
Młody migrant zginął podczas próby wlotu paralotnią do Ceuty z Maroka
Młody migrant z Afryki Subsaharyjskiej zginął w piątek po utracie panowania nad paralotnią i wpadnięciu do morza podczas próby przedostania się z Maroka do hiszpańskiej enklawy Ceuta. Jest to pierwszy taki przypadek śmiertelny odnotowany w Hiszpanii.
Incydent w piątkowy poranek
W piątek 7 sierpnia 2026 r. około godziny 8:00 systemy nadzoru Guardia Civil wykryły osobę próbującą przedostać się do Ceuty, hiszpańskiej enklawy na północnoafrykańskim wybrzeżu, z gór Benzú w północnej zatoce, w pobliżu granicy z Marokiem. Mężczyzna używał paralotni, aby dokonać nielegalnego przekroczenia granicy. Młody migrant pochodzenia subsaharyjskiego zamierzał wylądować w pobliżu północnej granicy, jednak według wstępnych ustaleń stracił panowanie nad sprzętem i podczas manewru wpadł do morza w pobliżu falochronu w Benzú.
Natychmiast uruchomiono akcję ratunkową, wysyłając w ten rejon patrole Służby Morskiej Guardia Civil. Po zlokalizowaniu mężczyzny w wodzie funkcjonariusze stwierdzili u niego zatrzymanie krążenia i oddechu. Funkcjonariusze Instituto Armado (tak formalnie nazywa się Guardia Civil) podjęli na miejscu próbę reanimacji, jednak życia mężczyzny nie udało się uratować i potwierdzono jego zgon. Zespoły ratunkowe przybyły na miejsce, licząc na to, że młody człowiek wciąż żyje, jednak zastali go już martwego.
- Systemy nadzoru Guardia Civil wykrywają próbę przekroczenia granicy paralotnią z gór Benzú
- Patrole Służby Morskiej wysłane w rejon w celu ratowania młodego mężczyzny
- Migrant znaleziony w wodzie w stanie zatrzymania krążenia i oddechu
- Funkcjonariusze podejmują reanimację; na miejscu potwierdzono zgon
- Ciało przewiezione do bazy Służby Morskiej w porcie rybackim w Ceucie na sekcję zwłok
Pierwszy taki przypadek śmiertelny
Po wydobyciu ciała z wody przetransportowano je do bazy Służby Morskiej w porcie rybackim w Ceucie, gdzie pozostało do dyspozycji organów sądowych w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Guardia Civil wszczęła dochodzenie w celu wyjaśnienia okoliczności wypadku. Źródła w Instituto Armado, cytowane przez agencje EFE i Europa Press, potwierdziły, że jest to pierwszy w Hiszpanii przypadek śmierci osoby próbującej dostać się do kraju za pomocą paralotni. Wcześniejsze próby przekroczenia granicy w ten sposób kończyły się wypadkami, ale nie kończyły się śmiercią.
Rosnąca popularność metody
Guardia Civil odnotowała, że migranci z Afryki Subsaharyjskiej podejmują sporadyczne próby wjazdu tą metodą, zwłaszcza od ubiegłego roku. Źródła w Guardia Civil, cytowane przez EFE, opisują te próby jako incydentalne. Odnotowano już kilka wypadków wynikających z ograniczonej wiedzy migrantów na temat obsługi tego typu sprzętu, jednak piątkowy incydent był pierwszym ze skutkiem śmiertelnym. Paralotniarstwo jest klasyfikowane jako ekstremalny sport lotniczy, w którym pilot lata na elastycznym skrzydle, zazwyczaj startując z podwyższenia i wykorzystując prądy powietrzne do szybowania.
Kryzys migracyjny w Ceucie
Według szacunków rządu Hiszpanii podczas niedawnego kryzysu migracyjnego do Ceuty wjechało około 72 000 migrantów, z czego około 70 000 wróciło do Maroka. Radio RNE przypomniało, że potwierdzono 141 zgonów wśród osób próbujących dostać się do Ceuty, przy czym zdecydowana większość utonęła. Kryzys migracyjny w Ceucie zachwiał układem z Schengen, porozumieniem z 1985 r. o swobodnym przepływie osób, które obecnie obejmuje 29 krajów europejskich.
- Migranci, którzy wjechali do Ceuty
- 72000 osoby
- Powroty do Maroka
- 70000 osoby
- Potwierdzone zgony (wszystkie metody)
- 141 osoby

