Wygenerowane przez AI·Redagowane przez ludzi·Dowiedz się jak
© EL MUNDO
Rząd·13 g. temu

Partnerzy rządzący Hiszpanii domagają się przedterminowych wyborów w obliczu narastających skandali korupcyjnych, ale odrzucają poparcie dla wotum nieufności

Kluczowi parlamentarni sojusznicy hiszpańskiego premiera Pedra Sáncheza publicznie domagają się ogłoszenia przedterminowych wyborów, uznając kadencję parlamentu za wyczerpaną w obliczu fali śledztw korupcyjnych wymierzonych w jego partię socjalistyczną, jednocześnie odmawiając poparcia dla konserwatywnego wniosku o wotum nieufności.

Polityczne fundamenty mniejszościowego rządu Pedra Sáncheza pękają, gdy dwóch niezbędnych sojuszników parlamentarnych, Baskijska Partia Nacjonalistyczna (PNV) i katalońska separatystyczna partia Junts (JxCat), otwarcie wezwało do przedterminowych wyborów powszechnych. Obie partie argumentują, że kadencja parlamentu jest praktycznie zakończona z powodu lawiny śledztw sądowych i policyjnych dotyczących domniemanego handlu wpływami i korupcji w Hiszpańskiej Socjalistycznej Partii Robotniczej (PSOE).

Sojusznicy zrywają publicznie z rządem

Miriam Nogueras, rzeczniczka Junts w Kongresie Deputowanych, stwierdziła wprost, że jej partia nie oczekuje niczego innego, jak tylko rozwiązania parlamentu i ogłoszenia wyborów przez Sáncheza. Zauważyła, że Junts już miesiące temu zerwała swoją umowę rządową z socjalistami i z zadowoleniem przyjęła fakt, że więcej partii dołącza teraz do ich wezwania.

Nie oczekujemy niczego innego, jak tylko tego, by prezydent Sánchez ogłosił wybory.

PNV powtarzała to stanowisko przez cały tydzień, a lider partii Aitor Esteban stwierdził, że kadencja parlamentu dobiegła końca, i wezwał do głosowania w tym roku. Doniesienia sugerują, że obie partie skoordynowały to publiczne stanowisko podczas tajnego spotkania w Saragossie, decydując się na publiczne zerwanie więzi z rządem, co może przełożyć się na blokowanie wszystkich przyszłych propozycji rządu w Kongresie.

Dylemat wotum nieufności

Pomimo ostrej retoryki, zarówno Junts, jak i PNV kategorycznie wykluczyły poparcie dla wniosku o wotum nieufności kierowanego przez konserwatywną Partię Ludową (PP). Ich głównym zastrzeżeniem jest to, że taki wniosek musiałby koniecznie obejmować skrajnie prawicową partię Vox, z którą PP negocjowała rządy regionalne. Nogueras określiła Vox jako „czerwoną linię” dla swojej partii, podkreślając, że Junts nie jest w Madrycie po to, by „ustawiać i usuwać hiszpańskie rządy”.

Nie jesteśmy tutaj, by ustawiać i usuwać hiszpańskie rządy.

To stanowisko spotkało się z krytyką ze strony PP, która oskarża separatystów o obłudne podtrzymywanie tego, co nazywa najbardziej skorumpowanym rządem w historii. Wewnątrz PP toczy się debata, czy złożyć wniosek o wotum nieufności nawet bez gwarantowanych głosów. Lider partii Alberto Núñez Feijóo zasugerował użycie wszelkich możliwych środków do zmiany rządu, podczas gdy były premier José María Aznar był bardziej bezpośredni, nazywając klimat korupcji „nie do zniesienia” i domagając się nowego rządu.

Sánchez zapowiada pozostanie do 2027 roku

Pomimo narastającej presji, Sánchez powtórzył swój zamiar pozostania w Pałacu Moncloa do końca swojej kadencji w 2027 roku, z poparciem parlamentarnym do stanowienia prawa lub bez. Odrzucił śledztwa jako nieistotne dla społecznego i gospodarczego programu swojego rządu. Arcadi España, minister finansów, wzmocnił to przesłanie, stwierdzając, że obowiązkiem rządu jest kontynuowanie negocjacji z partnerami i że wciąż uchwalane są środki ustawodawcze.

Prezydent wielokrotnie stwierdzał, że kadencja zostanie dokończona.

Wewnętrzna presja socjalistyczna i tło korupcyjne

Kryzys polityczny jest podsycany przez serię spraw sądowych dotyczących kierownictwa PSOE, w tym byłego premiera José Luisa Rodrígueza Zapatero i osób bliskich Sánchezowi. Śledztwa skłoniły do publicznych wezwań do przedterminowych wyborów także w szeregach socjalistycznych, w tym ze strony byłego premiera Felipe Gonzáleza i prezydenta Kastylii-La Manchy, Emiliano Garcíi-Page. Burmistrzowie lokalni, którzy w przyszłym roku staną przed reelekcją, podobno obawiają się „głosu kary” podobnego do tego, który ich zdaniem spotkał ich w 2023 roku z powodu polityki krajowej.

Nogueras dokonała celnego porównania z własnym liderem partii, Carlesem Puigdemontem, który stanął przed wotum zaufania w parlamencie Katalonii w 2016 roku, gdy stracił większość. Zapytała, dlaczego Sánchez pozostaje u władzy bez większości i bez wyjaśnienia swojego celu, podczas gdy Puigdemont nie zawahał się postawić swojego mandatu na szali.

Puigdemont nie czekał, aż partie opozycyjne podejmą jakikolwiek ruch, bez kompleksów i strachu.

Strategiczny pat

Komentatorzy zauważają, że nieudane wotum nieufności mogłoby obrócić się przeciwko PP, dając Sánchezowi polityczną linę ratunkową i odwracając uwagę opinii publicznej od presji sądowej, która obecnie osacza jego rząd. Ponieważ PP, Vox i UPN wciąż brakuje czterech do pięciu mandatów do bezwzględnej większości, a Junts i PNV odmawiają wyjścia poza wstrzymanie się od głosu, parlamentarna arytmetyka pozostaje zamrożona. Rząd przetrwa z dnia na dzień, ale jego program ustawodawczy jest sparaliżowany, ponieważ byli partnerzy publicznie go porzucają.

Madryt · Saragossa

8 źródeł

Więcej z: Polityka i gospodarka
Gries am Brenner · Matrei am Brenner · Kiefersfelden