
USA uderzają na Iran trzecią noc z rzędu; Teheran odpowiada atakiem na Bahrajn, Jordanię i tankowce ZEA w Cieśninie Ormuskiej
Stany Zjednoczone przeprowadziły we wtorek nad ranem pięciogodzinne bombardowanie irańskich miast portowych, co skłoniło Teheran do wystrzelenia rakiet i dronów w kierunku Bahrajnu, Jordanii oraz dwóch tankowców z ZEA w Cieśninie Ormuskiej, zabijając jednego marynarza.
USA przeprowadzają trzecią falę uderzeń na Iran
Trzecią noc z rzędu siły USA przeprowadziły pięciogodzinną operację uderzając w cele wojskowe w sześciu irańskich miastach. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) potwierdziło, że operacja objęła Buszehr, Czabahar, Dżask, Konarak, Abu Musa oraz Bandar Abbas. Uderzenia wykorzystały precyzyjną amunicję przeciwko systemom obrony wybrzeża, bazom rakiet i dronów oraz zdolnościom morskim. Celem, według CENTCOM, było dalsze ograniczenie zdolności Iranu do atakowania żeglugi handlowej.
Podczas pięciogodzinnej misji siły USA skutecznie uderzyły w cele wojskowe w całym kraju, w tym w Buszehr, Czabahar, Dżask, Konarak, Abu Musa i Bandar Abbas, aby dalej ograniczyć zdolność Iranu do atakowania statków handlowych.
Według irańskiej państwowej agencji informacyjnej Irna, w pobliżu Bandar Abbas, miasta portowego nad Cieśniną Ormuską, słychać było co najmniej cztery wybuchy. Prezydent Donald Trump zapowiedział te działania w wywiadzie radiowym, oświadczając, że USA „uderzą ich mocno dziś wieczorem i uderzą mocno jutro", dodając, że irańscy przywódcy „nie mogą zrobić absolutnie nic" w sprawie uderzeń.
Iran odpowiada operacją 'Nasr 2'
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) odpowiedział skoordynowanym kontratakiem pod nazwą Operacja „Nasr 2", przeprowadzonym przez jego siły morskie i powietrzne. Operacja była wymierzona w kwaterę główną Piątej Floty Marynarki Wojennej USA w Bahrajnie, twierdząc, że podpalono składy paliwa oraz zniszczono radar obrony powietrznej Patriot, radar wczesnego ostrzegania oraz radar C-RAM przeznaczony do przechwytywania nadlatujących rakiet. IRGC poinformował także, że zniszczył centrum dowodzenia i kontroli służące do monitorowania i koordynowania bezzałogowych jednostek kierowanych.
Uruchomiono syrenę... Obywatele i mieszkańcy proszeni są o zachowanie spokoju i udanie się do najbliższego bezpiecznego miejsca.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Bahrajnu uruchomiło syreny trzykrotnie w ostatnich godzinach, kierując ludność do schronów. Królestwo poinformowało, że przechwyciło kilka ataków i oskarżyło Iran o celowanie w cywilów po tym, jak w stolicy, Manamie, słyszano wybuchy. IRGC dodatkowo uderzył w budynek, który według niego mieścił żołnierzy amerykańskich w bazie Juffair.
Jordania przechwytuje rakiety; IRGC wzywa do zamknięcia baz
Jordańska państwowa agencja Petra News poinformowała, że kraj przechwycił i zestrzelił cztery rakiety, które we wtorek nad ranem naruszyły jordańską przestrzeń powietrzną z terytorium Iranu. Anonimowe źródło wojskowe powiedziało Petrze, że zespoły obrony „zbierały szczątki rakiet z kilku lokalizacji, podejmując wszelkie niezbędne środki ostrożności w celu ochrony obszarów i zapewnienia bezpieczeństwa publicznego". Nie odnotowano ofiar. IRGC ogłosił, że wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku pozycji, na których stacjonowały siły USA w jordańskiej bazie lotniczej, która według Iranu była wykorzystywana do organizowania ataków na niego. W oświadczeniu skierowanym do narodu jordańskiego IRGC zapewnił, że Iran nie ma wrogich zamiarów wobec Jordanii, jednocześnie domagając się wycofania sił USA i zamknięcia amerykańskich baz w całym regionie.
Tankowce trafione w Cieśninie Ormuskiej
Dwa tankowce powiązane z ZEA, przepływające przez Cieśninę Ormuską w pobliżu wybrzeży Omanu, zostały trafione irańskimi rakietami. Atak zabił jednego członka załogi z Indii i ranił osiem innych osób. ZEA ostrzegło, że zastrzega sobie prawo do odpowiedzi na tę eskalację i podjęcia wszelkich niezbędnych środków w celu ochrony swojego terytorium, obywateli i mieszkańców. Indyjskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że składa stanowczy protest Iranowi i wezwało jego wiceministra spraw zagranicznych.
Blokada morska i kontrowersje wokół opłat
Równolegle z działaniami militarnymi Trump ogłosił na Truth Social, że USA przejmą kontrolę nad Cieśniną Ormuską i nałożą na statki opłatę w wysokości do 20% wartości ładunku za bezpieczny przejazd, co stanowi odwrócenie długotrwałego stanowiska USA, że żaden kraj nie może nakładać opłat na międzynarodową drogę wodną zgodnie z zasadami wolności żeglugi. Amerykańska blokada morska irańskich portów ma wejść w życie we wtorek o godzinie 20:00 GMT, według wojska USA. Irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi wyśmiał propozycję Trumpa dotyczącą opłat na X, pisząc, że „Iran zawsze był strażnikiem Cieśniny" i sugerując, że 20% opłata „jest oczywiście zbyt wysoka".
- Trump ogłasza w wywiadzie radiowym: „Uderzymy ich mocno dziś wieczorem”. Na Truth Social ogłasza kontrolę USA nad Cieśniną Ormuską i opłatę do 20%.
- Co najmniej tuzin amerykańskich wojskowych samolotów — w tym dziewięć tankowców KC-135R, dwa KC-46A, E-3B AWACS i P-8 Poseidon — krąży nad Zatoką i Omanem.
- CENTCOM potwierdza zakończenie pięciogodzinnych uderzeń na Buszehr, Czabahar, Dżask, Konarak, Abu Musa i Bandar Abbas.
- IRGC rozpoczyna operację „Nasr 2”: rakiety i drony uderzają w Bahrajn (baza Piątej Floty), a rakiety balistyczne trafiają w bazę lotniczą w Jordanii. Jordania przechwytuje cztery rakiety.
- Dwa tankowce ZEA trafione w Cieśninie Ormuskiej; jeden członek załogi z Indii zabity, ośmiu rannych. Indie składają protest Iranowi.
- Blokada morska USA irańskich portów ma wejść w życie.
Wysiłki na rzecz zawieszenia broni utknęły w martwym punkcie
Odnowione działania wojenne przypadają na prawie połowę 60-dniowego okresu określonego w memorandum o porozumieniu, które miało zapewnić pole do negocjacji w sprawie ostatecznego rozejmu. Obie strony poczyniły niewielkie postępy w kluczowych kwestiach, w tym w sprawie cieśniny, spornego programu nuklearnego Iranu i kwestii regionalnych. Ataki USA na Iran zabiły co najmniej 28 osób od zeszłego tygodnia, według zestawienia agencji Agence France-Presse. Pomimo przemocy, Trump powiedział dziennikarzom w Białym Domu, że porozumienie z Iranem pozostaje „możliwe".

