
Słowackie referendum w sprawie reform Fico upada – frekwencja wyniosła zaledwie 16,13%, drugi najniższy wynik w historii kraju
Ogólnokrajowe głosowanie nad odwróceniem dwóch sztandarowych polityk premiera Roberta Fico zostało w niedzielę uznane za nieważne, ponieważ frekwencja znacznie odbiegała od wymaganego progu 50%.
Co się wydarzyło
Dziesiąte referendum na Słowacji, przeprowadzone 4 lipca 2026 r., zostało uznane przez Państwową Komisję Wyborczą za nieważne. Głos oddało zaledwie 16,13% uprawnionych wyborców, znacznie poniżej konstytucyjnego wymogu ponad 50% udziału. Lokale wyborcze były otwarte od 7:00 do 22:00. Wynik oznacza, że decyzje rządu pozostają w mocy, pomimo przytłaczającego sprzeciwu wśród tych, którzy głosowali.
Dwa pytania
Wyborcy mieli zdecydować w dwóch kwestiach. Pierwsza dotyczyła dożywotniej emerytury dla byłych premierów i przewodniczących parlamentu, którzy pełnili co najmniej dwie pełne kadencje. Ustawa przyjęta w czerwcu 2024 r. przyznaje również samochód z kierowcą i ochroniarzem. W momencie uchwalania tylko Robert Fico spełniał kryteria kwalifikowalności. Drugie pytanie dotyczyło przywrócenia Prokuratury Specjalnej i elitarnej jednostki policyjnej NAKA, które zostały zlikwidowane przez rząd Fico po objęciu władzy w 2023 r. w ramach szeroko zakrojonych reform prawa karnego.
Przytłaczający sprzeciw, brak mocy prawnej
Wśród osób, które wzięły udział, 93% opowiedziało się za zniesieniem dożywotniej emerytury, a 92% poparło przywrócenie organów antykorupcyjnych. Niska frekwencja sprawia jednak, że wynik jest prawnie bez znaczenia. Była to druga najniższa frekwencja w historii słowackich referendów. Jak dotąd tylko jedno referendum było ważne: głosowanie w sprawie przystąpienia do UE w 2003 r., w którym wzięło udział 52,15% wyborców, z czego 92,4% poparło akcesję.
- Referendum 2026
- 16.13 %
- Akcesja do UE 2003
- 52.15 %
- Wymagany próg
- 50 %
Tło polityczne
Referendum zostało zainicjowane przez pozaparlamentarną partię Demokraci, kierowaną przez byłego ministra obrony Jaroslava Naďa. Partia chciała trzeciego pytania o przedterminowe wybory, ale prezydent Peter Pellegrini odrzucił je, argumentując, że takie pytanie naruszałoby konstytucję i wcześniejsze orzeczenie Sądu Konstytucyjnego. Rząd nie prowadził kampanii przed głosowaniem.
Jestem zaskoczony tak lekkomyślnym pytaniem.
Wzorzec nieudanych plebiscytów
Słowacja przeprowadziła od czasu odzyskania niepodległości dziesięć referendów, a dziewięć nie osiągnęło progu frekwencji. Głosowanie w sprawie akcesji do UE w 2003 r. pozostaje jedynym wyjątkiem. Niemożność osiągnięcia 50% frekwencji od dawna jest cechą słowackiej demokracji bezpośredniej, ograniczając skuteczność tego narzędzia jako kontroli nad polityką rządu.


