
Dziesiątki tysięcy osób protestują w Hiszpanii przeciwko polityce mieszkaniowej po odrzuceniu dekretów
W sobotę w 50 hiszpańskich miastach odbyły się demonstracje żądające kontroli czynszów i strajku generalnego, po tym jak Kongres Deputowanych odrzucił dwa dekrety mieszkaniowe.
Demonstracje w hiszpańskich miastach
Tysiące protestujących wyszły w sobotę na ulice w całej Hiszpanii po parlamentarnym odrzuceniu dwóch dekretów mieszkaniowych. Największa demonstracja odbyła się w Madrycie, gdzie frekwencję oszacowano na 70 000 osób według delegacji rządowej oraz 500 000 według organizatorów. Związek Lokatorów (Sindicato de Inquilinas) koordynował działania w 50 miastach, w tym w Walencji, A Coruñi, Vigo, Lugo i Santiago de Compostela. W Vigo około 5 000 osób przeszło z skrzyżowania Vía Norte i Urzáiz do Porta do Sol, skandując hasła o prawie do mieszkań. Demonstranci w całym kraju protestowali przeciwko rentierstwu i domagali się ogólnokrajowego strajku generalnego.
- Delegacja rządowa
- 70000 osoby
- Sindicato de Inquilinas
- 500000 osoby
Porażka polityczna w Kongresie
Szeroka mobilizacja nastąpiła po piątkowym głosowaniu w Kongresie Deputowanych, w którym ustawodawcy odrzucili dwa dekrety mieszkaniowe przedłożone przez Radę Ministrów. Odrzucone przepisy zawierały ochronę przed eksmisjami dla osób w trudnej sytuacji oraz nakaz przedłużenia umów najmu wygasających w 2026 roku. Ustawa przepadła po tym, jak członkowie Partii Ludowej (PP), Vox i Junts zagłosowali przeciwko obu środkom. Przedstawiciele lokatorów stwierdzili, że parlament nie zajął się kosztami najmu, które pochłaniają nawet 70% zarobków młodych pracowników.
Stoimy w obliczu Kongresu niezdolnego do przyjęcia odważnych środków na rzecz życia lokatorów, ponieważ jest on zakładnikiem rentierstwa.
Rozszerzenie obozowisk
Obozy protestacyjne w Madrycie powiększyły się w sobotę, wykraczając poza centralny plac Puerta del Sol, gdzie ponad 1 000 namiotów stoi od tygodnia. Obóz, który powstał po eksmisji 87-letniej Maricarmen z jej domu w Retiro po siedmiu dekadach, rozrósł się na okoliczne ulice, w tym Calle Preciados i Calle Arenal, mimo porannego deszczu. W Walencji protestujący założyli autonomiczny obóz składający się z około 15 namiotów na Plaza del Ayuntamiento po marszu do Palau de les Arts, gdzie odbywał się szczyt nieruchomości Valencia Real Estate Summit 2026. Starcie przed obiektem zakończyło się zranieniem dziewięciu funkcjonariuszy policji narodowej i co najmniej pięcioma aresztowaniami. Podobne obozowiska i zgromadzenia powstały w Galicji, w tym na Plaza del Obradoiro w Santiago.
- Początek obozowiska na Puerta del Sol po eksmisji 87-letniej Maricarmen
- Kongres Deputowanych odrzuca dwa rządowe dekrety mieszkaniowe
- Protesty w 50 miastach i powstanie nowych obozowisk w Walencji i Galicji
Napięcia bezpieczeństwa i żądania związków
Napięcia w centrum Madrytu wzrosły, gdy około 100 członków grup skrajnie prawicowych i neonazistowskich, w tym Núcleo Nacional i Democracia Nacional, zebrało się w pobliżu Cibeles pod eskortą policji. Aktywiści z obozu na Puerta del Sol zorganizowali ochotniczy kordon bezpieczeństwa, aby uniemożliwić tym grupom wejście na plac, co pozwoliło na kontynuowanie codziennego zgromadzenia ogólnego. Związki lokatorów przedstawiły żądania obejmujące umowy najmu na czas nieokreślony, obowiązkowe obniżki czynszów, zawieszenie wszystkich eksmisji oraz wywłaszczenie lokali mieszkalnych należących do funduszy spekulacyjnych. Organizatorzy zaplanowali kolejne demonstracje, w tym wiec w Pontevedrze w poniedziałek, koordynując działania ze związkami zawodowymi w celu przygotowania strajku generalnego.

