
Prokurator warszawski umarza śledztwo w sprawie 'dwóch wież', nie stwierdzono przestępstwa
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła głośne śledztwo w sprawie tzw. projektu 'dwóch wież', nie stwierdzając popełnienia przestępstwa. Lider PiS Jarosław Kaczyński był przesłuchiwany w charakterze świadka w tej sprawie.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła głośne śledztwo w sprawie tzw. projektu "dwóch wież", planowanej inwestycji komercyjnej na gruntach należących do spółki Srebrna, powiązanej z Prawem i Sprawiedliwością (PiS). Decyzja, ogłoszona 30 czerwca 2026 roku, kończy prawną sagę, w której lider partii Jarosław Kaczyński był przesłuchiwany jako świadek, co wywołało ostrą krytykę polityczną.
Tło sprawy
Srebrna zatrudniła austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera do przygotowania projektu architektonicznego i strategii realizacji budowy dwóch wież w Warszawie. Birgfellner wykonał pracę, ale spółka wstrzymała projekt i nie zapłaciła mu. Według doniesień Srebrna miała trudności z uzyskaniem pozwoleń od władz Warszawy. W nagranej rozmowie Kaczyński powiedział Birgfellnerowi, że brakuje niezbędnych dokumentów, radząc mu dochodzenie zapłaty na drodze sądowej. Pełnomocnicy Birgfellnera złożyli później zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, twierdząc, że został wprowadzony w błąd i poniósł znaczną stratę finansową.
Kalendarium śledztwa
Sprawa po raz pierwszy trafiła do prokuratury w 2019 roku, która odmówiła wszczęcia śledztwa. Decyzję tę utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Warszawie w lutym 2020 roku. W lutym 2025 roku śledztwo zostało wznowione przez tę samą prokuraturę. Krytycy ówczesnego rządu argumentowali, że wznowienie było motywowane politycznie. 10 czerwca 2026 roku Kaczyński był przesłuchiwany przez dziewięć godzin w sesji, podczas której jego pełnomocnicy starali się zablokować udział adwokata Birgfellnera, posła Romana Giertycha. Prowadząca śledztwo prokurator Małgorzata Szeroczyńska zezwoliła Giertychowi na udział. Giertych złożył później wniosek o jej wyłączenie ze sprawy, twierdząc, że 80% jego pytań zostało odrzuconych; wniosek został oddalony.
- Prokuratura odmawia wszczęcia śledztwa w sprawie projektu dwóch wież.
- Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymuje w mocy odmowę wszczęcia śledztwa.
- Prokuratura Okręgowa w Warszawie wznawia śledztwo.
- Jarosław Kaczyński przesłuchiwany przez dziewięć godzin jako świadek.
- Śledztwo umorzone; prokurator nie stwierdza popełnienia przestępstwa.
Decyzja i podstawa prawna
Prokurator Szeroczyńska umorzyła śledztwo na podstawie art. 17 §1 pkt 1 Kodeksu postępowania karnego, który ma zastosowanie, gdy "nie stwierdzono popełnienia przestępstwa lub brak jest dostatecznych danych uzasadniających podejrzenie jego popełnienia", według nieoficjalnych doniesień Radia Wnet. Rzecznik Piotr Antoni Skiba potwierdził zamknięcie sprawy, ale poinformował, że szczegółowe uzasadnienie nie zostanie opublikowane, dopóki orzeczenie nie zostanie przetłumaczone na język niemiecki. Prokuratura nie wydała jeszcze pełnego oświadczenia.
Reakcje polityczne
To była jedna wielka polityczna mistyfikacja zainicjowana przez Romana Giertycha.
Decyzja wywołała natychmiastową reakcję PiS. Poseł Paweł Jabłoński, prawnik, nazwał całą sprawę marnotrawstwem środków publicznych i manewrem politycznym ówczesnego obozu rządzącego. Giertych, obecnie poseł Koalicji Obywatelskiej, działał jako pełnomocnik Birgfellnera; nie skomentował publicznie umorzenia.
Orzeczenie zamyka postępowanie karne, ale leżący u jego podstaw spór handlowy nie został rozstrzygnięty w dostępnych doniesieniach. Birgfellner może nadal dochodzić roszczeń cywilnych wobec Srebrnej.


