
Izraelska armia wszczyna śledztwa w sprawie śmierci Hind Rajab oraz ataku na pracowników pomocy humanitarnej
Siły Obronne Izraela wszczynają wewnętrzne śledztwa karne dotyczące zabójstwa Hind Rajab w styczniu 2024 roku oraz ataku na ratowników w marcu 2025 roku, jednocześnie zamykając inne sprawy bez postawienia zarzutów.
Wojskowa prokuratura wszczyna dochodzenia w dwóch sprawach
19 sierpnia 2026 roku Siły Obronne Izraela ogłosiły, że wydział śledczy żandarmerii wojskowej rozpocznie dochodzenia karne w sprawie dwóch odrębnych incydentów, w których zginęli cywile i ratownicy w Strefie Gazy. Decyzja ta jest wynikiem analiz przeprowadzonych przez mechanizm sztabu generalnego, który od października 2023 roku zbadał około 150 incydentów operacyjnych. Główny rzecznik wojskowy Itai Offir przeanalizował ustalenia i wydał decyzje prawne w pięciu sprawach, które przyciągnęły szeroką uwagę. Dwa incydenty zostaną objęte dochodzeniami karnymi, natomiast trzy inne sprawy zamknięto bez postępowania karnego, ponieważ prokuratorzy wojskowi nie znaleźli dowodów uzasadniających zarzuty o wykroczenia karne.
- Hind Rajab, członkowie jej rodziny oraz dwóch ratowników Czerwonego Półksiężyca zginęli w Gazie.
- Siedmiu pracowników pomocy World Central Kitchen zginęło w Deir al-Balah.
- Piętnastu ratowników i pracowników pomocy zginęło w Tel al-Sultan.
- IDF ogłasza dochodzenia karne w dwóch sprawach i oczyszcza żołnierzy z zarzutów w trzech innych.
Śmierć Hind Rajab i załogi karetki
Jedno z dochodzeń karnych koncentruje się na zabójstwie pięcioletniej Hind Rajab, sześciu członków jej rodziny oraz dwóch ratowników Palestyńskiego Czerwonego Półksiężyca w Gazie, do którego doszło 29 stycznia 2024 roku. Hind była uwięziona w samochodzie pod ostrzałem izraelskim i przez wiele godzin prowadziła rozmowę telefoniczną z dyspozytornią, błagając o pomoc. Czerwony Półksiężyc wysłał karetkę z ratownikami Yusufem al-Zeino i Ahmedem al-Madhounem po uzgodnieniu zgody z siłami izraelskimi, jednak po ich przybyciu kontakt się urwał. Dwanaście dni później krewni odnaleźli zniszczony pojazd oraz karetkę w pobliżu, odzyskując ciała Hind, jej rodziny i obu medyków. Sprawa przyciągnęła uwagę świata, inspirując film "Głos Hind Rajab" tunezyjskiej reżyserki Kaouther Ben Hanii. Choć wojsko początkowo twierdziło, że w okolicy nie było izraelskich sił, zaktualizowane ustalenia potwierdziły, że żołnierze ostrzelali pojazd i wskazały na błędy operacyjne w koordynacji akcji ratunkowej.
- Ratownicy w Tel al-Sultan
- 15 ofiary
- Rodzina Hind Rajab i ratownicy
- 9 ofiary
- Konwój World Central Kitchen
- 7 ofiary
Ofiary śmiertelne wśród ekip ratunkowych w Tel al-Sultan
Drugie dochodzenie karne dotyczy ataku z marca 2025 roku w Tel al-Sultan w południowej części Strefy Gazy, w którym zginęło 15 Palestyńczyków, w tym ratownicy Czerwonego Półksiężyca, Obrony Cywilnej Palestyny oraz pracownik Organizacji Narodów Zjednoczonych. Ofiary odnaleziono w zbiorowym grobie w piasku obok oznakowanych pojazdów ratunkowych. Po tym incydencie szef pomocy ONZ Tom Fletcher publicznie zażądał wyjaśnień w sprawie ataku na personel ratunkowy.
Zostali zabici przez siły izraelskie podczas prób ratowania życia. Domagamy się odpowiedzi i sprawiedliwości.
Wojsko początkowo twierdziło, że pojazdy ratunkowe poruszały się w sposób podejrzany, bez włączonych świateł i oznaczeń wizualnych. Ocena ta została później podważona po pojawieniu się nagrań wideo, na których widać konwój ratunkowy z włączonymi światłami ostrzegawczymi.
Sprawy zamknięte bez zarzutów karnych
Wojsko zamknęło dochodzenia w sprawie trzech innych śmiertelnych ataków bez wszczynania postępowań karnych, w tym ataku z 1 kwietnia 2024 roku w Deir al-Balah, w którym zginęło siedmiu pracowników organizacji World Central Kitchen. Prokuratorzy wojskowi uznali, że mimo poważnych błędów w identyfikacji konwoju jako przewożącego bojowników Hamasu, decyzje dowódców nie wykazywały uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Dochodzenia w sprawie ataków, w których zginęli pracownicy Lekarzy bez Granic, również zakończono bez postępowań karnych. Izraelska organizacja praw człowieka Yesh Din stwierdziła, że wewnętrzne dochodzenia wojskowe w sprawie śmierci Palestyńczyków rzadko prowadzą do aktów oskarżenia lub znaczących wyroków wobec żołnierzy czy oficerów.

