
Iran twierdzi, że Katar przetrzymuje trzech pilotów po ataku na bazę USA; Doha zaprzecza
Iran domaga się uwolnienia trzech pilotów, którzy według Teheranu zostali schwytani przez siły Kataru po rozbiciu się samolotów Su-24 podczas ataku na amerykańską bazę 2 marca. Doha stanowczo zaprzecza tym doniesieniom.
Twierdzenia Iranu i apel do MKCK
Iran ogłosił 15 sierpnia, że trzech irańskich pilotów zostało schwytanych żywcem przez siły katarskie po tym, jak ich samoloty Su-24 rozbiły się 2 marca podczas ataku na bazę USA w Katarze. Generał Mohammad Bagherzadeh, szef irańskiego Komitetu ds. Poszukiwania Osób Zaginionych, zidentyfikował lotników jako Javada Salehi, Abdolmazida Dastiana oraz Omrana Behravesiana. W liście do Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK), o którym poinformowała agencja Fars, Bagherzadeh stwierdził, że piloci są przetrzymywani przez siły Kataru, a rząd tego kraju nie pozwala im na kontakt z rodzinami ani władzami Iranu.
Javad Salehi, Abdolmazid Dastian i Omran Behravesian są przetrzymywani przez siły Kataru, a rząd Kataru nie zezwolił im dotąd na spotkanie ani kontakt z rodzinami oraz władzami.
Bagherzadeh wezwał MKCK do bezpośredniej interwencji u zatrzymanych pilotów i ułatwienia ich uwolnienia.
spotkanie z irańskimi pilotami tak szybko, jak to możliwe, uzyskanie informacji o stanie ich zdrowia oraz ułatwienie ich uwolnienia.
List stanowi pierwsze oficjalne oświadczenie Iranu, w którym uznano, że trzej piloci, dotychczas uznawani za zaginionych, żyją i przebywają w katarskim areszcie. Teheran domaga się obecnie ich uwolnienia za pośrednictwem Czerwonego Krzyża.
Zaprzeczenie ze strony Kataru
Rzecznik katarskiego MSZ Majed Al Ansari odrzucił te twierdzenia w oświadczeniu opublikowanym w serwisie X, wyrażając zdziwienie tym, co nazwał wprowadzającymi w błąd wypowiedziami z Teheranu.
Kategorycznie zaprzeczamy krążącym twierdzeniom dotyczącym zatrzymania irańskich pilotów i jesteśmy zaskoczeni tymi wprowadzającymi w błąd oświadczeniami (...) podczas gdy trwają wysiłki dyplomatyczne i inicjatywy na rzecz deeskalacji napięć w regionie.
Al Ansari przedstawił inny przebieg wydarzeń z 2 marca. Stwierdził, że piloci naruszyli przestrzeń powietrzną Kataru i nie odpowiedzieli na próby nawiązania kontaktu przez katarskie służby. Według rzecznika, ekipy poszukiwawczo-ratownicze odnalazły później ciało jednego z pilotów, a Katar kontaktował się z Iranem w celu koordynacji przekazania szczątków. Podkreślił, że Teheran nie odpowiedział na zaproszenie do zbadania szczegółów operacji, co uniemożliwiło wymianę informacji.
Tło incydentu z marca
Spór ma swoje źródło w irańskim ataku z początku marca na amerykańską bazę lotniczą Al Udeid w Katarze. 2 marca samoloty Su-24 pilotowane przez Irańczyków rozbiły się podczas operacji. Pod koniec lipca irańska armia ogłosiła odnalezienie ciała pilota Majida Kazemiego, który zginął podczas ataku. Wówczas władze Iranu poinformowały, że trzech innych pilotów pozostaje zaginionych, nie wspominając o ich schwytaniu.
- Rozbicie irańskich samolotów Su-24 w Katarze podczas ataku na bazę Al Udeid; trzech pilotów schwytanych lub zaginionych, jeden zginął
- Iran odzyskuje ciało pilota Majida Kazemiego, który zginął w marcowym ataku
- Iran ogłasza, że trzech pilotów jest przetrzymywanych przez Katar i domaga się ich uwolnienia; Katar zaprzecza
Oświadczenie z 15 sierpnia jest pierwszym przypadkiem, gdy Iran oficjalnie twierdzi, że trzej zaginieni piloci żyją i są przetrzymywani przez Katar. Katarska wersja wydarzeń, wskazująca na naruszenie przestrzeni powietrznej i odnalezienie ciała jednego z pilotów, pozostawia los trzech wymienionych lotników niewyjaśnionym.


