Wygenerowane przez AI·Dowiedz się jak
© Norddeutscher Rundfunk
Bezpieczeństwo·6 dni temu

Ochotniczy strażak zmarł po zasłabnięciu podczas rutynowego testu sprawnościowego w Szlezwiku-Holsztynie

54-letni ochotniczy strażak zasłabł i zmarł po wysiłku fizycznym w centrum straży pożarnej w Szlezwiku.

Ćwiczenia w centrum powiatowym

54-letni członek Freiwillige Feuerwehr Grundhof-Brönstrup wziął udział w rutynowej Belastungsübung w czwartek 11 czerwca 2026 r. w Kreisfeuerwehrzentrale w Szlezwiku. Ćwiczenie wymagało od uczestników wykonania zadań o charakterze sportowym w pełnym umundurowaniu ochronnym i aparacie oddechowym. Strażak uczestniczył w treningu wraz z innymi członkami jednostki ochotniczej.

Zasłabnięcie po posiłku

Po zakończeniu ćwiczeń grupa strażaków pojechała do restauracji typu fast food. Tam 54-latek nagle zasłabł. Wezwano służby ratunkowe, a strażak został przewieziony do szpitala.

Potwierdzenie śmierci

Zmarł w szpitalu. Kreisfeuerwehrverband Schleswig-Flensburg wyraził wstrząs i złożył kondolencje rodzinie. Rzecznik straży pożarnej potwierdził przebieg zdarzeń, ale nie podał dalszych szczegółów dotyczących przyczyny śmierci.

Podobny zgon w Hanowerze

Zaledwie tydzień wcześniej, w czwartek 4 czerwca 2026 r., zmarł zawodowy strażak po udziale w mistrzostwach FireFit European Championships w Hanowerze. Zawody obejmowały tor przeszkód z zadaniami takimi jak wniesienie węża strażackiego na wieżę, wciąganie ciężaru, używanie młota kowalskiego i przeciąganie manekina naturalnej wielkości, wszystko w ciężkim aparacie oddechowym. Mężczyzna zasłabł podczas zawodów i został przewieziony do szpitala, gdzie zmarł. Organizatorzy odmówili ujawnienia dalszych informacji z szacunku dla rodziny.

Szlezwik

4 źródeł

Zapisz się na Pollar Weekly

Tydzień w newsach, w każdy piątek. Za darmo.

Za darmo. Bez śledzenia, bez reklam. Wypisz się w każdej chwili.

Więcej z: Społeczeństwo i nauka