
USA unikają odpowiedzi w sprawie wizy Ziobry, Kurski zaprzecza ukrywaniu byłego ministra, europejski nakaz aresztowania w zawieszeniu
Departament Stanu odmówił dyskusji na temat wizy Zbigniewa Ziobry, podczas gdy Jacek Kurski zeznał prokuratorom, że nigdy nie gościł byłego ministra sprawiedliwości w swoim domu pod Waszyngtonem. Te dwa wydarzenia podważają skuteczność starań Warszawy o ekstradycję człowieka, któremu zarzuca się 26 przestępstw.
Waszyngton odsyła notę bez szczegółów
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwróciło się do USA z prośbą o wyjaśnienie podstaw prawnych i faktycznych, na jakich Zbigniew Ziobro wjechał na terytorium amerykańskie oraz z jakiego dokumentu podróży skorzystał. 11 czerwca Departament Stanu odpowiedział, że nie komentuje decyzji wizowych. Sprawy formalne związane z postępowaniem karnym będą prowadzone poprzez ustalone kanały prawne i dyplomatyczne, zgodnie z umowami dwustronnymi i prawem krajowym – przekazał „Faktowi” rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Sprawą zajmie się teraz prokuratura przy wsparciu resortu.
Departament Stanu poinformował nas, że nie komentuje decyzji wizowych oraz że sprawy formalne związane z postępowaniem karnym będą realizowane w trybach przewidzianych przez umowy dwustronne i stosowne przepisy prawa krajowego, z wykorzystaniem ustalonych kanałów prawnych i dyplomatycznych.
Były szef TVP na ławie świadków
Jacek Kurski dobrowolnie stawił się w poniedziałek w Prokuraturze Krajowej i odpowiedział na pytania dotyczące tego, czy pomagał Ziobrze w ucieczce lub ukrywaniu się. Po przesłuchaniu powiedział TVN24, że Ziobro „nigdy nie mieszkał i nie mieszka w naszym domu szeregowym, który posiadam wraz z żoną Joanną pod Waszyngtonem”. Podkreślił, że byłby zaszczycony, mogąc gościć byłego ministra, ale do takiej sytuacji nie doszło.
Odpowiedziałem na kilka pytań mających na celu zweryfikowanie doniesień medialnych o mojej rzekomej roli w ukrywaniu lub pomaganiu w ucieczce Zbigniewowi Ziobrze. Zaprzeczyłem im, mówiąc, że Zbigniew Ziobro nigdy nie mieszkał i nie mieszka w naszym domu szeregowym.
Kurski przyznał, że utrzymuje kontakt telefoniczny z Ziobrą – „jakieś drobne porady dotyczące szkół, dzieci, spraw życia codziennego” – ale podkreślił, że nie jest zaangażowany w żadną sprawę karną. Prokurator Przemysław Nowak potwierdził, że przesłuchanie przebiegło bez zakłóceń i że Kurski odpowiedział na wszystkie pytania.
Zarzuty i ucieczka przez Węgry
Prokuratorzy chcą postawić Ziobrze 26 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywania stanowiska ministerialnego do działań przestępczych, a wszystko to w związku z Funduszem Sprawiedliwości. Ziobro odrzuca oskarżenia jako polityczne. Najpierw uciekł na Węgry, gdzie rząd Viktora Orbána przyznał mu azyl polityczny. Po zaprzysiężeniu nowego premiera Ziobro opuścił Węgry. 9 maja wyleciał z lotniska Mediolan-Malpensa do Newark, posługując się wizą „członka zagranicznych mediów”, zgodnie z dowodami przytoczonymi przez prokuratora Nowaka. TV Republika ogłosiła później, że Ziobro będzie komentatorem politycznym stacji.
Europejski Nakaz Aresztowania trafia na mur
Wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania (ENA) wpłynął do Sądu Okręgowego w Warszawie w lutym 2026 roku. ENA wymaga podejrzenia, że poszukiwany przebywa na terytorium państwa członkowskiego UE. Ponieważ sama prokuratura publicznie przyznała, że Ziobro przebywa w Stanach Zjednoczonych, podstawa prawna nakazu jest wątpliwa. Sędzia Tomasz Grochowicz, który prowadzi sprawę ENA, zwrócił się do prokuratury o pilne wyjaśnienie, czy Ziobro nadal przebywa na Węgrzech lub w jakimkolwiek innym kraju UE oraz czy prokuratorzy wiedzą, że opuścił on strefę Schengen. Komentarze prawników sugerują, że sąd może zostać zmuszony do oddalenia lub umorzenia wniosku o ENA.
- Sąd w Warszawie otrzymuje wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry.
- Ziobro opuszcza Europę z Mediolanu, lecąc do Newark na wizie „członka zagranicznych mediów”.
- Departament Stanu USA odpowiada na polską notę dyplomatyczną, odmawiając komentarza w sprawie decyzji wizowych.
- Jacek Kurski zeznaje przed Prokuraturą Krajową, zaprzeczając, jakoby gościł Ziobrę.
Czynność przebiegła sprawnie, świadek złożył zeznania. Odpowiedział na wszystkie pytania, co oznacza, że nie uchylał się od nich bezpodstawnie.


