W skrócie
Prawnicy wycofali usługi pomocy prawnej w całej Irlandii w dniach 22–23 lipca, co doprowadziło do licznych odroczeń i niemal całkowitego wstrzymania pracy sądu w Wicklow. Sędzia z Galway przeprosił ofiarę przemocy domowej za opóźnienia wynikające ze sporu.
Nowy model, obowiązujący od 1 lipca, wprowadza jedną opłatę 520 euro za sprawę, niezależnie od liczby rozpraw, zastępując system płatności za każdą rozprawę (240 euro za pierwsze dwie sprawy i 60 euro za każdą kolejną).
Minister Jim O'Callaghan zgodził się na spotkanie z Law Society po otrzymaniu wniosku 22 lipca, ale zaznaczył, że nie wycofa reform. Argumentuje, że stary system pozwalał na wydawanie wielu certyfikatów dla jednego oskarżonego, podając przykład 130 certyfikatów w jednej sprawie o pranie pieniędzy.
Dane Ministerstwa Sprawiedliwości wskazują na ponad 30 spraw w ciągu 18 miesięcy, w których wydano dziesiątki certyfikatów na oskarżonego, w tym 94 w sprawie o oszustwo i 93 w sprawie o napaść seksualną. Minister twierdzi, że ryczałt zniechęci do nieuzasadnionych odroczeń.
- 22.07Law Society po raz pierwszy od wprowadzenia przepisów prosi o spotkanie z ministrem O'Callaghanem.
- 23.07Minister zgadza się na spotkanie z Law Society, ale zapowiada brak wycofania reform.
- 28.07Prawnicy w całym kraju planują trzydniowy strajk.
Paraliż sądów
Sądy karne w całej Irlandii niemal całkowicie wstrzymały pracę 22 i 23 lipca, gdy prawnicy wycofali usługi pomocy prawnej w proteście przeciwko nowemu modelowi płatności ryczałtowej. W Wicklow Circuit Criminal Court lista spraw apelacyjnych w sądzie rejonowym została niemal w całości odroczona, a zakłócenia miały trwać również 23 lipca. W Galway sędzia Brian O'Callaghan przeprosił ofiarę przemocy domowej za to, co nazwał
„tym głupim i niedorzecznym systemem prawnym”
Spór o ryczałt
Nowe przepisy, wprowadzone 1 lipca przez ministra sprawiedliwości Jima O'Callaghana, przewidują wypłatę prawnikom jednej kwoty 520 euro za sprawę karną, niezależnie od liczby rozpraw. Poprzedni system zakładał 240 euro za pierwsze dwie sprawy, 144 euro za każdą kolejną sprawę pierwszego dnia oraz 60 euro za każdy kolejny dzień rozprawy. Prawnicy rozpoczęli akcję protestacyjną w czerwcu, a w tym tygodniu w Dublinie doszło do niemal całkowitego wycofania usług. Planowany jest trzydniowy strajk w przyszłym tygodniu. Minister twierdzi, że zmiana ma przyspieszyć pracę sądów rejonowych, powołując się na badania resortu, według których sprawy z pomocą prawną wymagały średnio pięciu rozpraw, w porównaniu do trzech w sprawach bez pomocy prawnej.
Kontrowersje wokół wielu certyfikatów
Minister O'Callaghan wskazał na zjawisko, które określa mianem wykorzystywania starej struktury płatności, gdzie prawnicy mogli uzyskiwać wiele certyfikatów dla jednego oskarżonego. Dane Ministerstwa Sprawiedliwości pokazują, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy w ponad 30 sprawach uzyskano dziesiątki certyfikatów. Najwyższa liczba to 130 certyfikatów w sprawie o pranie pieniędzy w Dublinie, następnie 94 w sprawie o oszustwo, 93 w sprawie o napaść seksualną w Wexford, 78 w sprawie o kradzież w Dublinie oraz 70 i 56 w dwóch oddzielnych sprawach o kradzież w Letterkenny. Minister oświadczył, że "nie jest gotowy pozwolić na dalsze funkcjonowanie tego systemu".
- Pranie pieniędzy (Dublin)
- 130 certyfikaty
- Oszustwo (Dublin)
- 94 certyfikaty
- Napaść seksualna (Wexford)
- 93 certyfikaty
- Kradzież (Dublin)
- 78 certyfikaty
- Kradzież (Letterkenny)
- 70 certyfikaty
- Kradzież (Letterkenny 2)
- 56 certyfikaty
Dane z tekstu artykułu
Ostrzeżenia prawników
Prawnik z Limerick, Tom Kiely, ostrzegł, że oskarżeni, którzy zdecydują się reprezentować samych siebie podczas strajku, ryzykują długofalowe konsekwencje.
„Taka osoba nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji, jakie niesie ze sobą wyrok skazujący. Nawet drobny wyrok za zakłócanie porządku publicznego na mocy ustawy o nadużywaniu narkotyków uniemożliwi podjęcie pewnego zatrudnienia. Uniemożliwi podróżowanie i uzyskanie wiz.”
Odpowiedź ministra
Występując w programie Morning Ireland na antenie RTÉ, Jim O'Callaghan odrzucił sugestie o swojej nieustępliwości, przypominając, że spotkał się z Law Society w maju, a jego urzędnicy rozmawiali z nimi w styczniu, marcu i czerwcu. Pierwsza prośba o spotkanie od czasu wprowadzenia przepisów wpłynęła w nocy 22 lipca.
„Nie zamierzam wracać do starego systemu, w którym można wydawać wiele certyfikatów prawnikom reprezentującym jednego oskarżonego w sądzie rejonowym.”
Dalsze kroki
Zgoda ministra na spotkanie z Law Society otwiera drogę do rozmów, jednak żadna ze stron nie zasygnalizowała gotowości do kompromisu w kwestii modelu opłat. W obliczu planowanego na przyszły tydzień trzydniowego strajku i rosnącej liczby odroczonych spraw, presja na wymiar sprawiedliwości rośnie. Sędzia Brian O'Callaghan stwierdził, że byłby "bardzo rozczarowany", gdyby spór przeciągnął się na kolejny tydzień.