
Pogłębienie polsko-ukraińskiego rozdźwięku dyplomatycznego. Zełenski nie przyjedzie na szczyt do Gdańska
Prezydent Ukrainy nie weźmie udziału w rozpoczynającej się w tym tygodniu Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku po ostrym sporze z Polską o jednostkę wojskową nazwaną imieniem nacjonalistycznych bojowników z czasów II wojny światowej.
Źródła kryzysu
27 maja prezydent Zełenski nadał ukraińskiej jednostce wojskowej imię „Bohaterów UPA” (Ukraińskiej Powstańczej Armii), formacji nacjonalistycznej, którą Polska obarcza odpowiedzialnością za zamordowanie dziesiątek tysięcy Polaków w czasie II wojny światowej. Decyzja spotkała się z potępieniem w całej Polsce. 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że podjął decyzję o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego. Następnego dnia Zełenski zwrócił order, pisząc, że jeśli Nawrocki uważa, że symbol ten może pozostać przy Katarzynie II czy Benicie Mussolinim, Ukraina nie będzie tego dyskutować.
Jeśli Nawrocki uważa, że ten szczególny symbol może pozostać przy Katarzynie II, Benicie Mussolinim i Gerhardzie Schröderze, my na Ukrainie nie będziemy tego dyskutować.
Nieudane próby dyplomacji
W wywiadzie niedzielnym Zełenski powiedział, że zaproponował spotkanie z prezydentem Nawrockim i wspólną konferencję prasową. Twierdził, że jego szef kancelarii i zastępca udali się do Polski i rozmawiali z kancelarią prezydenta, zespołem premiera oraz marszałkiem Sejmu, ale wrócili przekonani, że strona polska nadal zamierza odebrać odznaczenie. Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta RP, potwierdził w poniedziałek, że rozmowy się odbyły, ale stwierdził, że strona ukraińska wycofała się i nie wykazała zainteresowania prawdziwą dyskusją.
Konferencja bez Zełenskiego
We wtorek premier Ukrainy Julia Swyrydenko ogłosiła, że poprowadzi delegację na Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w Gdańsku w dniach 25–26 czerwca. Oświadczyła, że zespół dąży do osiągnięcia konkretnych porozumień w celu wzmocnienia zdolności obronnych Ukrainy i rozszerzenia współpracy gospodarczej. Konferencję, pierwszą w Polsce, otworzy przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Rzecznik KE nazwał wydarzenie ważnym sygnałem wsparcia dla Ukrainy i wezwał do jedności, podkreślając, że jedyną osobą zadowoloną z obecnej sytuacji jest Władimir Putin.
Wszystko zaczyna się od złej decyzji prezydenta Zełenskiego.
Reakcje polskich polityków
Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że kryzys rozpoczął się od „złej decyzji” Zełenskiego i że bez niej relacje budowano by na przyjaźni i współpracy. Podkreślił, że prawda historyczna i upamiętnienie ludobójstwa na Wołyniu są niezbędne. Kosiniak-Kamysz wyraził nadzieję, że obie strony znajdą wspólną drogę po uspokojeniu emocji, dodając: „Wierzę, że po nocy przychodzi dzień, a po burzy przychodzi spokój”. Podkreślił też, że Polska dopilnuje, aby konferencja przyniosła korzyści gospodarcze i bezpieczeństwa.
- Zełenski nadaje ukraińskiej jednostce imię bohaterów UPA
- Nawrocki ogłasza odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego
- Zełenski zwraca order Kancelarii Prezydenta RP
- Zełenski twierdzi, że zaproponował spotkanie; Polska mówi, że Ukraina się wycofała
- Potwierdzono brak udziału Zełenskiego; delegacją pokieruje premier Swyrydenko
- Rozpoczęcie URC 2026 w Gdańsku

