacji usunięcia guza naukowcy sekwencjonują genom nowotworu pacjenta, aby zidentyfikować sygnatury mutacji. Szczepionka mRNA uczy układ odpornościowy rozpoznawania do 34 neoantygenów występujących wyłącznie na zmutowanych komórkach nowotworowych, a proces produkcji trwa sześć tygodni. Dodanie szczepionki nie spowodowało nowych poważnych skutków ubocznych poza znanymi toksycznościami leku Keytruda. W badaniu drugiej fazy z 2022 roku połączenie to zmniejszyło ryzyko nawrotu czerniaka lub zgonu o 44% w porównaniu z samą Keytrudą.
Georgina Long, główna badaczka Interpath-001, opisała znaczenie tych wyników dla pooperacyjnej opieki nad pacjentami z czerniakiem.
Dzisiejsze wyniki stanowią kamień milowy w leczeniu uzupełniającym czerniaka. To pierwsze badanie trzeciej fazy pokazujące, że intismeran, terapia zaprojektowana w oparciu o unikalny mutacyjny odcisk genetyczny guza każdego pacjenta, podawana w połączeniu z pembrolizumabem, może zmniejszyć ryzyko nawrotu lub zgonu u pacjentów z czerniakiem.
Reakcja rynkowa i plany kliniczne
Po ogłoszeniu wyników akcje Moderny wzrosły o 177% do poziomu 174,38 USD na zamknięciu w środę, podczas gdy akcje Merck wzrosły o 13%, a BioNTech o blisko 22%. Lek Keytruda wygenerował dla Merck ponad 30 mld USD przychodu w ubiegłym roku, a patenty na niego wygasają pod koniec dekady. Barclays szacuje, że intismeran może generować 3 mld USD rocznej sprzedaży do 2035 roku, przy potencjalnym wprowadzeniu na rynek w 2027 roku. Moderna i Merck prowadzą dodatkowe badania nad nowotworami płuc, nerek, pęcherza moczowego i trzustki. BioNTech i Roche oceniają autogene cevumeran w badaniach nad nowotworami jelita grubego i trzustki, których wyniki spodziewane są w 2027 i 2031 roku.
- Badanie drugiej fazy wykazuje 44% redukcję nawrotów czerniaka lub zgonów
- Moderna i Merck ogłaszają pozytywne wyniki trzeciej fazy badania Interpath-001 dotyczącego czerniaka
- Spodziewane wyniki badań Moderny i Merck nad rakiem nerki oraz BioNTech i Roche nad rakiem jelita grubego
- Spodziewane wyniki drugiej fazy badań BioNTech i Roche nad rakiem trzustki
- Barclays prognozuje 3 mld USD rocznej sprzedaży intismeran autogene
Dyrektor ds. czerniaka w Mass General Brigham Cancer Institute, Ryan Sullivan, zauważył szerszy wpływ na badania nad nowotworami.
To duże wydarzenie dla całej dziedziny. Dzięki temu pozytywnemu badaniu istnieje nadzieja (i prawdopodobnie pójdą za nią inwestycje), że te podejścia mogą zmienić sposób, w jaki leczymy nowotwory w szerszym zakresie.


