
22-latek nie żyje, czworo nastolatków rannych w porannym dachowaniu koło Staszowa; policja szuka szóstego pasażera
Volkswagen Golf z pięcioma młodymi ludźmi zjechał z drogi i dachował przed świtem w niedzielę w Wólce Żabnej. Jeden mężczyzna zginął, a cztery osoby trafiły do szpitala, jedna w stanie krytycznym, podczas gdy policja bada, czy szósta osoba uciekła z miejsca zdarzenia.
Wypadek
Około godziny 5 nad ranem w niedzielę Volkswagen Golf jadący drogą wojewódzką nr 764 w Wólce Żabnej koło Staszowa zjechał z jezdni, uderzył w znak drogowy i kilkukrotnie dachował. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem z nieznanych dotąd przyczyn. Na miejsce przybyły służby ratunkowe z okolicy.
Ofiary
22-letni mężczyzna zginął na miejscu. Cztery inne osoby w wieku od 17 do 19 lat trafiły do szpitali w Staszowie, Busku-Zdroju i Kielcach. Stan jednego z nastolatków jest krytyczny.
W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 22-letni mężczyzna. Cztery osoby w wieku 17–19 lat zostały przewiezione do szpitali w Staszowie, Busku-Zdroju i Kielcach. Stan jednej z nich określany jest jako krytyczny.
Śledztwo i poszukiwania szóstej osoby
Policja nie ustaliła jeszcze, kto prowadził pojazd. Funkcjonariusze weryfikują również doniesienia świadków, że w samochodzie mogła znajdować się szósta osoba, która uciekła przed przybyciem służb.
Z relacji świadków wynika, że w pojeździe mogła znajdować się jeszcze jedna osoba, która oddaliła się z miejsca zdarzenia.
Droga pozostaje zablokowana, a śledczy pracują pod nadzorem prokuratora, zabezpieczając ślady i odtwarzając przebieg zdarzeń.


