
Nigel Farage kontra Count Binface w wyborach uzupełniających w Clacton w cieniu skandalu finansowego
Nigel Farage zmierzy się z 34 kandydatami, w tym z satyrykiem występującym jako Count Binface, w wyborach uzupełniających 13 sierpnia. Głosowanie wywołała rezygnacja Farage'a w obliczu dochodzenia w sprawie darowizny o wartości 5 mln funtów, a główne partie polityczne odmówiły wystawienia swoich kandydatów.
Rezygnacja, która wywołała głosowanie
Nigel Farage zdobył mandat w Clacton w 2024 roku po trzech dekadach prób, mając za sobą pięć kadencji w Parlamencie Europejskim. Ustąpił z zajmowanego miejsca w lipcu 2026 roku. Jak podaje Al Jazeera, 7 lipca poddał tę kwestię pod osąd wyborców z Clacton, co wymusiło przeprowadzenie wyborów uzupełniających 13 sierpnia. Rezygnacja nastąpiła w trakcie parlamentarnego dochodzenia dotyczącego darowizny w wysokości 5 mln funtów od Christophera Harborne'a, darczyńcy z branży kryptowalut mieszkającego w Tajlandii, o czym jako pierwszy poinformował The Guardian w kwietniu. Drugie dochodzenie bada wsparcie pochodzące od skazanego oszusta. Farage zaprzecza nieprawidłowościom w obu przypadkach, argumentując, że pomoc została udzielona prywatnie.
Główne partie wycofują się
Partia Pracy, Konserwatyści oraz pozostałe główne ugrupowania odmówiły wystawienia kandydatów, nazywając wybory uzupełniające politycznym spektaklem mającym na celu opóźnienie dochodzenia parlamentarnego. Kanclerz Rachel Reeves, która przyjęła rezygnację Farage'a, stwierdziła:
Jeśli chce spędzić lato na kłótniach z koszem na śmieci, nie będę go powstrzymywać.
Zia Yusuf, wysoki rangą przedstawiciel Reform UK, powiedział BBC, że inne partie "przestraszyły się" Farage'a. Bojkot sprawił, że na karcie do głosowania o długości 90 cm znalazło się 34 kandydatów, co stanowi rekord w brytyjskich wyborach parlamentarnych. Trzech reprezentuje Official Monster Raving Loony Party, w tym Nick the Incredible Flying Brick, Baron Von Thunderclap oraz Howling Laud Hope, który planuje skrócić kolejki do szpitali poprzez zmniejszenie czcionki. Pozostali kandydaci to m.in. Nick Pelas, mieszkaniec Clacton od ponad dekady, oraz Laurence Fox, startujący z ramienia partii Reclaim.
Count Binface wkracza do gry
Count Binface, alter ego komika i pisarza Jona Harveya (46 lat), jest najpoważniejszym rywalem Farage'a. Harvey, absolwent filologii klasycznej na Uniwersytecie Oksfordzkim, który pisał dla programów "The Thick of It" oraz "Have I Got News for You", po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę w 2017 roku jako Lord Buckethead, rzucając wyzwanie ówczesnej premier Theresie May. Spór o prawa autorskie doprowadził do zmiany wizerunku na Count Binface w 2018 roku. W ciągu ostatniej dekady startował w sześciu wyborach i mierzył się z czterema premierami. Jego manifest zawiera postulat wprowadzenia ceny maksymalnej 99 pensów na lody 99 Flake, poprawę jakości Wi-Fi w pociągach, zobowiązanie do odrzucania darowizn od miliarderów z branży kryptowalut oraz obietnicę budowy co najmniej jednego przystępnego cenowo domu.
- Nigel Farage po raz pierwszy startuje w brytyjskich wyborach, pokonując Screaming Lord Sutch i zajmując czwarte miejsce
- Jon Harvey zwraca na siebie uwagę jako Lord Buckethead, rzucając wyzwanie ówczesnej premier Theresie May
- Spór o prawa autorskie wymusza zmianę wizerunku z Lord Buckethead na Count Binface
- Farage zostaje wybrany do Izby Gmin jako poseł z Clacton po 30 latach prób
- Farage ogłasza rezygnację z mandatu w Clacton, poddając kwestię swoich finansów pod osąd wyborców
- Wybory uzupełniające w Clacton zaplanowane z 34 kandydatami na karcie do głosowania
Sondaże i kontekst krajowy
Jeden z ostatnich sondaży sugeruje, że Farage może zdobyć 73 proc. głosów, podczas gdy Binface może liczyć nawet na 20 proc. W skali kraju poparcie dla Reform UK spadło. Sondaż Ipsos opublikowany w poniedziałek wskazuje na 28 proc. dla Partii Pracy, 25 proc. dla Reform UK, 18 proc. dla Konserwatystów oraz 12 proc. dla Zielonych.
- Partia Pracy
- 28 %
- Reform UK
- 25 %
- Konserwatyści
- 18 %
- Zieloni
- 12 %
Ekspert ds. sondaży John Curtice z Uniwersytetu Strathclyde powiedział Al Jazeera, że spadek poparcia dla Reform UK rozpoczął się w momencie ogłoszenia rezygnacji przez Farage'a, a średnie notowania partii spadły z około 27 proc. do około 24 proc.
Brytyjska polityka nigdy nie była tak rozdrobniona, więc nie ma precedensu dla tego, co obecnie obserwujemy.
Reform UK przegrała również wybory uzupełniające w Makerfield oraz Gorton and Denton, a także w wyborach na burmistrza Greater Manchester w zeszłym miesiącu.
Lokalna frustracja i co dalej
Mieszkańcy wyrażają niezadowolenie z bycia traktowanymi jak element politycznego spektaklu. Sondaż czytelników Independent wykazał, że 87 proc. respondentów dostrzega niewielkie zmiany od czasu wyboru Farage'a, w porównaniu z 6 proc., którzy uważają, że spełnił on swoje obietnice. Count Binface zasugerował, że Farage powinien wydać swój "bezwarunkowy dar w wysokości 5 mln funtów" na Ferrari, jeśli przegra, żartując, że politykowi antyestablishmentowemu może być trudno odwiedzić salon Ferrari. W kwestii mieszkalnictwa Binface zaproponował przekształcenie pałaców królewskich w schroniska, sugerując, że jednej rodzinie wystarczy jeden pałac. Parlamentarne dochodzenie w sprawie finansów Farage'a może doprowadzić do kolejnych wyborów uzupełniających, co dla prawicowego populisty może okazać się trudniejszą batalią.


