
Seul oskarża Koreę Północną o złamanie rozejmu po wybuchu miny w strefie zdemilitaryzowanej
Południowokoreańskie władze obronne twierdzą, że 21 września 2026 r. Korea Północna celowo podłożyła miny, które raniły trzech żołnierzy w strefie zdemilitaryzowanej, i zapowiadają etapowe środki odwetowe.
Stwierdzenie naruszenia rozejmu
Minister obrony Korei Południowej Kang Shin-chul oświadczył przed parlamentarną komisją obrony, że Korea Północna odpowiada za wybuchy min, w wyniku których 21 września 2026 r. rannych zostało trzech południowokoreańskich żołnierzy wewnątrz strefy zdemilitaryzowanej. Szef resortu obrony uznał umieszczenie materiałów wybuchowych na południe od granicy za wyraźne złamanie porozumienia rozejmowego z 1953 r., które zakończyło aktywne walki na półwyspie. Do wybuchu doszło podczas patrolu rozpoznawczego w zachodnim sektorze czterokilometrowego korytarza granicznego, około 10 metrów na południe od Wojskowej Linii Demarkacyjnej. Dwaj ciężko uzbrojeni żołnierze odnieśli poważne obrażenia, w tym jeden stracił stopę, a trzeci wojskowy doznał lżejszych ran.
To wyraźne naruszenie porozumienia rozejmowego, a ponieważ odpowiedzialność ponosi Korea Północna, podejmiemy odpowiednie kroki.
Śledztwo i dowody kryminalistyczne
Południowokoreański Kolegium Połączonych Szefów Sztabów ogłosiło wstępne ustalenia 28 września 2026 r. po przeprowadzeniu inspekcji na miejscu zdarzenia wraz z dowodzonym przez Stany Zjednoczone Dowództwem Narodów Zjednoczonych. Wiceprzewodniczący Kolegium, generał Kwon De Won, poinformował, że analiza chemiczna szczątków wydobytych z krateru wykazała ślady trotylu i żywicy, które pasują do północnokoreańskich urządzeń przeciwpiechotnych. Wojskowi uznali, że miny zostały podłożone celowo, prawdopodobnie w ramach niedawnych operacji fortyfikacyjnych na północnej granicy, a nie przemieszczone przez ulewne deszcze monsunowe. Władze zapowiedziały, że pełne wyniki śledztwa zostaną udostępnione opinii publicznej po zakończeniu wszystkich analiz technicznych i weryfikacji terenowych.
- Wybuch miny rani trzech południowokoreańskich żołnierzy 10 metrów na południe od Wojskowej Linii Demarkacyjnej.
- Korea Południowa i Dowództwo ONZ ogłaszają wstępne ustalenia przypisujące wybuch minom północnokoreańskim.
- Minister obrony Kang ogłasza złamanie rozejmu, podczas gdy inspektorzy odkrywają niewybuchniętą plastikową minę.
Odkrycie niewybuchu
Podczas dodatkowej inspekcji terenu 29 września 2026 r. śledczy odkryli w pobliżu krateru niewybuch północnokoreańskiej plastikowej miny przeciwpiechotnej. Oficjel Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Yang Jin-hyeok potwierdził to odkrycie podczas zeznań przed ustawodawcami w Seulu. Śledczy zauważyli, że odnalezione urządzenie z żywicy różniło się konstrukcją od miny w drewnianej obudowie, którą żołnierze zauważyli podczas ewakuacji z tego obszaru 21 września 2026 r. Oceny wojskowe wskazują, że w tym miejscu pierwotnie zakopano trzy miny, z czego dwie eksplodowały podczas patrolu, a trzecią zauważono podczas odwrotu. Odkrycie plastikowej miny skłoniło śledczych do ponownego przeliczenia łącznej liczby ładunków podłożonych w tym sektorze.
Fortyfikacje strefy buforowej i impas
Minister obrony Kang poinformował ustawodawców, że Korea Południowa opracowała plany reagowania i będzie je wdrażać etapami. Relacje między oboma krajami pogorszyły się w ostatnich latach w obliczu rozbudowy północnokoreańskiego programu broni jądrowej oraz załamania dyplomatycznych negocjacji pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych. Korea Północna i Korea Południowa technicznie pozostają w stanie wojny, ponieważ wojna koreańska z lat 1950–1953 zakończyła się rozejmem, a nie formalnym traktatem pokojowym. Południowokoreańskie szacunki wojskowe wskazują, że w czterokilometrowej strefie buforowej wciąż znajduje się około 800 000 min, pochodzących zarówno z lat 50., jak i z niedawnych prac fortyfikacyjnych. Wojskowa Linia Demarkacyjna przebiega przez środek korytarza, oddzielając siły przeciwnych stron stacjonujące wzdłuż ufortyfikowanych granic.


