
Brat premiera Hiszpanii skazany na 9 lat zakazu sprawowania urzędów za nadużycie władzy przy tworzeniu stanowiska publicznego
Sąd w Badajoz orzekł, że stanowisko koordynatora działalności konserwatoriów zostało stworzone, by faworyzować Davida Sáncheza, a były lider PSOE Miguel Ángel Gallardo otrzymał 18-letni zakaz sprawowania urzędów.
Wyrok
Trzyosobowy skład sędziowski Audiencia Provincial de Badajoz uznał Davida Sáncheza Péreza-Castejóna, brata premiera Pedro Sáncheza, za koniecznego współsprawcę przestępstwa administracyjnego nadużycia władzy. Wyrok, wydany 14 lipca 2026 r., nakłada dziewięcioletni zakaz zajmowania stanowisk publicznych i korzystania z biernego prawa wyborczego. Sąd ustalił, że stanowisko koordynatora działalności konserwatoriów zostało utworzone w trybie pilnym i bez rzeczywistej treści, a następnie przemianowane na szefa Biura Sztuk Scenicznych, wyłącznie w celu korzyści dla oskarżonego. Orzeczenie stwierdza, że stanowisko zostało ustanowione z wynagrodzeniem i warunkami na poziomie kierowniczym wyższego szczebla, przyznane García Sánchezowi z naruszeniem zasad merytoryczności i zdolności, przy użyciu nieprzejrzystych i nieregularnych procedur administracyjnych.
Miguel Ángel Gallardo, były sekretarz generalny PSOE Estremadury i były przewodniczący Rady Prowincji Badajoz, został uznany winnym dwóch zarzutów nadużycia władzy i otrzymał dwa dziewięcioletnie zakazy, co daje łącznie 18 lat zakazu sprawowania urzędów publicznych. Sędziowie opisali z góry zaplanowany plan wykonany przez 11 oskarżonych w ramach jedności działania, zorganizowany na najwyższych szczeblach Diputación. Skład sędziowski wyraźnie odmówił skazania za handel wpływami, argumentując, że nepotyzm, choć szkodliwy dla zdrowia demokracji, nie jest automatycznie przestępstwem, chyba że mieści się w określonych typach przestępstw.
- David Sánchez
- 9 lat
- Miguel Ángel Gallardo
- 18 lat
Reakcja polityczna
Lider PP Alberto Núñez Feijóo świętował wynik w mediach społecznościowych, pisząc:
Que nadie esté por encima de la ley, sea familia de quien sea, habla bien de nuestro Estado de Derecho y debería reconfortar a todos los españoles.
Rzeczniczka PP w Kongresie Ester Muñoz nazwała to „kolejnym historycznym dniem dla hiszpańskiej demokracji” i argumentowała, że skazanie obaliłoby każdy inny rząd. Bezpośrednio powiązała tę sprawę z dwoma wcześniejszymi wyrokami: pierwszym w historii skazaniem prokuratora generalnego Hiszpanii, Álvaro Garcíi Ortiza, oraz 24-letnim wyrokiem więzienia dla byłego ministra transportu José Luisa Ábalosa. Muñoz zauważyła, że Pedro Sánchez przebywał w Paryżu na paradzie z okazji Święta Narodowego Francji, dodając: „Zadaję sobie pytanie, co za zbieg okoliczności, że utworzono stanowisko i akurat trafiło do jego brata”.
Prezes Vox Santiago Abascal napisał na X, że skazanie dołącza do ponad 100 osób oskarżonych wokół Sáncheza, jednocześnie potępiając rzekome płatności PSOE na rzecz mediów w celu atakowania sędziów i prokuratorów.
PSOE odpowiada
Odpowiedź socjalistów była natychmiastowa. Wicepremier i kandydatka PSOE w Andaluzji María Jesús Montero, przemawiając w parlamencie andaluzyjskim, podkreśliła, że wyrok powinien być natychmiastowym uniewinnieniem. „Nie odpowiada to procesowi ani »brakowi dowodów«, które przedstawiono, aby wykazać jakąkolwiek nieprawidłowość w zatrudnieniu” – powiedziała dziennikarzom, dodając, że nie przeczytała jeszcze pełnego orzeczenia. Minister transportu Óscar Puente na swoim koncie na X przedstawił wyrok jako część szerszych wysiłków zmierzających do obalenia rządu poprzez nadwyrężanie instytucji, gdy porażka wyborcza była niemożliwa.
This era will be studied in the history books as one in which the seams of our most essential institutions were stretched with the sole aim of toppling a government because they could not do it at the ballot box.
Nepotyzm bez skazania za handel wpływami
Pisemne uzasadnienie wyroku, jak podaje ABC, wyznacza ostrą granicę prawną. Sędziowie – Emilio Serrano (sprawozdawca), María Dolores Fernández Gallardo i José Antonio Patrocinio Polo (przewodniczący) – stwierdzają, że nepotyzm, choć szkodzi zdrowiu demokracji, sprzyja korupcji i nierówności oraz narusza konstytucyjny obowiązek obiektywnego służenia interesowi publicznemu, nie jest sam w sobie przestępstwem. Zauważają, że skazanie następuje tylko wtedy, gdy fakty mieszczą się w konkretnej definicji przestępstwa, takiej jak nadużycie władzy. To rozumowanie wykluczyło skazanie za tráfico de influencias (handel wpływami), mimo że sędziowie szczegółowo opisali liczne przesłanki wskazujące, że stanowisko zostało stworzone właśnie dla Davida Sáncheza.


