
Strzelanina w Pioltello pod Mediolanem. 30-letni Peruwiańczyk w stanie krytycznym
Karabinierzy rozpoczęli poszukiwania sprawcy strzelaniny i jego wspólnika po tym, jak 1 października 2026 r. na Via Cimarosa postrzelono w plecy 30-letniego mężczyznę.
Strzelanina w dzielnicy Satellite w Pioltello
Późnym wieczorem 1 października 2026 r. w dzielnicy Satellite w Pioltello, gminie miejskiej na wschodnich przedmieściach Mediolanu, padły strzały. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie około godziny 23:30, gdy przechodnie znaleźli rannego mężczyznę leżącego na chodniku przy Via Cimarosa. Ofiarą okazał się 30-letni obywatel Peru, w policyjnych notatkach wstępnie zidentyfikowany inicjałami J.B.R.Q. Zespół medyczny z regionalnego pogotowia ratunkowego Areu (Agenzia regionale emergenza urgenza della Lombardia) przybył na miejsce, aby ustabilizować stan poszkodowanego. Funkcjonariusze z jednostki Radiomobile karabinierów z Pioltello zabezpieczyli teren wokół ofiary. Z relacji świadków i ustaleń policji wynika, że mężczyzna został dwukrotnie postrzelony w plecy, choć jeden z pierwszych raportów wskazywał również na obrażenia klatki piersiowej.
Hospitalizacja i dowody balistyczne
Ratownicy przewieźli rannego karetką w stanie zagrożenia życia do szpitala San Raffaele w Mediolanie. Lekarze przyjęli go na oddział intensywnej terapii, gdzie przeszedł pilne zabiegi. W tym czasie śledczy karabinierów oraz technicy kryminalistyczni przeprowadzili szczegółowe oględziny chodnika i jezdni przy Via Cimarosa. Funkcjonariusze zabezpieczyli dwie łuski kalibru 9 mm znalezione w pobliżu miejsca, w którym upadł poszkodowany. Amunicja trafiła do laboratorium balistycznego w celu identyfikacji broni użytej w ataku. Władze potwierdziły, że do zdarzenia doszło krótko po godzinie 23:00.
- 30-letni Peruwiańczyk zostaje dwukrotnie postrzelony w plecy w dzielnicy Satellite w Pioltello.
- Służby ratunkowe otrzymują zgłoszenie i wysyłają karabinierów oraz ratowników Areu na Via Cimarosa.
- Karabinierzy zabezpieczają dwie łuski 9 mm i wydają alert poszukiwawczy za białą Toyotą Yaris.
Poszukiwania sprawców i alert dotyczący pojazdu
Świadkowie zeznali, że sprawca zbiegł zaraz po oddaniu strzałów. Zauważyli oni, że napastnik nie był sam, lecz towarzyszyła mu druga osoba. Ze względu na brak możliwości identyfikacji sprawcy, śledczy skupiają się na dowodach fizycznych i tropach związanych z pojazdem. Funkcjonariusze poinformowali, że główny podejrzany może poruszać się białą Toyotą Yaris. Karabinierzy zaapelowali do mieszkańców i patroli o zachowanie szczególnej ostrożności, ostrzegając, że sprawca może być uzbrojony. Śledczy zabezpieczyli nagrania z miejskiego i prywatnego monitoringu w Pioltello oraz okolicznych korytarzach transportowych, aby ustalić trasę ucieczki.
Śledztwo w sprawie tła i motywów
Detektywi badają historię osobistą, status zawodowy oraz ostatnie kontakty 30-letniego poszkodowanego, aby ustalić, dlaczego stał się celem ataku. Śledczy sprawdzają, czy strzelanina była zaplanowaną zasadzką, czy finałem wcześniejszego sporu. Nikogo nie aresztowano ani nie przedstawiono zarzutów, a motyw próby zabójstwa pozostaje nieznany. Zdarzenie to wpisuje się w zgłaszane przez obserwatorów obawy dotyczące dostępności broni palnej i noży w aglomeracji mediolańskiej. Karabinierzy kontynuują przesłuchania świadków w dzielnicy Satellite, aby zweryfikować przebieg zdarzeń.


