
USA walczy z Australią o kontrolę w grupie D, a Sarpreet Singh przełamuje barierę dla Sikhów na Mundialu
Współgospodarze Stany Zjednoczone zmierzą się w piątek w Seattle z Australią, a zwycięstwo zapewni awans do 1/32 finału Mistrzostw Świata, podczas gdy pomocnik Nowej Zelandii Sarpreet Singh zostaje pierwszym Sikhą, który kiedykolwiek zagrał w turnieju finałowym.
Starcie w Seattle
Obie drużyny wygrały swoje mecze otwarcia w grupie. Stany Zjednoczone rozbiły Paragwaj 4:1 w Los Angeles, a Folarin Balogun strzelił dwa gole. Australia zaskoczyła Turcję 2:0 w Vancouver dzięki znakomitej grze z kontrataku. Zwycięstwo w piątek zapewni zwycięzcy awans do fazy pucharowej z jednym meczem do rozegrania.
Wiemy, że będzie to inny rodzaj wyzwania. Gra z gospodarzem to wspaniałe wyzwanie, ale także wspaniała okazja.
Trener USA Mauricio Pochettino z niepokojem czeka na informacje o stanie gwiazdora Christiana Pulisica, który w meczu otwarcia doznał kontuzji łydki. Pochettino powiedział, że podejmie decyzję po konsultacji z personelem medycznym w czwartek wieczorem.
- USA kontra Australia, godz. 15:00 czasu wschodniego / 20:00 czasu brytyjskiego, Lumen Field, Seattle
- Turcja kontra Paragwaj, godz. 20:00 czasu pacyficznego, region Zatoki San Francisco
Duma i presja w grupie D
Trenerzy Paragwaju i Turcji wykorzystali oddzielne konferencje prasowe w Kalifornii, aby osłonić swoich zawodników przed ostrą krytyką. Gustavo Alfaro z Paragwaju, którego drużyna została rozbita 4:1 przez współgospodarzy, powiedział dziennikarzom, aby atakowali jego zamiast drużyny.
Krytykujcie mnie. Możecie strzelać do mnie, ale nie do nich. Chrońcie ich. Bo gdy Mistrzostwa Świata się skończą, mnie już nie będzie, ale oni zostaną.
Vincenzo Montella z Turcji przyznał, że reakcja odbiła się na morale w jego młodym zespole. Powiedział, że trzyletni postęp drużyny nie powinien zostać zniweczony przez jednej porażkę. Obie drużyny spotykają się w piątek w San Francisco, a przegrany zostanie prawie na pewno wyeliminowany.
Historyczny krok Singha
Pomocnik Nowej Zelandii Sarpreet Singh został pierwszym Sikhą, który zagrał na Mistrzostwach Świata, występując w remisie 2:2 swojego kraju z Iranem w Los Angeles. 27-latek powiedział, że ma nadzieję utorować drogę innym zawodnikom o południowoazjatyckim pochodzeniu.
Jestem bardzo szczęśliwy, że jestem pierwszym i toruję drogę reszcie, która nadchodzi. Mam nadzieję zobaczyć jeszcze wielu Singhów, Sikhów i pendżabskich piłkarzy.
Nishan Velupillay z Australii i Tahsin Jamshid z Kataru to inni zawodnicy o indyjskim pochodzeniu występujący na tym turnieju.
Co mówią liczby
Punkty w grupie D po pierwszej kolejce: Stany Zjednoczone 3, Australia 3, Turcja 0, Paragwaj 0.
- USA
- 3
- Australia
- 3
- Turcja
- 0
- Paragwaj
- 0


